Spis treści
Kraków zyska nową linię autobusową
Od dawna wyczekiwane zmiany w krakowskiej komunikacji miejskiej stają się faktem, choć jak zwykle, z pewnym opóźnieniem. Władze miasta ogłosiły uruchomienie nowej linii autobusowej nr 146, która ma wejść do użytku z dniem 3 stycznia 2026 roku. Ta decyzja z pewnością ucieszy wielu pasażerów, choć moment startu budzi pytania o realny wpływ na codzienność podróżujących.
Linia 146 nie jest jednak całkowitą nowością w sensie uzupełnienia siatki połączeń, a raczej ewolucją istniejącego stanu rzeczy. Jej głównym zadaniem będzie zastąpienie dotychczasowej linii aglomeracyjnej 299, która obsługiwała podobny rejon. Kluczową rolą nowej trasy będzie bezpośrednie połączenie osiedla Podwawelskiego z Bielanami, co ma ułatwić podróżowanie mieszkańcom tych dynamicznie rozwijających się dzielnic.
Szczegółowa trasa linii 146
Włodarze miasta postawili na sprawdzone rozwiązania, projektując przebieg nowej trasy. Autobusy linii 146 będą przemierzać ulice takie jak Monte Cassino, most Zwierzyniecki oraz ul. Księcia Józefa, co stanowi trzon dotychczasowych połączeń w tym rejonie. Warto zwrócić uwagę na strategiczne punkty, które mają zapewnić sprawny i szybki przejazd przez newralgiczne części Krakowa, omijając korki, choć to zawsze pozostaje kwestią dyskusyjną.
Zgodnie z komunikatem urzędu, trasa szczegółowa obejmie: „Os. Podwawelskie” – ul. Bułhaka (powrót: rondo Grunwaldzkie, ul. Konopnickiej, ul. Barska), ul. Monte Cassino, ul. Zielińskiego, most Zwierzyniecki, ul. Księcia Józefa – „Bielany Obwodnica”. To szczegółowe rozrysowanie ma na celu maksymalne dopasowanie do potrzeb pasażerów, którzy od lat korzystali z linii 299 i są przyzwyczajeni do pewnych udogodnień.
Kiedy linia 146 wyjedzie na trasę?
Pasażerowie planujący korzystanie z nowego połączenia powinni zapamiętać jedną kluczową datę: 3 stycznia 2026 roku. To właśnie wtedy linia 146 oficjalnie rozpocznie swoje kursy, zastępując wysłużoną już linię 299. Warto jednak pamiętać, że nowa linia autobusowa będzie dostępna wyłącznie w dni powszednie, co dla części osób pracujących w weekendy może być pewnym rozczarowaniem, ale taka jest decyzja magistratu.
Co ważne, zarówno częstotliwość, jak i godziny kursowania linii 146, pozostaną niezmienione w stosunku do likwidowanej "dwójki dziewięćdziesiąt dziewięć". To oznacza, że pasażerowie mogą liczyć na podobny rozkład jazdy, co stanowi pewną ciągłość w transporcie. Ostatni raz linię aglomeracyjną 299 będzie można zobaczyć na ulicach Krakowa 2 stycznia 2026 roku, czyli tuż przed debiutem jej następczyni.
Co czeka krakowski transport?
Prezentowane zmiany, choć z pozoru fundamentalne, według samych urzędników nie są słowem ostatnim w kwestii komunikacji w tym rejonie. Urząd Miasta Krakowa zapowiada bowiem, że intensywnie pracuje nad docelową organizacją transportu, która ma jeszcze lepiej odpowiadać na zmieniające się potrzeby i oczekiwania pasażerów. Możemy zatem spodziewać się dalszych modyfikacji i usprawnień, miejmy nadzieję, że faktycznie odczuwalnych.
To, co dzisiaj wydaje się być nowością, za kilka lat może okazać się jedynie przystankiem na drodze do bardziej kompleksowych rozwiązań. Oby zapowiedzi o lepszym dostosowaniu transportu do realiów miejskich nie pozostały tylko pustymi obietnicami, a faktycznie przełożyły się na komfort podróżowania mieszkańców i gości Krakowa, bo przecież o to w tym wszystkim chodzi. Czas pokaże, czy miasto tym razem zaskoczy nas pozytywnie i czy wprowadzone zmiany nie będą wymagały natychmiastowych poprawek.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.