Spis treści
Krzysztof Jackowski o Marcie Nawrockiej
Zbliżający się rok 2026 skłania do analizy przyszłości. "Super Express" zwrócił się do jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego z pytaniem o plany Marty Nawrockiej jako Pierwszej Damy. Zastanawiano się, czy pójdzie ona drogą swojej poprzedniczki Jolanty Kwaśniewskiej, która cieszy się wysokim uznaniem wśród Polaków i jest często wymieniana w rankingach popularności prezydentowych. Jasnowidz Jackowski odczuł w kontekście pani Nawrockiej konkretny kierunek działań.
W opinii Krzysztofa Jackowskiego, Marta Nawrocka skupi swoją aktywność na obszarach związanych z dziećmi. Ta predykcja jest zgodna z wcześniejszymi deklaracjami samej kandydatki na Pierwszą Damę. Marta Nawrocka już przed wygraną jej męża w wyborach prezydenckich miała jasno sprecyzowane cele i wizję swojej roli, co ujawniła w kilku wywiadach medialnych. Jej priorytety były znane jeszcze przed formalnym objęciem funkcji.
Plany Pierwszej Damy Marty Nawrockiej
Marta Nawrocka, jeszcze zanim jej mąż został prezydentem, planowała przyszłą działalność. W wywiadzie udzielonym w maju na antenie telewizji Republika otwarcie mówiła o swoich priorytetach. Przyznała, że odnajduje się w obszarach związanych z młodzieżą, co wynika z jej doświadczenia jako matki nastolatka oraz siedmioletniej dziewczynki. Wskazała na problemy takie jak hejt, cyberprzemoc czy higiena cyfrowa, podkreślając potrzebę edukacji zarówno dzieci, jak i rodziców.
Oprócz kwestii młodzieży, Marta Nawrocka wyraziła zainteresowanie wsparciem osób niepełnosprawnych, wskazując na istniejące w tym obszarze duże problemy. Deklarowała także, że dobrze czuje się w kontaktach z kobietami, lubi ich słuchać i z nimi rozmawiać. Te obszary stanowiły fundament jej wizji działań społecznych jako Pierwszej Damy, co świadczy o przemyślanym podejściu do nowej roli. Jej wypowiedzi podkreślały społeczne, a nie polityczne zaangażowanie.
"Znalazłam się w nowej sytuacji, nigdy nie byłam osobą publiczną, powoli w to wchodzę, poznaję problemy, na tej mojej małej kampanijnej trasie, poznaję troski i radości tych ludzi. Dobrze czuję się w obszarach młodzieży, bo jestem mama nastolatka, dziewczynki 7-letniej i prawie dorosłego chłopaka. Tu widzę takie tematy do poruszenia jak hejt, cyberprzemoc, higiena cyfrowa, tu trzeba uświadamiać nie tylko dzieci, ale i rodziców. Kolejną sfera, w której dobrze się czuję to osoby niepełnosprawne, widzę duży problem i chciałbym tym się zająć. Dobrze czuję się też z kobietami, lubię ich słuchać, i z nimi rozmawiać" - opowiadała Nawrocka.
Fundacja pierwszej damy: jakie cele?
Więcej szczegółów dotyczących przyszłej aktywności Marty Nawrockiej przedstawił jej mąż, Karol Nawrocki, w wywiadzie dla "Super Expressu". Potwierdził on, że jego żona zamierza zajmować się sprawami dzieci oraz osób z niepełnosprawnościami. Zapowiedział również rychłe powołanie fundacji pierwszej damy, której celem będzie pomoc osobom niepełnosprawnym oraz zdolnej młodzieży z mniejszych miejscowości, co stanowi uzupełnienie wcześniej deklarowanych priorytetów. Podkreślił jej wrażliwość i empatię.
Karol Nawrocki zaznaczył, że jego żona, z którą jest w związku małżeńskim od 15 lat, zawsze wykazywała się wrażliwością, otwartością i empatią. Te cechy, według niego, pozytywnie wpłyną na sposób sprawowania funkcji Pierwszej Damy. Jego wypowiedzi potwierdziły konsekwencję Marty Nawrockiej w realizacji jej społecznych zamiarów, wskazując, że jej działania będą miały realne i pozytywne efekty. Wizja fundacji była obecna w ich rozmowach od dłuższego czasu.
"Niebawem planuje powołać fundację pierwszej damy, która będzie pomagać osobom niepełnosprawnym oraz wyjątkowo zdolnym spoza dużych aglomeracji. Znam jej wrażliwość od lat, jesteśmy małżeństwem od 15 lat i już widać, że przełoży się ona na godne sprawowanie funkcji Pierwszej Damy. Jej otwartość, ciepło i empatia przynoszą dobre efekty" - mówił Karol Nawrocki.
"Blisko Ludzkich Spraw" – nowy projekt
Zapowiedzi te znalazły swoje odzwierciedlenie w działaniach, gdyż w listopadzie Marta Nawrocka oficjalnie ogłosiła powstanie fundacji nazwanej "Blisko Ludzkich Spraw". Główne cele tej inicjatywy to walka z hejtem, przeciwdziałanie zagrożeniom w sieci oraz wszechstronne wsparcie dla osób z niepełnosprawnościami. Fundacja ma stanowić platformę dla działań społecznych, niezależnych od bieżącej polityki. Jej charakter ma być ściśle apolityczny.
W rozmowie z telewizją wPolsce24, Marta Nawrocka podkreśliła apolityczny charakter fundacji, określając jej działalność jako "typowo społeczną" i odłączoną od polityki. Wskazała, że fundacja ma generować "samo dobro", co ma być jej nadrzędnym celem. Ta deklaracja wzmacnia wizerunek fundacji jako organizacji skupionej wyłącznie na rozwiązywaniu problemów społecznych, bez powiązań z bieżącą sceną polityczną. Ma to zapewnić fundacji neutralność.
"To będzie działalność typowo społeczna, apolityczna, odłączona od polityki. Samo dobro, które będzie z tego płynęło" - mówiła o planach powstania fundacji w rozmowie z telewizją wPolsce24.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.