Mateusz Morawiecki o azylu Ziobry. Czy były premier złoży własny wniosek?

2026-01-12 15:41

Były premier Mateusz Morawiecki podczas rozmowy z RMF FM skomentował przyznanie azylu politycznego Zbigniewowi Ziobrze na Węgrzech. Ocenił, że obecna prokuratura w Polsce działa z pobudek politycznych, co uzasadnia decyzję jego partyjnego kolegi. Morawiecki stanowczo odrzucił sugestie, że sam mógłby ubiegać się o azyl, deklarując gotowość do walki w kraju.

Dwoje brązowych, drewnianych drzwi z widocznym usłojeniem zajmuje centralną część kadru, tworząc niemal lustrzane odbicie. Pośrodku znajduje się pionowa szczelina, lekko rozchylająca drzwi, a w niej czarny pionowy element z okrągłym zamkiem na klucz po prawej stronie. Na lewym skrzydle drzwi widoczne są dwa metalowe zawiasy, podobny zawias znajduje się również na prawym skrzydle. Światło słoneczne pada ukośnie na lewe skrzydło drzwi, tworząc jasny prostokątny obszar, podczas gdy reszta drzwi pozostaje w półcieniu.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Dwoje brązowych, drewnianych drzwi z widocznym usłojeniem zajmuje centralną część kadru, tworząc niemal lustrzane odbicie. Pośrodku znajduje się pionowa szczelina, lekko rozchylająca drzwi, a w niej czarny pionowy element z okrągłym zamkiem na klucz po prawej stronie. Na lewym skrzydle drzwi widoczne są dwa metalowe zawiasy, podobny zawias znajduje się również na prawym skrzydle. Światło słoneczne pada ukośnie na lewe skrzydło drzwi, tworząc jasny prostokątny obszar, podczas gdy reszta drzwi pozostaje w półcieniu.

Morawiecki o decyzji Ziobry

W poniedziałkowej audycji RMF FM, były premier Mateusz Morawiecki odniósł się do kwestii przyznania azylu politycznego Zbigniewowi Ziobrze na Węgrzech. Polityk stwierdził, że nie jest zaskoczony takim rozwojem wydarzeń, uznając, że w Polsce prokuratura działa obecnie w sposób umotywowany politycznie. Podkreślił, że w jego ocenie ściganie Zbigniewa Ziobry ma podłoże stricte polityczne, co stanowi klucz do zrozumienia całej sytuacji. Morawiecki analizował tło decyzji, wskazując na szeroki kontekst polityczny.

Były premier zwrócił uwagę na charakter obecnego systemu politycznego w Polsce. Określił go mianem „demokratury”, co oznacza stan oscylujący pomiędzy dyktaturą a demokracją. W jego przekonaniu, cechy demokratyczne są często jedynie fasadowe, a rzeczywistość odbiega od demokratycznych standardów. Argumentował, że prześladowanie przeciwników politycznych jest charakterystyczne dla systemów autokratycznych i stanowi poważne zagrożenie dla wolności obywatelskich. Te stwierdzenia jasno określają jego perspektywę na bieżące wydarzenia w kraju.

"Dlatego dla mnie ta decyzja nie jest jakąś dziwną" – powiedział były premier.

"Ma różne cechy demokracji, one są bardzo często fasadowe, a ściganie przeciwników politycznych należy do charakterystyki systemów autokratycznych" – argumentował Morawiecki.

Czy inni politycy PiS szukają azylu?

Dziennikarze RMF FM w dalszej części rozmowy skierowali pytania dotyczące ewentualnych planów innych polityków Prawa i Sprawiedliwości w kwestii ubiegania się o azyl na Węgrzech. Mateusz Morawiecki wyraźnie zaznaczył, że nie posiada żadnych informacji na ten temat. Jego odpowiedź była krótka i jednoznaczna, co wskazuje na brak wiedzy lub niemożność udzielenia szczegółowych danych w tej sprawie. Nie potrafił potwierdzić ani zaprzeczyć takim spekulacjom.

Kolejne pytanie, zadane wprost, dotyczyło już bezpośrednio samego byłego premiera i jego osobistych zamiarów. Dziennikarz zapytał Morawieckiego, czy on sam zamierza złożyć wniosek o azyl polityczny. Odpowiedź Mateusza Morawieckiego była niezwykle stanowcza i nie pozostawiła miejsca na żadne domysły czy dalsze spekulacje medialne. Zdecydowanie odrzucił taką możliwość, jasno komunikując swoje intencje i plany na przyszłość. Jego wypowiedź rozwiała wszelkie wątpliwości w tej kwestii.

"Nie mam pojęcia. Nie wiem tego" – odparł Morawiecki.

"Na pewno się nie będę starał nigdzie o żaden azyl. Niech mnie tutaj sądzą, jak mają ochotę" – zadeklarował stanowczo.

Morawiecki gotów walczyć

Były premier Mateusz Morawiecki podkreślił swoją pełną gotowość do stawienia czoła ewentualnym zarzutom w Polsce. Zaznaczył, że jest przygotowany do udziału w wszelkich postępowaniach sądowych i nie zamierza unikać odpowiedzialności. Jego deklaracja wskazuje na pewność co do własnej niewinności i determinację w obronie swojego imienia w kraju. Morawiecki wielokrotnie komunikował to publicznie, wzmacniając swój przekaz.

Zapowiedział również aktywną walkę z obecnym rządem, wskazując na gotowość do konfrontacji politycznej na „ubitej ziemi”. Podkreślił, że zamierza bronić swoich racji i podważać działania obecnej władzy w Polsce. Jest to jasny sygnał, że Mateusz Morawiecki nie planuje wycofania się z życia politycznego i będzie aktywnie uczestniczył w debacie publicznej. Takie stanowisko stanowi kluczowy element jego strategii politycznej.

"Wiele razy to podkreślałem, jeśli tylko trzeba będzie, to się stawię tam gdzie trzeba, ale będę walczył na ubitej ziemi z tym rządem" – podkreślił.

Jakie zarzuty wobec premiera?

Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiła Mateuszowi Morawieckiemu, byłemu premierowi, zarzut przekroczenia uprawnień oraz niedopełnienia obowiązków. Zarzuty te dotyczą organizacji wyborów korespondencyjnych, które miały odbyć się w 2020 roku. Za popełnienie tego typu przestępstwa kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do trzech lat, co stanowi poważną konsekwencję prawną. Sprawa jest w toku, a jej finał budzi szerokie zainteresowanie opinii publicznej i mediów.

Mateusz Morawiecki konsekwentnie nie przyznał się do postawionych mu zarzutów i odmówił składania wyjaśnień w prokuraturze. Jednocześnie zrzekł się immunitetu poselskiego, co, jak sam twierdzi, ma na celu umożliwienie mu udowodnienia niewinności w pełnym zakresie postępowania sądowego. Dodatkowo, według informacji Onetu, były premier może zostać przesłuchany w przyszłości w kontekście działań Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS). Te nowe doniesienia mogą poszerzyć zakres prowadzonego śledztwa.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.