Odprawy dla górników z PGG. Ile osób rzeczywiście opuści kopalnie?

2025-11-06 7:32

Polska Grupa Górnicza zbadała zainteresowanie jednorazowymi odprawami pieniężnymi w wysokości 170 tys. zł, które mają być elementem nowej ustawy górniczej. Ponad tysiąc pracowników wyraziło chęć skorzystania z tego programu, co rodzi pytania o realny wpływ na przyszłość branży i indywidualne losy zatrudnionych. Czy ten szczodry pakiet faktycznie przyspieszy restrukturyzację czy tylko zasypie doraźne potrzeby?

Na pierwszym planie widoczny jest człowiek w niebieskiej bluzie z rękami w beżowych rękawicach roboczych, leżącymi na ciemnoszarym blacie biurka lub stołu. Na blacie, po prawej stronie od rąk, znajduje się stos białych kartek papieru oraz otwarta księga lub zeszyt. Tło jest rozmyte, z widocznymi jasnymi punktami świetlnymi i zarysem jasnego otworu w oddali.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Na pierwszym planie widoczny jest człowiek w niebieskiej bluzie z rękami w beżowych rękawicach roboczych, leżącymi na ciemnoszarym blacie biurka lub stołu. Na blacie, po prawej stronie od rąk, znajduje się stos białych kartek papieru oraz otwarta księga lub zeszyt. Tło jest rozmyte, z widocznymi jasnymi punktami świetlnymi i zarysem jasnego otworu w oddali.

Górnicy chcą odejść z PGG?

Zainteresowanie jednorazowymi odprawami pieniężnymi (JOP) w Polskiej Grupie Górniczej jest znaczące, o czym świadczą najnowsze dane zebrane przez spółkę. Ponad 1,2 tys. pracowników wyraziło chęć skorzystania z możliwości odejścia na preferencyjnych warunkach, co wskazuje na wyraźny trend w poszukiwaniu stabilizacji w obliczu niepewnej przyszłości branży. Wynik ankiety z początku października potwierdza, że perspektywa 170 tys. zł netto działa na wyobraźnię wielu zatrudnionych.

Dokładnie 1209 pracowników kopalń i zakładów PGG zadeklarowało chęć skorzystania z programu, w tym 490 osób pracujących pod ziemią oraz 719 zatrudnionych na powierzchni. Ta liczba, choć imponująca, jest niższa niż grudniu ubiegłego roku, kiedy przy niższej propozycji odprawy (120 tys. zł) zainteresowanie wyraziło aż 1870 osób, co może sugerować zmieniające się oczekiwania lub realia rynkowe. Obecna hojna oferta, choć kusząca, nie przyciągnęła rekordowej liczby chętnych, co warte jest zastanowienia.

Co przynosi nowa ustawa górnicza?

Możliwość skorzystania z tak wysokich odpraw nie jest przypadkowa, lecz wynika z intensywnych prac nad projektem nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. Przyjęty przez rząd projekt ma na celu stworzenie kompleksowych ram wsparcia dla pracowników w obliczu stopniowego, ale nieuchronnego procesu wygaszania kopalń węgla energetycznego, co dla wielu oznacza koniec pewnej epoki. To kolejna odsłona restrukturyzacji, która ma ucywilizować transformację energetyczną kosztem publicznych środków.

Centralnym punktem tego pakietu osłonowego jest właśnie jednorazowa odprawa pieniężna, ustalona na kwotę 170 tys. zł netto, przeznaczona dla górników z co najmniej trzyletnim stażem pracy na kopalni. Fakt, że PGG już teraz bada zainteresowanie, mimo iż prace legislacyjne wciąż trwają, pokazuje pilność i determinację w zarządzaniu przyszłością załogi. Spółka wyraźnie chce być przygotowana na wdrożenie nowych zasad, zanim te oficjalnie wejdą w życie.

Urlopy górnicze – alternatywa czy dodatek?

Projekt nowelizacji nie ogranicza się wyłącznie do odpraw pieniężnych, przewidując również inne formy wsparcia, które mają ułatwić górnikom przejście do kolejnego etapu życia zawodowego lub emerytury. Obok JOP, dla pracowników z odpowiednim stażem pracy przewidziane są urlopy górnicze oraz urlopy dla pracowników przeróbki mechanicznej węgla, co rozszerza paletę dostępnych opcji. Te rozwiązania mają zapewnić płynne przejście bez konieczności natychmiastowego podejmowania nowych wyzwań zawodowych.

Podczas takiego urlopu pracownik jest zwolniony z obowiązku świadczenia pracy, jednocześnie otrzymując wynagrodzenie w wysokości 80 proc. pensji, obliczanej jak za urlop wypoczynkowy, co stanowi znaczący benefit. Szacunki PGG wskazują, że od początku 2026 roku uprawnienia do takich urlopów może posiadać około 4,2 tys. pracowników spółki, co pokazuje skalę potencjalnego obciążenia budżetu państwa. Istnieje jednak kluczowy warunek: skorzystanie z tych instrumentów osłonowych wymaga zgody pracodawcy, co daje PGG spore pole do manewru.

Czy PGG zatrzyma niezbędnych pracowników?

Wprowadzenie mechanizmu „zgody pracodawcy” do programu osłonowego stanowi istotny element, który może zaważyć na ostatecznym kształcie odejść z Polskiej Grupy Górniczej. Oznacza to, że nawet jeśli górnik spełnia wszystkie kryteria i wyraził chęć odejścia, jego wniosek może zostać odrzucony, jeśli jego obecność będzie kluczowa dla dalszego funkcjonowania zakładu. To sprytne posunięcie, mające zapobiec masowemu exodowi kluczowej kadry, która jest niezbędna do utrzymania bieżącej produkcji i bezpieczeństwa.

W kontekście zatrudniania przez PGG około 35 tys. osób, zarządzanie tym procesem będzie wymagało precyzyjnej strategii, aby z jednej strony umożliwić odejścia, a z drugiej – nie doprowadzić do paraliżu operacyjnego. Władze spółki muszą ostrożnie balansować między chęcią redukcji zatrudnienia a potrzebą utrzymania ciągłości działania i wypełniania zobowiązań. Pozostaje pytanie, jak wielu chętnych zostanie ostatecznie "zweryfikowanych" przez zarząd i czy faktycznie otrzymają upragnioną odprawę.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.