Mokotowskie bałwanki zniszczone przez wandala. Czy staną się symbolem?

2026-01-26 11:59

Rodzina bałwanków, która podbiła serca mieszkańców Warszawy i stała się lokalną atrakcją, została brutalnie zdewastowana. Incydent na Mokotowie wywołał falę oburzenia w internecie i wśród lokalnej społeczności. Nagranie z aktu wandalizmu szybko obiegło sieć, a zbulwersowani warszawiacy domagają się, by w miejscu zniszczonych rzeźb powstał trwały pomnik upamiętniający śnieżny fenomen.

Na pierwszym planie, centralnie, leży biała kula śniegu na czarnej, asfaltowej nawierzchni. Kula ma nieregularną, ziarnistą strukturę z widocznymi ciemnymi drobinkami, a u jej podstawy topniejący śnieg tworzy małą kałużę. Nawierzchnia asfaltowa jest mokra, błyszcząca i pokryta drobnymi, brązowo-żółtymi kamyczkami. W tle rozciąga się ulica z rzędami gołych drzew i słupów po obu stronach, a horyzont zdominowany jest przez jasne, częściowo zachmurzone niebo.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Na pierwszym planie, centralnie, leży biała kula śniegu na czarnej, asfaltowej nawierzchni. Kula ma nieregularną, ziarnistą strukturę z widocznymi ciemnymi drobinkami, a u jej podstawy topniejący śnieg tworzy małą kałużę. Nawierzchnia asfaltowa jest mokra, błyszcząca i pokryta drobnymi, brązowo-żółtymi kamyczkami. W tle rozciąga się ulica z rzędami gołych drzew i słupów po obu stronach, a horyzont zdominowany jest przez jasne, częściowo zachmurzone niebo.

Fenomen śnieżnej rodziny. Historia pewnej atrakcji

Mroźna zima potrafi zaskoczyć, ale czasem przynosi też niezwykłe cuda, które szybko podbijają serca lokalnych społeczności. Tak było z rodziną mokotowskich bałwanków, które dumnie zasiadły na jednej z ławek przy ulicy Puławskiej. Ulepione prawdopodobnie przez ojca z dzieckiem, te śnieżne rzeźby w mgnieniu oka stały się prawdziwą atrakcją stolicy, przyciągając tłumy spragnionych uśmiechu warszawiaków.

Ludzie ochoczo przychodzili w to miejsce, by uwiecznić bałwanki na zdjęciach, dzieląc się radością w mediach społecznościowych i tworząc wokół nich mały, lokalny kult. Ich obecność była prostym, ale pięknym symbolem zimy i spontanicznej kreatywności w miejskiej przestrzeni. Niestety, ta sielanka miała swój brutalny koniec, który wstrząsnął całą społecznością.

Wandalizm na Puławskiej. Kto zniszczył bałwanki?

Idyllę mokotowskich bałwanków przerwał akt bezmyślnej dewastacji, który został uwieczniony i udostępniony w sieci. Na nagraniu wyraźnie widać młodego mężczyznę, który w sposób brutalny i nieskrępowany niszczy śnieżne rzeźby. Jego zachowanie było pełne agresji, a wulgaryzmy wykrzykiwane podczas kopania bałwanków tylko potęgowały oburzenie oglądających.

Wandal, sapiąc i wykrzykując, rozbił bałwanki w drobny mak, pozostawiając po sobie jedynie zniszczenie i poczucie bezsilności. Ten incydent szybko stał się symbolem bezmyślności i braku szacunku dla czyjejś pracy oraz dla radości, jaką dawały te niewinne rzeźby. Mieszkańcy Mokotowa poczuli się osobiście dotknięci tą dewastacją, co szybko przerodziło się w falę społecznego niezadowolenia.

"Największym bałwanem na tym filmie jest nagrywający”

Fala oburzenia. Jak reagowali internauci?

Internet, jako naturalne lustro społeczeństwa, natychmiast zareagował na dewastację mokotowskich bałwanków. Fala oburzenia była ogromna i bezprecedensowa, a komentarze internautów nie pozostawiły złudzeń co do ich oceny tego nagannego czynu. Ludzie nie kryli swojego niezadowolenia, a wręcz wściekłości, widząc bezsensowną destrukcję.

Opinie użytkowników sieci były jednoznaczne – potępiały wandalizm i wyrażały solidarność z inicjatorami śnieżnej instalacji. Wielu podkreślało, że akt zniszczenia był aktem smutku, frustracji i braku empatii, co niestety coraz częściej obserwuje się w przestrzeni publicznej. Ten prosty incydent stał się punktem zapalnym do szerszej dyskusji o szacunku i wartościach.

"Rozwalił nagrywając, obejrzał i stwierdził, że wrzuci. Musi mieć smutne życie, że frustrację wyładowuje na bałwankach, pozostaje tylko współczuć.”

"Kazałabym mu to ulepić od nowa i siedziałby i lepiłby aż by ulepił.”

"Zobaczył zagrożenie, że nie będzie bałwanem numer 1 i postanowił pokonać konkurencję”

„Gdy tam byłem w ubiegły piątek cieszyłem się, że żyję w kraju, w którym takie instalacje mogą stać... Cóż, radość nie trwała długo...”

Pomnik dla bałwanków. Czy absurd może stać się symbolem?

W obliczu zniszczenia mokotowskich bałwanków, mieszkańcy Warszawy szybko przeszli od oburzenia do konkretnych działań, a przynajmniej pomysłów. Warszawiacy, a zwłaszcza mieszkańcy Mokotowa, prędko wpadli na pomysł, by w miejscu zniszczonych śnieżnych rzeźb stanął upamiętniający je pomnik. Taka inicjatywa, choć na pierwszy rzut oka może wydawać się nieco absurdalna, doskonale pokazuje skalę przywiązania do tych prostych symboli.

Lokalne grupy w sieci natychmiast zalały się wizualizacjami pomników z brązu, które cieszyły się ogromnym poparciem. Pomysł, by zimowa rodzinka mogła na stałe zagościć przy ulicy Puławskiej, zyskuje na popularności, a jego realizacja, choćby z pomocą budżetu obywatelskiego, wydaje się być w zasięgu ręki. Byłby to symboliczny hołd dla radości i spontaniczności, która została tak brutalnie zniszczona.

Ważne wsparcie. Gdzie szukać pomocy?

Problem z alkoholem może dotknąć każdego, a jego konsekwencje są niezwykle bolesne dla samego uzależnionego i jego bliskich. Jeśli zmagasz się z tym problemem lub znasz kogoś, kto potrzebuje wsparcia, pamiętaj, że istnieją miejsca, gdzie można uzyskać profesjonalną pomoc. Nie musisz mierzyć się z tym samemu.

  • Ogólnopolski Telefon Zaufania Uzależnienia: 800 199 990 – bezpłatny numer wsparcia psychologicznego i informacji o terapii oraz placówkach pomocowych dla osób uzależnionych od alkoholu oraz ich bliskich. Godziny pracy: codziennie 16-21.
  • Infolinia Anonimowych Alkoholików: 801 033 242 - pomoc dla osób borykających się z problemem alkoholowym, możliwość kontaktu telefonicznego oraz przez czat online na stronie AA24. Godziny pracy: codziennie 8–22.
  • W każdym województwie działają Poradnie Terapii Uzależnienia od Alkoholu i Współuzależnienia, poradnie oraz oddziały leczenia uzależnień.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.