Marek Perepeczko wraca do Częstochowy. Co kryje powtórny pogrzeb legendarnego Janosika?

2025-10-23 9:20

Marek Perepeczko, niezapomniany „Janosik” i dawny dyrektor Teatru im. Adama Mickiewicza, po dwóch dekadach spocznie w Częstochowie, mieście, które prawdziwie kochał. Dnia 25 października odbędzie się powtórny pogrzeb artysty, któremu przewodzić będzie bp Antoni Długosz. To wydarzenie o niezwykłym symbolicznym znaczeniu, będące ukłonem w stronę jego artystycznego dziedzictwa.

Trumna z jasnego drewna, ozdobiona białymi kwiatami na wieku i złotymi uchwytami, jest transportowana na wózku przez grupę mężczyzn w ciemnych garniturach. Idą oni aleją cmentarza, otoczeni przez innych żałobników, również ubranych w ciemne stroje, którzy tworzą szpaler po obu stronach. W tle widoczne są nagrobki i drzewa o liściach w jesiennych barwach, dominują odcienie zieleni i żółci.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Trumna z jasnego drewna, ozdobiona białymi kwiatami na wieku i złotymi uchwytami, jest transportowana na wózku przez grupę mężczyzn w ciemnych garniturach. Idą oni aleją cmentarza, otoczeni przez innych żałobników, również ubranych w ciemne stroje, którzy tworzą szpaler po obu stronach. W tle widoczne są nagrobki i drzewa o liściach w jesiennych barwach, dominują odcienie zieleni i żółci.

Janosik wraca do Częstochowy

Po dwudziestu latach od śmierci, urna z prochami Marka Perepeczki, legendarnego "Janosika" i cenionego dyrektora Teatru im. Adama Mickiewicza, powróci do Częstochowy. To miasto przez lata było jego prawdziwym domem i miejscem, gdzie aktor czuł się najlepiej, pozostawiając po sobie niezatarte ślady twórczości i osobowości.

Uroczystości ponownego pogrzebu Marka Perepeczki odbędą się 25 października w kościele na cmentarzu św. Rocha. Ceremonii przewodniczyć będzie bp Antoni Długosz, postać dobrze znana i związana z częstochowskim środowiskiem artystycznym, co nadaje wydarzeniu dodatkowej wagi i symboliki. To spełnienie oczekiwań wielu, którzy pragnęli, aby Janosik spoczął właśnie tutaj.

Dlaczego grób Perepeczki budził spory?

Wielu fanów i obserwatorów z bólem patrzyło na dotychczasowe miejsce spoczynku aktora w Warszawie, na Cmentarzu Powązkowskim. Stary, piaskowcowy grób, niszczejący z upływem lat i porastający mchem, dla części opinii publicznej nie licował z rangą tak wybitnej postaci polskiego kina i teatru. Był to widok, który często wywoływał dyskusje o należytym upamiętnieniu.

Co ciekawe, Agnieszka Fitkau-Perepeczko, wdowa po aktorze, z właściwym sobie ironicznym uśmiechem odnosiła się do tej krytyki. Nie dała się wciągnąć w medialną wrzawę, choć jej słowa, jak zawsze, odbiły się szerokim echem. Pokazywała dystans do tych, którzy, jak twierdziła, często nie znają nawet podstawowych faktów, tworząc wokół tego swoisty kabaret.

– Ludzie czasem nie mają pojęcia, o czym mówią. Twierdzą, że „grób Perypeczki” jest nieporządny, ale nie wiedzą nawet, jak napisać poprawnie nazwisko. Śmieję się z takich komentarzy – to kabarecik.

Częstochowa – prawdziwy dom Janosika

Mimo warszawskiego rodowodu, to właśnie Częstochowa stała się dla Marka Perepeczki miastem, z którym związał się najmocniej. Przez lata kierował tamtejszym Teatrem im. Adama Mickiewicza, przekształcając go w ważny punkt na kulturalnej mapie Polski. Był nie tylko dyrektorem, ale i niezwykle ciepłym, bezpośrednim człowiekiem, uwielbianym zarówno przez zespół, jak i publiczność.

Miasto odpłaciło mu wzajemnością, dbając o jego pamięć. Już w 2014 roku odsłonięto ławeczkę z jego podobizną przy alei Najświętszej Maryi Panny, a cztery lata później, w 2018 roku, jedna z ulic w centrum miasta otrzymała jego imię. Na bloku, gdzie mieszkał, widnieje mural przedstawiający go jako legendarnego Janosika, co jest stałym przypomnieniem o jego dziedzictwie.

– Dla Marka rola Janosika była zarówno błogosławieństwem, jak i przekleństwem. Przyniosła mu sławę, ale na długo przykleiła etykietę góralskiego zbójnika – wspominał jego przyjaciel sceniczny, Piotr Machalica, również dyrektor częstochowskiego teatru, który dziś spoczywa na tym samym cmentarzu.

Kim był Marek Perepeczko?

Marek Perepeczko urodzony 3 kwietnia 1942 roku na warszawskim Mokotowie, od wczesnych lat życia wykazywał imponującą pasję do sportu. Trenował wioślarstwo, koszykówkę i kulturystykę, co ukształtowało jego charakterystyczną, imponującą sylwetkę i ekranową charyzmę. To właśnie te cechy w połączeniu z talentem aktorskim sprawiły, że szybko zyskał rozpoznawalność.

Absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie, zadebiutował na scenie Teatru Klasycznego, by później stać się jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorów. Jego najsłynniejsza rola to oczywiście Janosik w kultowym serialu z lat 70., ale Perepeczko występował także w wielu innych znaczących produkcjach, takich jak "Popioły" Andrzeja Wajdy czy "Pan Wołodyjowski" Jerzego Hoffmana.

Choć w latach 80. przebywał w Australii, prowadząc tam działalność kulturalną, to po powrocie do Polski w 1989 roku to Częstochowa stała się jego przystanią. Jako dyrektor tamtejszego teatru w latach 1997–2003, zdobył ogromny szacunek środowiska. Szerszej publiczności przypomniał o sobie także rolą komendanta Słoika w popularnym serialu "13 posterunek", udowadniając swój wszechstronny talent. Zmarł nagle na zawał serca w 2005 roku w Częstochowie, a jego powrót symbolicznie zamyka pewien etap historii.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.