Marcin Romanowski. Sąd uchylił ENA, padły słowa o 'kryptodyktaturze'?

2025-12-19 14:57

W głośnej sprawie Marcina Romanowskiego i Funduszu Sprawiedliwości nastąpił zaskakujący zwrot. Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił Europejski Nakaz Aresztowania wobec byłego wiceministra, co pozwala mu na swobodne przemieszczanie się po UE. Pełnomocnik Romanowskiego ujawnił, że uzasadnienie tej decyzji zawiera ostre słowa krytyki pod adresem prokuratury, a nawet rządu.

Duża, grubo oprawiona księga z metalowym zapięciem leży na drewnianym blacie, zajmując większą część kadru. Zapięcie, wykonane z metalu w kolorze brązu lub miedzi, znajduje się na środku frontu księgi. Brzegi kartek, w odcieniach beżu i jasnego brązu, są widoczne po prawej stronie, oświetlone promieniami światła, tworzącymi odblaski na powierzchni blatu. Tło jest rozmyte, ukazując jasne, niewyraźne kształty, sugerujące okna i ciemny, zarysowany obiekt, przypominający oparcie krzesła.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Duża, grubo oprawiona księga z metalowym zapięciem leży na drewnianym blacie, zajmując większą część kadru. Zapięcie, wykonane z metalu w kolorze brązu lub miedzi, znajduje się na środku frontu księgi. Brzegi kartek, w odcieniach beżu i jasnego brązu, są widoczne po prawej stronie, oświetlone promieniami światła, tworzącymi odblaski na powierzchni blatu. Tło jest rozmyte, ukazując jasne, niewyraźne kształty, sugerujące okna i ciemny, zarysowany obiekt, przypominający oparcie krzesła.

Sensacyjny obrót sprawy

Wielomiesięczna saga prawna z Marcinem Romanowskim w roli głównej, ukrywającym się w Budapeszcie, właśnie nabrała niespodziewanego rozpędu. Sąd Okręgowy w Warszawie, decyzją z 19 grudnia 2025 roku, ogłosił uchylenie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec byłego wiceministra sprawiedliwości. Ta decyzja całkowicie zmienia sytuację prawną posła, który od miesięcy przebywa poza zasięgiem polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Radość w obozie Romanowskiego jest zrozumiała: uchylenie ENA oznacza, że polityk może swobodnie opuścić stolicę Węgier i poruszać się po całej Unii Europejskiej, bez obawy o zatrzymanie. To już druga z rzędu międzynarodowa wpadka prokuratury w tej sprawie, wcześniej podobne fiasko zaliczył wniosek o wystawienie czerwonej noty Interpolu. Polskie organy ścigania zaliczają bolesną porażkę na arenie międzynarodowej.

"Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił mój wniosek i uchylił Europejski Nakaz Aresztowania wydany wobec posła Marcina Romanowskiego" – poinformował prawnik w mediach społecznościowych.

Czym jest Europejski Nakaz Aresztowania?

Europejski Nakaz Aresztowania, w skrócie ENA, to narzędzie umożliwiające państwom członkowskim Unii Europejskiej wzajemne wydawanie sobie osób poszukiwanych w celu przeprowadzenia postępowania karnego lub wykonania kary. Jego uchylenie w praktyce oznacza, że Marcin Romanowski nie jest już poszukiwany na mocy tego instrumentu w żadnym kraju UE, co daje mu dużą swobodę przemieszczania się.

Należy jednak pamiętać, że decyzja sądu dotyczy wyłącznie wymiaru międzynarodowego. Krajowy nakaz aresztowania nadal pozostaje w mocy, a co za tym idzie, śledztwo w sprawie Funduszu Sprawiedliwości będzie kontynuowane. To tylko etap w długim procesie, ale o znaczących konsekwencjach dla polityka i prokuratury.

Sąd o "kryptodyktaturze"

Prawdziwa bomba tkwi jednak w uzasadnieniu postanowienia sądu, które upublicznił mecenas Bartosz Lewandowski. Prawnik nie przebierał w słowach, stwierdzając, że dokument "całkowicie masakruje postępowanie nie tylko Prokuratury Krajowej (...) ale także de facto wskazuje na polityczny wpływ na śledztwo i naruszenia praw o wolności obywatelskiej". Sąd nie bał się uderzyć w sam rdzeń postępowań prokuratury, a nawet w przedstawicieli rządu.

W opublikowanym piśmie sąd otwarcie krytykuje sposób, w jaki sprawa Marcina Romanowskiego jest przedstawiana publicznie. Sąd uznał za "całkowicie nieuprawnione publiczne prezentowanie wizerunku Marcina Romanowskiego jako osoby winnej", nazywając takie wypowiedzi "nikczemnymi i nie licującymi z elementarnymi standardami demokratycznego państwa prawnego". To bezprecedensowy atak na publiczne komunikaty władzy w kontekście trwającego śledztwa.

"w świetle wyżej naprowadzonych okoliczności istnieją poważne obawy, że sytuację panującą obecnie w Państwie Polskim zakwalifikować można jako kryptodyktaturę"

Interpol ujawnia kulisy?

Pełnomocnik Romanowskiego podkreślił, że Sąd Okręgowy w Warszawie wziął pod uwagę wcześniejsze stanowisko Interpolu. Międzynarodowa Organizacja Policji Kryminalnej już wcześniej odmówiła ścigania byłego wiceministra, a co ciekawe, jej uzasadnienie miało być do tej pory ukrywane przed opinią publiczną przez Prokuraturę Krajową.

Mecenas Lewandowski nie omieszkał skomentować tej sytuacji z nutą ironii: "Teraz rozumiem dlaczego Prokuratura Krajowa nie chciała tych powodów ujawnić". Zasugerował tym samym, że argumentacja Interpolu również wskazywała na polityczne tło sprawy. To kolejne ogniwo w łańcuchu zdarzeń podważających niezależność prowadzonych działań.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.