Spis treści
Gdzie IMGW ostrzega przed marznącymi opadami?
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) opublikował ostrzeżenia pierwszego stopnia dotyczące marznących opadów. Alerty te obejmują dziesięć polskich województw, co wskazuje na potencjalne zagrożenie dla uczestników ruchu. Synoptycy prognozują wystąpienie słabych opadów marznącego deszczu oraz mżawki, które mogą doprowadzić do powstania cienkiej warstwy gołoledzi na jezdniach i chodnikach. Ostrzeżenia te obowiązywały od godzin porannych do wieczora w sobotę, 21 lutego.
Obszary objęte alertami IMGW to województwa pomorskie, zachodniopomorskie, wielkopolskie, kujawsko-pomorskie, dolnośląskie, lubuskie, opolskie i łódzkie. Dodatkowo ostrzeżenia dotyczą także części Mazowsza oraz Warmii i Mazur. Mimo że zjawiska nie miały charakteryzować się dużą intensywnością, nawet niewielka warstwa lodu mogła znacząco utrudnić ruch drogowy i pieszy, zwiększając ryzyko wypadków i kolizji.
Jakie regiony czekają odwilż i roztopy?
Oprócz zagrożeń związanych z marznącymi opadami, IMGW wydał również alerty przed roztopami. Te ostrzeżenia zaczęły obowiązywać od południa w sobotę, 21 lutego, i dotyczyły części Pomorza oraz Dolnego Śląska. W tych regionach spodziewano się znaczącego wzrostu temperatury powietrza, co miało skutkować odwilżą i topnieniem zalegającego śniegu, generując dodatkowe utrudnienia i potencjalne zagrożenia.
Prognozowane temperatury minimalne na obszarach objętych roztopami miały wahać się od 0 do 2 stopni Celsjusza, natomiast maksymalne osiągać od 3 do 5 stopni. Ostrzeżenia przed roztopami dla Pomorza były aktualne do wtorku do godziny 20:00, podczas gdy dla Dolnego Śląska obowiązywały do poniedziałkowego popołudnia. Niezbędne było zachowanie szczególnej uwagi na zmieniające się warunki.
Czy w Polsce nadal panuje silny mróz?
Jednocześnie z alertami dotyczącymi marznących opadów i roztopów, w części kraju utrzymywały się ostrzeżenia przed silnym mrozem. Do sobotniego poranka, 21 lutego, dotyczyły one Podlasia, Lubelszczyzny oraz fragmentów Mazowsza, Małopolski i Podkarpacia. W tych rejonach Polski temperatura w nocy mogła spaść nawet do -17 stopni Celsjusza, stanowiąc zagrożenie dla zdrowia i życia.
IMGW przypomniał, że ostrzeżenie pierwszego stopnia oznacza możliwość wystąpienia niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych. Zjawiska te mogły powodować straty materialne, a także stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia obywateli. Służby apelowały o wzmożoną ostrożność, zwłaszcza do kierowców i pieszych, z uwagi na zmienne warunki pogodowe, które wymagały dostosowania planów do aktualnej sytuacji.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.