Spis treści
Atak gaśnicą przed galą Prime MMA
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 4 stycznia, za kulisami wydarzenia promocyjnego przed galą Prime MMA. Marianna Schreiber, celebrytka i uczestniczka nadchodzącej walki, została niespodziewanie zaatakowana przez inną zawodniczkę. Sprawczynią ataku była Lasuczita, z którą Schreiber miała zmierzyć się w pojedynku w sobotę, 10 stycznia. Cała sytuacja została uwieczniona na nagraniu, które szybko trafiło do sieci, wywołując szerokie zainteresowanie.
Marianna Schreiber opisała przebieg incydentu w rozmowie z mediami. W momencie wejścia do studia nagrań i odwieszania płaszcza, usłyszała krzyk Lasuczity. Odwrócenie się w jej stronę, podyktowane szacunkiem, doprowadziło do natychmiastowego ataku z użyciem gaśnicy. Schreiber przyznała, że nie była w stanie zareagować na zaskakujący ruch przeciwniczki, czując bezradność.
"Weszłam do studia nagrań i powiesiłam płaszcz. Ona coś do mnie krzyknęła, więc po prostu się odwróciłam. Odwróciłam się z szacunku do niej, ale wtedy ona wystartowała w moją stronę z gaśnicą do tego stopnia, że nie byłam w stanie się ruszyć. To moja wina, nie powinnam się odwracać. Jak cię jakieś patusy wołają na ulicy, to się nie odwracasz" - relacjonowała Marianna Schreiber.
Reakcja organizmu Marianny Schreiber
Po ataku proszkiem z gaśnicy, Marianna Schreiber doświadczyła silnych reakcji fizycznych. Proszek zaczął wdzierać się do nosa, twarzy i oczu, co natychmiast wywołało u niej odruch wymiotny. Zaczęła kaszleć i dusić się, upadając na kolana z powodu nagłego ataku. Celebrytka relacjonowała również uczucie intensywnego zimna, które uniemożliwiło jej jakiekolwiek ruchy i swobodne oddychanie.
Schreiber nie była w stanie uczestniczyć w zaplanowanym po incydencie spotkaniu "face-to-face", co świadczy o skali doznanych dolegliwości. Wypowiedź na temat swojego stanu zdrowia Marianna Schreiber złożyła w rozmowie z "FanSportu TV". Po tym traumatycznym wydarzeniu natychmiast zwróciła się o pomoc medyczną, konsultując się z lekarzem w celu oceny stanu zdrowia.
"Ja po prostu zaczęłam chłonąć tę gaśnicę nosem, twarzą, oczami, wszystkim, i momentalnie chciało mi się wymiotować. Zaczęłam kaszleć, dusić się, upadłam na kolana. Potem dostałam ataku zimna, zrobiło mi się strasznie zimno i nie mogłam się ruszyć. Nawet nie wyszłam do tego face-to-face, nie byłam w stanie –" - komentowała zajście Marianna Schreiber w rozmowie z „FanSportu TV”.
Stan zdrowia po ataku gaśnicą
Marianna Schreiber udostępniła nagranie z incydentu w mediach społecznościowych, dodając własny komentarz do zaistniałej sytuacji. Była żona posła PiS, Łukasza Schreibera, wyraziła swoje zaskoczenie intensywnością ataku. Obecnie istnieją obawy dotyczące jej udziału w walce zaplanowanej na sobotę, 10 stycznia, z powodu problemów zdrowotnych i utrudnionego oddychania.
Celebrytka wyraziła nadzieję na szybkie wykurowanie się przed zbliżającym się pojedynkiem. Zasięg proszku z gaśnicy był na tyle duży, że pył osadził się nawet na jej płaszczu, który wisiał kilka metrów od miejsca zdarzenia, co potwierdza siłę i zakres ataku. Lekarz zalecił jej wykonywanie domowych inhalacji w celu poprawy stanu dróg oddechowych po kontakcie z substancją chemiczną.
"Mam nadzieję, że zdążę się wykurować" - przyznała Marianna Schreiber.
Reakcje internautów i kontrowersje
Incydent z Marianną Schreiber wywołał falę komentarzy wśród internautów. Część z nich wyraziła współczucie dla celebrytki, natomiast inni przypomnieli o jej wcześniejszych kontrowersyjnych działaniach. W sieci pojawiły się komentarze sugerujące, że "karma wraca", "kto mieczem wojuje od miecza ginie" oraz "jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie". Te uwagi nawiązywały do poprzedniego zdarzenia z udziałem Schreiber, które również odbiło się echem w mediach.
W 2024 roku Marianna Schreiber wtargnęła z gaśnicą proszkową do siedziby Fundacji Aktywizmu Klimatycznego. Była wówczas przekonana, że obiekt zajmowali aktywiści Ostatniego Pokolenia, co wywołało wówczas dużą krytykę. Po obecnym zajściu celebrytka poinformowała, że otrzymuje wiadomości o treści "dobrze ci tak, zasłużyłaś", co ją zaniepokoiło i zasmuciło.
"dobrze ci tak, zasłużyłaś"
Poziom nienawiści w komentarzach
Marianna Schreiber otwarcie skomentowała otrzymywane wiadomości, które oceniła jako wyraz wysokiego poziomu nienawiści. Podkreśliła, że takie reakcje ją przerażają, ponieważ pokazują negatywne nastawienie do drugiego człowieka i braku empatii. Cała sytuacja przed Prime MMA stała się przedmiotem szerokiej dyskusji w mediach społecznościowych i portalach informacyjnych, budząc mieszane uczucia wśród odbiorców.
Sytuacja Marianny Schreiber jest analizowana w kontekście jej publicznej działalności oraz poprzednich wydarzeń z jej udziałem. Atak z użyciem gaśnicy rzuca nowe światło na kulisy freak fightów, podkreślając ich często kontrowersyjny charakter i eskalację emocji. Dalszy rozwój wydarzeń i wpływ incydentu na walkę 10 stycznia pozostają pod obserwacją publiczności.
"poziom nienawiści do drugiego człowieka"
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.