Lodowisko Leszno. Miasto rozważa nowe zadaszenie?

2025-11-28 11:21

Po zapadnięciu się części kopuły balonowego zadaszenia lodowiska w Lesznie, miasto rozważa jego wymianę. Problem z pneumatycznym balonem dotyczy zarówno zimy, jak i lata, a wiceprezydent Maciej Grabianowski zapowiedział rozmowy w Radzie Miejskiej na temat budowy trwalszej konstrukcji, która mogłaby służyć przez cały rok. Obiekt cieszy się dużą popularnością wśród mieszkańców.

Duża, pusta hala sportowa z lodowiskiem zajmuje centralną część kadru. Lśniąca tafla lodu w bieli i bladym błękicie, z czerwonymi i niebieskimi liniami, rozciąga się od pierwszego planu ku oddali. Po obu stronach lodowiska wznoszą się białe bandy z żółtym pasem i niebieskim górnym krawędzią, nad którymi widoczne są szklane bariery i puste trybuny. Ponad trybunami widać masywne, szare, łukowate betonowe belki wspierające przeszklony dach, składający się z licznych prostokątnych paneli, przez które wpada dzienne światło.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Duża, pusta hala sportowa z lodowiskiem zajmuje centralną część kadru. Lśniąca tafla lodu w bieli i bladym błękicie, z czerwonymi i niebieskimi liniami, rozciąga się od pierwszego planu ku oddali. Po obu stronach lodowiska wznoszą się białe bandy z żółtym pasem i niebieskim górnym krawędzią, nad którymi widoczne są szklane bariery i puste trybuny. Ponad trybunami widać masywne, szare, łukowate betonowe belki wspierające przeszklony dach, składający się z licznych prostokątnych paneli, przez które wpada dzienne światło.

Problemy balonowego zadaszenia

Lodowisko w Lesznie, zlokalizowane przy stadionie im. Alfreda Smoczyka, stanęło przed wyzwaniem związanym z jego obecnym balonowym zadaszeniem. Obiekt, który zadaszono w 2019 roku, miał zapewnić komfortowe warunki do jazdy na łyżwach przez cały sezon zimowy. Jednakże, jak pokazała niedawna sytuacja, konstrukcja ta ma swoje ograniczenia, szczególnie w obliczu trudnych warunków atmosferycznych.

W środę, po pierwszym poważniejszym ataku zimy, część pneumatycznej kopuły zapadła się pod ciężarem nagromadzonego śniegu. To zdarzenie stało się bezpośrednią przyczyną do ponownego zastanowienia się nad przyszłością zadaszenia. Sytuacja ta uwidoczniła konieczność poszukiwania bardziej odpornych i funkcjonalnych rozwiązań, które zapewnią bezpieczeństwo i komfort użytkownikom przez cały rok.

"Ja myślę, że ta wczorajsza (środowa) sytuacja i w związku z tym, że ten obiekt cieszy się takim powodzeniem i korzystają z tego obiektu tysiące mieszkańców, będzie taką przyczyną do rozmowy w Radzie Miejskiej na temat budowy nowego zadaszenia lodowiska. Które po pierwsze będzie bardziej trwałe i które będzie można używać z powodzeniem przez 12 miesięcy w roku."

Kiedy zapadł się balon?

Incydent z zapadnięciem się części zadaszenia nastąpił w środę, co natychmiast wywołało dyskusję na temat jego trwałości i funkcjonalności. Chociaż szczegółowe przyczyny zdarzenia są analizowane, głównym czynnikiem był ciężar świeżego opadu śniegu, który przekroczył wytrzymałość konstrukcji. Balonowe zadaszenie, choć estetyczne i stosunkowo szybkie w montażu, okazało się podatne na ekstremalne warunki pogodowe, co stanowiło zagrożenie dla użytkowników obiektu.

W związku z tym zdarzeniem, w Lesznie rozpoczęto publiczne dyskusje dotyczące przyszłości obiektu. Wiceprezydent miasta, Maciej Grabianowski, zasygnalizował potrzebę podjęcia tematu na forum Rady Miejskiej. Celem jest znalezienie rozwiązania, które nie tylko zapobiegnie podobnym awariom w przyszłości, ale także zwiększy funkcjonalność lodowiska przez cały rok, niezależnie od panujących warunków atmosferycznych.

Zadaszenie na cały rok

Obecne balonowe zadaszenie lodowiska w Lesznie, mimo że teoretycznie mogłoby być demontowane po sezonie zimowym, nigdy nie zostało zdjęte od momentu instalacji w 2019 roku. Pierwotne plany zakładały elastyczność w użytkowaniu obiektu, jednak z różnych przyczyn tak się nie stało. Skutkiem tego jest nieoptymalne wykorzystanie lodowiska w cieplejszych miesiącach, co również stanowi istotny problem dla władz miasta i mieszkańców.

W okresie wiosenno-letnim, gdy temperatury są wysokie, korzystanie z lodowiska pod balonowym zadaszeniem jest bardzo utrudnione. Wysokie temperatury wewnątrz sprawiają, że obiekt staje się nieatrakcyjny dla potencjalnych użytkowników. To ograniczenie funkcjonalności na prawie pół roku sprawia, że inwestycja w balonowe zadaszenie nie przynosi pełnych korzyści, co skłania do poszukiwania alternatywnych rozwiązań, które pozwolą na pełne wykorzystanie obiektu przez cały rok.

"To zadaszenie wprawdzie nie jest schowane w okresie wiosenno-letnim, ale latem tu są tak wysokie temperatury, że korzystanie z tego jest bardzo utrudnione" - wyjaśniał M. Grabianowski.

Co dalej z obiektem?

Wiceprezydent Maciej Grabianowski podczas konferencji prasowej 27 listopada jasno zasygnalizował potrzebę zmian. Podkreślił, że obecna sytuacja, w połączeniu z faktem, iż lodowisko cieszy się ogromnym powodzeniem i jest użytkowane przez tysiące mieszkańców, jest wystarczającym powodem do podjęcia rozmów w Radzie Miejskiej. Celem tych debat będzie analiza możliwości budowy nowego, trwalszego zadaszenia.

Decyzja o ewentualnej wymianie zadaszenia będzie miała kluczowe znaczenie dla przyszłości rekreacji w Lesznie. Nowa konstrukcja miałaby umożliwić całoroczne użytkowanie lodowiska, co znacząco zwiększyłoby jego atrakcyjność i dostępność dla mieszkańców. Projekt nowego zadaszenia będzie musiał uwzględniać zarówno odporność na warunki atmosferyczne, jak i komfort użytkowania przez dwanaście miesięcy w roku, zapewniając optymalne warunki dla sportowców i rekreacji.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.