Napad na Żabkę w Tychach. Co wiemy o zuchwałym sprawcy?

Do zuchwałego napadu na sklep sieci Żabka doszło w Tychach przy ulicy Przejazdowej. Zamaskowany mężczyzna, grożąc pracownikowi przedmiotem przypominającym broń, ukradł gotówkę oraz dużą partię papierosów. Policja intensywnie poszukuje sprawcy, analizując monitoring i zabezpieczając kluczowe ślady na miejscu przestępstwa. Celem jest jak najszybsze ujęcie rabusia.

Po lewej stronie kadru widoczne są lekko uchylone, ciemne drzwi z metalową klamką i okrągłym zamkiem. Prawa część drzwi oraz ościeżnica tworzą pionową, ciemną szczelinę, prowadzącą do jasnego pomieszczenia. Wnętrze pomieszczenia jest puste, z podłogą i ścianami w odcieniach szarości, a na podłodze leżą dwa podłużne pasma jasnego światła słonecznego, tworzące kontrast z ogólnym zacienieniem obrazu.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Po lewej stronie kadru widoczne są lekko uchylone, ciemne drzwi z metalową klamką i okrągłym zamkiem. Prawa część drzwi oraz ościeżnica tworzą pionową, ciemną szczelinę, prowadzącą do jasnego pomieszczenia. Wnętrze pomieszczenia jest puste, z podłogą i ścianami w odcieniach szarości, a na podłodze leżą dwa podłużne pasma jasnego światła słonecznego, tworzące kontrast z ogólnym zacienieniem obrazu.

Szczegóły napadu w Tychach

W piątek, 2 stycznia, późnym wieczorem doszło do zuchwałego napadu rabunkowego na sklep sieci Żabka, zlokalizowany w Tychach przy ulicy Przejazdowej. Około godziny 22:00 do placówki wszedł zamaskowany mężczyzna, który od razu zwrócił uwagę pracownika. Sprawca groził pracownikowi przedmiotem przypominającym broń palną, co wzbudziło strach i uniemożliwiło jakąkolwiek reakcję. Całe zdarzenie rozegrało się bardzo szybko, bez możliwości negocjacji.

Złodziej natychmiast zażądał wydania znajdujących się w kasie pieniędzy oraz wartościowych papierosów. Przerażony pracownik nie miał wyboru i spełnił żądania napastnika, obawiając się o swoje bezpieczeństwo. Po zgarnięciu łupu, zamaskowany mężczyzna błyskawicznie opuścił sklep, znikając w nieznanym kierunku. Jego ucieczka była szybka i niezauważona przez przypadkowych świadków.

Jakie straty poniósł sklep?

Ze wstępnych ustaleń Komendy Miejskiej Policji w Tychach wynika, że łupem zuchwałego rabusia padło około 2100 złotych w gotówce, które znajdowały się w kasie sklepu. Kwota ta stanowiła dzienny utarg lub jego znaczną część, co jest istotną stratą dla placówki handlowej. Dodatkowo, sprawca nie ograniczył się jedynie do pieniędzy, poszukując również innych wartościowych przedmiotów.

Oprócz gotówki, złodziej zabrał także znaczną ilość papierosów, których łączna wartość została oszacowana na około 2900 złotych. W sumie straty sklepu Żabka wyniosły blisko 5000 złotych, co jest znaczącą kwotą dla niewielkiej placówki. Kradzież towaru o tak dużej wartości może sugerować, że sprawca planował jego dalszą odsprzedaż na czarnym rynku.

Działania policji po zdarzeniu

Na miejsce napadu, zaraz po otrzymaniu zgłoszenia, niezwłocznie skierowano liczne patrole policyjne oraz specjalistów z zakresu kryminalistyki. Funkcjonariusze rozpoczęli intensywne prace operacyjne, mające na celu zabezpieczenie wszelkich możliwych śladów. Technicy kryminalistyki przez wiele godzin dokładnie przeszukiwali sklep, zbierając odciski palców, próbki DNA oraz inne dowody, które mogłyby doprowadzić do identyfikacji sprawcy.

Kluczowym elementem w prowadzonym śledztwie jest analiza nagrań z monitoringu, zarówno wewnętrznego sklepu, jak i zewnętrznego z pobliskich ulic. Kamery mogły zarejestrować wizerunek sprawcy lub kierunek jego ucieczki, co jest niezwykle cenne dla policjantów. Wszystkie zapisy wideo są szczegółowo badane przez specjalistów, by wyłapać każdy, nawet najdrobniejszy, szczegół mogący pomóc w schwytaniu rabusia. Postępowanie w tej sprawie prowadzi Komenda Miejska Policji w Tychach.

Co dalej ze śledztwem?

Postępowanie w sprawie zuchwałego napadu na sklep Żabka w Tychach jest prowadzone przez Komendę Miejską Policji w Tychach. Całe śledztwo odbywa się pod ścisłym nadzorem miejscowej prokuratury, która koordynuje działania organów ścigania. Prawna kwalifikacja czynu to rabunek z użyciem groźby, co jest przestępstwem zagrożonym wysoką karą. Policjanci intensywnie pracują nad ustaleniem tożsamości sprawcy oraz jego miejsca pobytu.

Funkcjonariusze przewidują dalsze działania operacyjne, takie jak przesłuchania świadków, analiza danych telekomunikacyjnych oraz inne techniki śledcze. Celem jest nie tylko ujęcie sprawcy, ale także odzyskanie skradzionych pieniędzy i towaru. Społeczeństwo jest proszone o wszelkie informacje, które mogą pomóc w schwytaniu rabusia. Policja zapewnia pełną anonimowość osobom, które zgłoszą się z wartościowymi wskazówkami.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.