Makabra w Sieroszewicach. Kto celowo zagryzł zwierzęta w agroturystyce?

Martwe zwierzęta odnaleziono w gospodarstwie agroturystycznym w gminie Sieroszewice, w powiecie ostrowskim. Wstępne ustalenia wskazują, że owce i daniele zostały celowo zagryzione po tym, jak ktoś zniszczył bramę wybiegu. Do dramatycznych zdarzeń doszło w weekend, a sprawą zajmuje się obecnie ostrowska policja. Właściciel posesji prosi o pomoc w ustaleniu sprawcy.

Drewniana brama ogrodzeniowa, zbudowana z pięciu poziomych belek i dwóch ukośnych wsporników tworzących kształt litery X, dominuje na pierwszym planie, umieszczona centralnie. Po obu stronach bramy stoją grube drewniane słupki, od których rozciągają się druty kolczaste, tworzące ogrodzenie po lewej i prawej stronie, zanikające w dali. Bezpośrednio przed ogrodzeniem rozpościera się ciemnozielona trawa. Za ogrodzeniem widoczne jest rozległe pole pokryte białawym szronem lub lekką mgłą, tworzącą pasmo rozciągające się horyzontalnie. Horyzont ukazuje delikatne przejście kolorów: od ciemnoniebieskiego nieba u góry, poprzez jasnoniebieskie, do złoto-pomarańczowego odcienia tuż nad pasmem mgły, sugerując wschód lub zachód słońca. W oddali, na linii horyzontu, zza mgły wyłaniają się zarysy drzew i lasu, tworząc ciemne sylwetki.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Drewniana brama ogrodzeniowa, zbudowana z pięciu poziomych belek i dwóch ukośnych wsporników tworzących kształt litery "X", dominuje na pierwszym planie, umieszczona centralnie. Po obu stronach bramy stoją grube drewniane słupki, od których rozciągają się druty kolczaste, tworzące ogrodzenie po lewej i prawej stronie, zanikające w dali. Bezpośrednio przed ogrodzeniem rozpościera się ciemnozielona trawa. Za ogrodzeniem widoczne jest rozległe pole pokryte białawym szronem lub lekką mgłą, tworzącą pasmo rozciągające się horyzontalnie. Horyzont ukazuje delikatne przejście kolorów: od ciemnoniebieskiego nieba u góry, poprzez jasnoniebieskie, do złoto-pomarańczowego odcienia tuż nad pasmem mgły, sugerując wschód lub zachód słońca. W oddali, na linii horyzontu, zza mgły wyłaniają się zarysy drzew i lasu, tworząc ciemne sylwetki.

Martwe zwierzęta w powiecie ostrowskim

W jednym z gospodarstw agroturystycznych, zlokalizowanym w powiecie ostrowskim, odnaleziono martwe zwierzęta. Dramatyczne odkrycie miało miejsce po weekendzie. Wstępne ustalenia wskazują, że owce i daniele zostały zagryzione w wyniku celowego działania osób trzecich. Sprawa została zgłoszona odpowiednim służbom.

Incydent miał miejsce w gminie Sieroszewice. Na miejscu zdarzenia natychmiast pojawili się funkcjonariusze. Sprawą zajmuje się obecnie ostrowska policja, która prowadzi śledztwo w celu ustalenia okoliczności i sprawców tego brutalnego aktu. Poszukiwani są świadkowie, którzy mogli widzieć coś podejrzanego.

Jak doszło do tragedii?

Z informacji przekazanych przez właściciela gospodarstwa wynika, że ktoś z premedytacją zniszczył bramę prowadzącą do wybiegu dla zwierząt. Na miejscu zdarzenia odnaleziono ślady kół, które sugerują użycie większego pojazdu, być może terenowego lub busa. Wszystko wskazuje na to, że przez uszkodzoną bramę wpuszczono agresywnego psa, który zaatakował stado.

Poza zagryzionymi zwierzętami, stwierdzono również inne akty wandalizmu. Martwe owce i daniele, a także przedmioty takie jak krzesła i narzędzia, zostały powrzucane do pobliskiego jeziora. Co więcej, jednego z danieli nie odnaleziono; nie ma go ani żywego, ani martwego na terenie posesji.

"Z ogromnym żalem dzielimy się z Wami tragiczną wiadomością, która wydarzyła się na naszej Celmerówce. Ktoś z premedytacją zniszczył naszą bramę (ślady kół wskazują na jakieś większe auto typu terenówka lub bus) i wpuścił agresywnego psa, który zaatakował nasze ukochane zwierzęta. Nasze owce i daniele zostały brutalnie pozagryzane, a niektóre z nich wrzucone do stawu ( inne rzeczy, typu krzesła oraz narzędzia też były wrzucone do stawu). Niestety, jedna z naszych danielek zniknęła – nie ma jej ani żywej, ani martwej."

Apel właściciela o pomoc

Właściciel agroturystyki, prowadzonej pod nazwą Celmerówka, opublikował na swoim profilu w mediach społecznościowych dramatyczny apel o pomoc. Prosi on o wszelkie informacje lub nagrania z kamer, które mogłyby pomóc w ustaleniu sprawców zdarzenia. Każda wskazówka jest niezwykle cenna dla prowadzonego śledztwa i może przyczynić się do ujęcia osób odpowiedzialnych za ten czyn.

Tragedia wydarzyła się krótko po tym, jak gospodarstwo osiągnęło sukces. Dzień wcześniej, w piątek wieczorem, Celmerówka zajęła pierwsze miejsce w głosowaniu na agroturystykę roku w kategorii powiatowej. Radość z tego wyróżnienia szybko ustąpiła miejsca smutkowi i przerażeniu w obliczu zniszczeń i śmierci zwierząt.

"Dzień wcześniej, w piątek wieczorem, dzieliliśmy się z Wami tą wspaniałą informacją, że zajęliśmy pierwsze miejsce w głosowaniu na agroturystykę roku w kategorii powiatowej. Niestety, radość ta szybko przerodziła się w smutek i przerażenie. Jeśli ktokolwiek z Was ma jakiekolwiek informacje lub nagrania z kamer z wieczoru z piątku na sobotę (5-6 grudnia), bardzo prosimy o pomoc. Każda informacja może być dla nas niezwykle cenna. Dziękujemy za wsparcie w tych trudnych chwilach."

Co robi policja?

Sprawę szczegółowo analizuje ostrowska policja. Patrycja Naczke z ostrowskiej komendy potwierdziła, że funkcjonariusze prowadzą dochodzenie w sprawie. Zbierane są dowody oraz zeznania świadków, aby zrekonstruować przebieg wydarzeń z wieczoru z piątku na sobotę, czyli 5-6 grudnia. Śledztwo ma na celu identyfikację i zatrzymanie osób odpowiedzialnych za dewastację i okrucieństwo wobec zwierząt.

Właściciel gospodarstwa podkreśla, że ślady kół świadczą o celowym działaniu, co podnosi wagę całego incydentu. Zniszczona brama i okrutne potraktowanie zwierząt wskazują na akt wandalizmu połączony z nieuzasadnioną agresją. Społeczność lokalna jest poruszona wydarzeniami na Celmerówce i liczy na szybkie rozwiązanie sprawy.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.