Spis treści
Nowy system transportu do Morskiego Oka
Konie zostaną wycofane z najtrudniejszego odcinka trasy prowadzącej do Morskiego Oka. Zastąpią je nowoczesne, ciche i zeroemisyjne autobusy elektryczne. Ministerstwo Klimatu i Środowiska podjęło decyzję o wprowadzeniu tej ekologicznej formy transportu, która ma zwiększyć dostępność szlaku oraz chronić tatrzańską przyrodę. Tradycyjne zaprzęgi konne będą kursować wyłącznie na mniej wymagającym, płaskim odcinku trasy. Zmiana ta ma istotnie wpłynąć na komfort turystów oraz poprawić dobrostan wykorzystywanych zwierząt w Tatrzańskim Parku Narodowym.
Zaprzęgi konne obsłużą jedynie początkowy odcinek trasy, konkretnie z Palenicy Białczańskiej do Wodogrzmotów Mickiewicza. Dalszą, bardziej stromą i wymagającą część szlaku, prowadzącą do Włosienicy, przejmą pojazdy elektryczne. Celem jest całkowite wyeliminowanie wykorzystania koni na trudniejszych fragmentach trasy do Morskiego Oka, co było długo postulowane przez organizacje proekologiczne i społeczne. Nowe regulacje mają zapewnić spójne i przyjazne środowisku rozwiązanie dla tysięcy turystów odwiedzających to popularne miejsce w Tatrach każdego roku.
Finansowanie i testy innowacji
Realizacja projektu, którego wartość wynosi 30 milionów złotych, została sfinansowana ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Inicjatywa wprowadzenia transportu elektrycznego przeszła pomyślny program pilotażowy, który odbył się w ubiegłym roku, zanim zapadły ostateczne decyzje. W testach wzięło udział łącznie 27 tysięcy turystów, co pozwoliło na dokładne sprawdzenie funkcjonowania nowego systemu transportu w rzeczywistych, górskich warunkach. Uzyskane dane potwierdziły jego wysoką efektywność i bezpieczeństwo operacyjne na tatrzańskim szlaku.
Nowa forma transportu okazała się również dużym ułatwieniem dla osób z niepełnosprawnościami, które wcześniej miały ograniczony dostęp do szlaku. Wśród uczestników programu pilotażowego było 4 tysiące osób z niepełnosprawnościami, które z powodzeniem skorzystały z elektrycznych autobusów. Dzięki cichym i zeroemisyjnym pojazdom podróż stała się bardziej komfortowa i dostępna dla szerszego grona odwiedzających Tatrzański Park Narodowy. Jest to kluczowy aspekt tego proekologicznego i prospołecznego rozwiązania.
Wybór dla turystów i inne parki
Wprowadzane zmiany nie oznaczają całkowitej rezygnacji z tradycyjnych zaprzęgów konnych. Turyści wciąż będą mieli możliwość wyboru, jak pokonać trasę do Morskiego Oka. Każdy odwiedzający zdecyduje, czy chce skorzystać z krótkiego przejazdu konnym zaprzęgiem na pierwszym odcinku, czy też preferuje pokonanie całej trasy nowoczesnym, elektrycznym autobusem bezpośrednio do Włosienicy. Zachowanie opcji wyboru ma odpowiadać na różne potrzeby i preferencje zwiedzających park narodowy.
Rządowy program dotyczący ekologicznego transportu w parkach narodowych otwiera również szanse dla innych obszarów chronionych w Polsce. Mogą one ubiegać się o dofinansowanie na zakup podobnych rozwiązań, takich jak łodzie elektryczne czy rowery elektryczne. Finansowanie obejmie także budowę niezbędnej infrastruktury, w tym stacji ładowania pojazdów, co ma przyczynić się do uczynienia polskich parków narodowych jeszcze bardziej ekologicznymi i szeroko dostępnymi. To krok w kierunku zrównoważonego rozwoju turystyki.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.