Spis treści
Nowa Lalka w kinach. Co wiemy o obsadzie?
Zakończenie zdjęć do nowej ekranizacji "Lalki" Bolesława Prusa, wyreżyserowanej przez Macieja Kawalskiego, to niewątpliwie jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń w polskim kinie. Ostatnie klapsy padły w sercu Warszawy, a ekipa filmowa wykorzystywała urokliwe Łazienki Królewskie, w tym Pałacyk Myślewicki, jako tło dla epickiej opowieści. Wcześniej obiektywy kamer rejestrowały obrazy również w innych kultowych lokalizacjach stolicy, takich jak Krakowskie Przedmieście czy Aleje Ujazdowskie, co tylko podkreśla rozmach przedsięwzięcia.
Za kamerą stanął ceniony Piotr Sobociński jr., co już samo w sobie jest gwarancją wysokiej jakości obrazu, a głównym producentem tego monumentalnego projektu jest Radosław Drabik z Gigant Films. Już sama lista aktorów budzi podziw i zapowiada prawdziwy festiwal talentów, który ma szansę przyciągnąć do kin tłumy widzów spragnionych klasyki w nowoczesnym wydaniu. To zestawienie twórców budzi nadzieje, że adaptacja sprosta legendzie oryginału.
Gwiazdy w "Lalce". Kto zagra Wokulskiego i Łęcką?
Trzon obsady to nazwiska, które elektryzują polską publiczność. W postać ikonicznej Izabeli Łęckiej wcieli się Kamila Urzędowska, natomiast Stanisława Wokulskiego zagra Marcin Dorociński, którego rola z pewnością będzie punktem kulminacyjnym produkcji. Prawdziwą sensacją jest powrót Marka Kondrata na ekrany kin po wielu latach nieobecności, by zagrać Ignacego Rzeckiego, co samo w sobie stanowi potężny magnes dla widzów tęskniących za jego kreacjami.
Obsada „Lalki” to jednak nie tylko główni bohaterowie, ale cała plejada gwiazd polskiego kina, która gwarantuje najwyższy poziom artystyczny. Na ekranie zobaczymy także takie postacie jak Andrzej Chyra, Mateusz Damięcki, Krystyna Janda, Maja Komorowska, Agata Kulesza, Dawid Ogrodnik, Maja Ostaszewska, Andrzej Seweryn, Maciej Stuhr czy Cezary Żak. To zresztą nie pierwszy raz, gdy tak imponujący skład aktorski próbuje ożywić klasykę, ale „Lalka” ma szansę na coś więcej niż tylko kolejną adaptację.
Dbałość o detale. Czy oddano klimat epoki?
Twórcy filmu podkreślają, że nie szczędzili środków ani wysiłków, aby jak najwierniej odtworzyć realia epoki Bolesława Prusa. Szczególną uwagę poświęcono nawet najdrobniejszym detalom wnętrz, by scenografia oddawała ducha XIX-wiecznej Warszawy, co widać było już na pierwszych zdjęciach z planu. Również kostiumy, będące kluczowym elementem wizualnym, zostały starannie odtworzone lub zaprojektowane tak, by idealnie pasowały do historycznego kontekstu i postaci.
Producent Radosław Drabik wyraża głębokie przekonanie, że ten film ma potencjał, by porwać publiczność i udowodnić, że wielkoformatowe opowieści o miłości, ambicji i społecznych podziałach wciąż potrafią przyciągać do kin. To ambitne założenie, które ma szansę przywrócić wiarę w moc polskiego kina historycznego, które ostatnimi laty mierzyło się z różnym odbiorem, ale „Lalka” wydaje się być innej kategorii.
"To film, który wspólnie w kinie mogą zobaczyć nastolatki, z rodzicami, z dziadkami, a nawet pradziadkami – i każde z nich coś odczuje, coś przeżyje, a potem jeszcze przez tydzień będą mogli o tym dyskutować. Praca nad takim filmem to dla wszystkich twórców prawdziwy zaszczyt!" – mówi reżyser Maciej Kawalski.
Kiedy premiera „Lalki”? Gdzie zobaczymy scenografię?
Pierwszy klaps na planie filmowym „Lalki” padł symbolicznie 22 lipca o 9:30 w Pałacyku Sobańskich w Al. Ujazdowskich, który posłużył jako wytworne mieszkanie rodziny Łęckich. Film kręcono również w innych malowniczych lokacjach poza stolicą, takich jak Nieborów i Łódź, co świadczy o rozmachu produkcji i próbie oddania różnorodności ówczesnej Polski. Z niecierpliwością oczekiwana premiera zapowiadana jest na 30 września 2026 roku, co daje fanom klasyki i kina historycznego sporo czasu na przygotowania.
Dystrybutorem filmu jest Kino Świat, znane z wprowadzania na ekrany największych polskich produkcji, a koproducentem przedsięwzięcia jest stacja TVN, co gwarantuje szeroką promocję. Co więcej, do połowy lutego mieszkańcy i turyści w Warszawie mogą jeszcze podziwiać fragment filmowej dekoracji – wiernie odtworzony sklep Stanisława Wokulskiego, który stanął na Krakowskim Przedmieściu obok pomnika Mikołaja Kopernika. Ta wyjątkowa scenografia, będąca efektem współpracy producenta i Stołecznej Estrady, stała się nawet częścią świątecznej iluminacji miasta, co jest ciekawym marketingowym posunięciem.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.