Spis treści
Białoruś kupuje rakiety Oriesznik
Alaksandr Łukaszenka poinformował, że armia białoruska zakupiła od Rosji system rakietowy średniego zasięgu Oriesznik. Ogłoszenie tej transakcji miało miejsce w piątek, 13 marca, podczas spotkania z dziennikarzami. Prezydent Białorusi podziękował prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi za jego osobistą pomoc w sfinalizowaniu zakupu. Łukaszenka podkreślił, że za system rakietowy Oriesznik Białoruś zapłaciła Rosji ze swoich środków.
Ta informacja stanowi kontynuację wcześniejszych zapowiedzi Białorusi dotyczących możliwości rozmieszczenia nowoczesnego uzbrojenia na swoim terytorium. Zakup systemu Oriesznik wpisuje się w politykę zacieśniania współpracy wojskowej między Mińskiem a Moskwą. Działania te są obserwowane w kontekście regionalnych napięć i obaw o bezpieczeństwo granic. Nowa broń ma być elementem wzmacniającym potencjał obronny kraju.
"Dziękuję Władimirowi Putinowi za jego pomoc. Poprosiłem go – on to zrobił. I zapłaciliśmy za to pieniądze" – powiedział Łukaszenka, odnosząc się do zakupu systemu rakietowego.
Co wiemy o systemie Oriesznik?
System rakietowy Oriesznik jest klasyfikowany jako broń średniego zasięgu. Został opracowany przez rosyjskich inżynierów jako zaawansowana modyfikacja istniejącego już systemu RS-26 Rubież. Według dostępnych danych technicznych jego maksymalny zasięg operacyjny szacuje się na około 5 tysięcy kilometrów.
Rosja już wykorzystywała system Oriesznik w działaniach zbrojnych. Był on użyty dwukrotnie w trakcie konfliktu na Ukrainie, co potwierdzają dostępne informacje. Te epizody miały miejsce odpowiednio w listopadzie 2024 roku oraz w styczniu 2026 roku. Białoruś od dłuższego czasu sygnalizowała zamiar pozyskania tego typu uzbrojenia.
Groźby pod adresem Polski i sąsiadów
Alaksandr Łukaszenka w swojej wypowiedzi odniósł się bezpośrednio do niedawnych słów prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego. W lutym Zełenski w wywiadzie dla białoruskiego portalu Zerkało sugerował, że ewentualne rozmieszczenie systemów Oriesznik na terytorium Białorusi mogłoby zostać uznane przez NATO za „uzasadnione cele” do ataku. Ta wypowiedź wywołała reakcję ze strony Mińska i Moskwy.
W odpowiedzi na te sugestie, Łukaszenka wystosował ostrzeżenie skierowane do kilku krajów regionu. Prezydent Białorusi wyraźnie zagroził użyciem nowo nabytej broni. Jego słowa były skierowane do Ukrainy, Polski, Litwy oraz Łotwy, wskazując na potencjalne konsekwencje.
„Jeśli nie chcecie, żeby uderzył Oriesznik, nie pchajcie się do nas – z Ukrainy, Polski, Litwy czy Łotwy” – powiedział Alaksandr Łukaszenka.
Implikacje dla bezpieczeństwa regionalnego
Zakup i deklarowane rozmieszczenie systemu rakietowego Oriesznik na Białorusi ma istotne implikacje dla regionalnego bezpieczeństwa. Zasięg 5000 km obejmuje znaczną część Europy Wschodniej i Centralnej, w tym terytoria państw członkowskich NATO. Wzrost potencjału rakietowego Białorusi jest monitorowany przez sąsiednie kraje oraz struktury międzynarodowe.
Decyzje Alaksandra Łukaszenki i Władimira Putina są postrzegane jako kolejny krok w eskalacji napięć w regionie. Współpraca wojskowa obu państw, obejmująca transfer zaawansowanych systemów uzbrojenia, budzi zaniepokojenie na arenie międzynarodowej. Społeczność międzynarodowa apeluje o deeskalację sytuacji i przestrzeganie norm prawa międzynarodowego.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.