Spis treści
Wstrząsający atak na strusia Zenka
W nocy z 10 na 11 stycznia 2025 roku w gospodarstwie agroturystycznym Traperska Osada pod Poznaniem doszło do brutalnego ataku na strusia Zenka. Ptak, który na co dzień żył z innymi zwierzętami, został porwany z zagrody. Sprawca przeciął płot, a następnie wypuścił zwierzę i zaczął je bić. Zenek nie obawiał się ludzi, co ułatwiło działanie napastnikom.
Mimo powrotu do zagrody, Zenek znajdował się w katastrofalnym stanie, z widocznymi obrażeniami i krwią. Pomimo natychmiastowych wysiłków właściciela Traperskiej Osady oraz weterynarzy, rozległe obrażenia wewnętrzne i zewnętrzne, w tym zmiażdżony przełyk, doprowadziły do śmierci zwierzęcia. Policja szybko podjęła działania w celu ustalenia tożsamości sprawców tego brutalnego czynu.
Kto zaatakował strusia Zenka?
Funkcjonariusze policji zidentyfikowali głównego sprawcę jako Łukasza Sz., który wraz ze swoimi kolegami zakradł się pod ogrodzenie agroturystyki. Mężczyzna chwycił kij i z całej siły uderzał nim ptaka, zadając mu poważne obrażenia. Całe zdarzenie nie było przypadkowe ani spontaniczne, ale starannie zaplanowane.
W trakcie procesu, który rozpoczął się w połowie stycznia 2026 roku, na jaw wyszły wstrząsające plany Łukasza Sz. Z wiadomości wysyłanych do kolegi jasno wynikało, że mężczyzna miał w zamiarze zgwałcenie strusia, co było jednym z jego motywów działania. Te informacje zszokowały opinię publiczną i pogłębiły obraz brutalności sprawcy.
"Jestem pierwszym typem w Polsce, który powalił strusia" - to słowa 37-letniego Łukasza Sz. odczytane w poznańskim sądzie.
Jak Łukasz Sz. chwalił się zbrodnią?
Proces Łukasza Sz. zakończył się we wtorek, 17 lutego, w poznańskim sądzie, gdzie mężczyzna odpowiadał za 21 przestępstw. Zarzuty obejmowały handel narkotykami, groźby, a także brutalne znęcanie się nad strusiem Zenkiem. Prokurator Katarzyna Trawczyńska przedstawiła dowody, w tym treść nieoficjalnej korespondencji oskarżonego z aresztu, ujawniając jego postawę. Słowa Łukasza Sz. wskazywały na całkowity brak refleksji nad popełnionym czynem.
Łukasz Sz. w swojej korespondencji z aresztu wyrażał się o ataku na strusia Zenka jako o "osiągnięciu". Cytowane przez "Głos Wielkopolski" wiadomości ujawniły jego dążenie do rozgłosu. Prokuratura uznała to za brak okoliczności łagodzących w sprawie znęcania się nad zwierzęciem.
"Jestem pierwszym typem w Polsce, który powalił strusia, mówią i piszą o mnie do tej pory na całej Polsce, a filmik z telefonu przebije wszystko" – pisał oskarżony.
Co mówili prawnicy w sprawie?
Adwokat Katarzyna Topczewska, reprezentująca oskarżycieli posiłkowych, podkreśliła wyjątkową brutalność sprawy. Stwierdziła, że przez 15 lat prowadzenia spraw dotyczących znęcania się nad zwierzętami, nie spotkała się z podobnym przypadkiem. Według jej oceny, czyn Łukasza Sz. nie był wynikiem utraty panowania nad sobą.
Prawniczka uznała, że sprawca działał z premedytacją, precyzyjnie planując swoje działania. Skrucha, którą oskarżony okazał pod koniec procesu, została przez nią określona jako "wydmuszka procesowa", mająca na celu jedynie złagodzenie wyroku. Taka taktyka miała świadczyć o braku rzeczywistej żalu.
Prawniczka nazwała okazaną przez oskarżonego skruchę "wydmuszką procesową" – taktyką obraną na ostatniej prostej procesu, by złagodzić wyrok.
Jaka kara czeka Łukasza Sz.?
Prokuratura, bazując na zeznaniach świadków, opiniach biegłych oraz analizie telefonu oskarżonego, zażądała dla Łukasza Sz. łącznej kary sześciu lat pozbawienia wolności. Podkreślono brutalność popełnionego czynu oraz wyraźną chęć sprawcy do zdobycia rozgłosu za wszelką cenę. Oskarżony sam zabrał głos na zakończenie postępowania sądowego.
Wypowiedział słowa: "Pomimo, że po mnie tego nie widać, jest mi naprawdę głupio i żal. Chciałbym za wszystko przeprosić". Były one wypowiedziane szybko i bez widocznych emocji. Te słowa stanowiły kontrast dla ogromu cierpienia, jakie zadał strusiowi Zenkowi. Wyrok w tej wstrząsającej sprawie ma zostać ogłoszony na początku marca.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.