Grudniowe ocieplenie
Polska doświadcza obecnie nietypowo wysokich temperatur jak na drugą dekadę grudnia. Na zaledwie dwa tygodnie przed świętami, aura przypomina bardziej wiosnę lub jesień niż typową zimę. W środę 10 grudnia termometry na Dolnym Śląsku wskazały nawet 14 stopni Celsjusza, co jest znaczącą anomalią dla tej pory roku. W innych regionach kraju również panują nadzwyczajne ciepło.
Synoptycy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) przestrzegają jednak przed rychłymi zmianami. Obecne ciepłe dni mają ustąpić miejsca znacznie chłodniejszej pogodzie, co będzie zwiastunem powrotu prawdziwej zimy. Zgodnie z najnowszymi prognozami, zmiany te rozpoczną się wkrótce i stopniowo obejmą cały kraj, przynosząc spadki temperatur.
"Od czwartku słońca powinno być zdecydowanie więcej, zrobi się delikatnie chłodniej, a nocami miejscami, głównie na południu Polski, wróci słaby mróz" - czytamy w komunikacie IMGW.
Kiedy wróci mróz w nocy?
Pierwsze oznaki powrotu mrozu pojawią się już od czwartku. IMGW wskazuje, że słońca będzie więcej, ale temperatura zacznie delikatnie spadać. Nocami, szczególnie na południu Polski, spodziewany jest słaby mróz, który może zaskoczyć mieszkańców tych rejonów. To wyraźna zmiana po okresie bezmroźnych nocy, które dominowały w pierwszej połowie grudnia.
Prawdziwy powrót ujemnych temperatur ma nastąpić w weekend, między 12 a 14 grudnia. W piątek i sobotę przewiduje się małe i umiarkowane zachmurzenie, a nocami na południu kraju mróz może osiągnąć około -1 stopnia Celsjusza. Pomimo nocnego ochłodzenia, w ciągu dnia nadal będzie stosunkowo ciepło, z temperaturami do 10-11 stopni Celsjusza na zachodzie Polski.
"W piątek i sobotę zachmurzenie powinno być małe i umiarkowane, tylko w piątek okresami więcej chmur na północnym zachodzie. Nocami na południu kraju wrócić może niewielki mróz – miejscami do około –1°C" - zapowiada IMGW.
Szczegółowe prognozy temperatur
W niedzielę 14 grudnia pogoda będzie podobna do poprzednich dni weekendu, z przeważnie małym zachmurzeniem. Temperatura w nocy może spaść do -2 stopni Celsjusza, co oznacza kontynuację trendu spadkowego i umacnianie się zimowej aury. Warunki te będą odczuwalne głównie w regionach południowych, gdzie mróz będzie najbardziej intensywny.
Wcześniejsze dni, takie jak wtorek 9 grudnia, charakteryzowały się temperaturami od 7 stopni Celsjusza na Podhalu do 12 stopni Celsjusza w zachodniej Polsce. Środa 10 grudnia przyniosła od 8 stopni Celsjusza na wschodzie do 11 stopni Celsjusza w centrum i na północy, z apogeum 14 stopni na Dolnym Śląsku. Taki zakres temperatur świadczy o dużej zmienności pogodowej w grudniu tego roku, od wczesnowiosennych po zbliżające się zimowe warunki.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.