Oszustwo medyczne w Nowym Sączu. Jakie substancje podawała pacjentom?

2026-04-09 10:13

Prokuratura Rejonowa w Nowym Sączu prowadzi śledztwo w sprawie 32-letniej kobiety, podejrzanej o oferowanie nielegalnego leczenia pacjentom onkologicznym. Barbara S., bez medycznych uprawnień, miała podawać chorym dożylne kroplówki zawierające przemysłowe chemikalia, takie jak chlorek magnezu i DMSO. Postawiono jej zarzuty oszustwa i narażenia życia. Podejrzana nie przyznaje się do winy i odmówiła składania wyjaśnień.

Wąski korytarz lub przejście z jasnoszarą, drewnianą parą drzwi na końcu centralnej ściany. Boki korytarza są ciemnobrązowe, kontrastując z jaśniejszymi odcieniami szarości ścian i podłogi w dalszej części. Po prawej stronie, na bocznej ścianie, widoczna jest pionowa smuga światła, rozciągająca się od sufitu do podłogi, a na podłodze leży również rozjaśniony pas światła, co sugeruje źródło światła z prawej strony kadru.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Wąski korytarz lub przejście z jasnoszarą, drewnianą parą drzwi na końcu centralnej ściany. Boki korytarza są ciemnobrązowe, kontrastując z jaśniejszymi odcieniami szarości ścian i podłogi w dalszej części. Po prawej stronie, na bocznej ścianie, widoczna jest pionowa smuga światła, rozciągająca się od sufitu do podłogi, a na podłodze leży również rozjaśniony pas światła, co sugeruje źródło światła z prawej strony kadru.

Zarzuty dla 32-latki z Nowego Sącza

Prokuratura Rejonowa w Nowym Sączu wszczęła postępowanie przeciwko 32-letniej kobiecie, Barbarze S., która bez wymaganych kwalifikacji medycznych świadczyła usługi paramedyczne. Kobieta miała oferować pacjentom onkologicznym niekonwencjonalne metody terapii, twierdząc, że leczą one poważne schorzenia. Działalność ta była prowadzona bez jakichkolwiek uprawnień, co stwarzało bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia leczonych osób.

Śledczy postawili Barbarze S. zarzuty dotyczące oszustwa, świadczenia usług medycznych bez zgód oraz narażenia pacjentów na bezpośrednie ryzyko utraty życia lub poważnego uszczerbku na zdrowiu. W toku postępowania ujawniono, że podejrzana aplikowała chorym dożylne wlewy. Zawierały one przemysłowe związki chemiczne, takie jak chlorek magnezu, DMSO i askorbinian sodu.

Co odkryto podczas przeszukania?

W ramach prowadzonego śledztwa funkcjonariusze przeszukali lokal, w którym Barbara S. przyjmowała pacjentów. Podczas tej czynności zabezpieczono znaczące ilości przemysłowych substancji chemicznych. Były to między innymi wspomniane wcześniej DMSO, chlorek magnezu oraz askorbinian sodu. Obecność tych związków potwierdziła charakter nieautoryzowanych terapii.

Dodatkowo w pomieszczeniach odkryto i zabezpieczono sprzęt medyczny, który był wykorzystywany do podawania wlewów. Znaleziono także puste druki recept oraz różnego rodzaju nośniki danych. Zabezpieczone dowody mogą wskazywać na dużą skalę i zorganizowany charakter prowadzonego przez Barbarę S. procederu.

Jakie środki zapobiegawcze zastosowano?

Barbara S. odmówiła składania jakichkolwiek wyjaśnień w sprawie. Kobieta nie przyznała się do winy w obliczu postawionych zarzutów. Prokuratura zdecydowała o zastosowaniu wobec niej wolnościowych środków zapobiegawczych. Mają one zapobiec dalszemu prowadzeniu nielegalnej działalności.

Na podejrzaną nałożono obowiązek wpłacenia poręczenia majątkowego. Została również objęta policyjnym dozorem, co oznacza regularne zgłaszanie się na komisariat. Najważniejszym elementem środków zapobiegawczych jest bezwzględny zakaz wykonywania jakichkolwiek usług o charakterze paramedycznym. Środek ten ma chronić potencjalne ofiary.

Czy medycyna alternatywna jest bezpieczna?

Specjaliści z dziedziny medycyny alarmują w związku z przypadkiem Barbary S., wskazując na ogromne ryzyko związane z korzystaniem z medycyny alternatywnej bez odpowiedniego nadzoru. Podkreślają, że osoby świadczące takie usługi często nie posiadają wymaganych kwalifikacji i wykształcenia medycznego. Zawsze należy weryfikować kompetencje terapeutów przed podjęciem leczenia.

Eksperci medyczni przypominają o konieczności konsultowania wszelkich procesów leczenia z dyplomowanymi lekarzami. Oddawanie swojego zdrowia w ręce niesprawdzonych i samozwańczych uzdrowicieli może prowadzić do nieodwracalnych skutków, a nawet utraty życia. Ryzyko wynikające z braku profesjonalnej opieki medycznej jest bardzo wysokie.

Inne przypadki pseudoterapii w Polsce

W kontekście ostrzeżeń przed pseudoterapeutami, eksperci przypominają o podobnych, tragicznych przypadkach, które miały miejsce w Polsce. Jednym z nich jest historia naturopaty z Bysiny pod Myślenicami, który został prawomocnie skazany przez sąd. Jego działalność również wiązała się z niebezpiecznymi praktykami. Wskazuje to na szerszy problem braku regulacji w obszarze medycyny alternatywnej.

Kolejnym przytaczanym przykładem jest sprawa Madzi z Brzezna, dziecka zagłodzonego przez rodziców, którzy działali pod wpływem lokalnego znachora. Te zdarzenia podkreślają dramatyczne konsekwencje nieprzemyślanych decyzji i zaufania osobom bez odpowiednich kwalifikacji. Sytuacje te stanowią poważne ostrzeżenie dla społeczeństwa.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.