Spis treści
Jak oszuści działali na wnuczka?
Do usiłowania oszustwa doszło we wtorek, 25 listopada, na jednym ze świdnickich osiedli. Dwaj mężczyźni wykorzystali sprawdzoną metodę "na wnuczka", kontaktując się telefonicznie z 82-letnią seniorką. Jeden z nich podawał się za krewnego, płacząc do słuchawki i opowiadając dramatyczną historię o rzekomym wypadku drogowym. Drugi mężczyzna zapewniał, że za kwotę 80 tysięcy złotych jest w stanie pomóc uniknąć konsekwencji prawnych.
Seniorka niemal uwierzyła w przedstawioną historię, której scenariusz był bardzo przekonujący. W tamtej chwili nie mogła skontaktować się ze swoim prawdziwym wnukiem, co dodatkowo zwiększyło jej niepokój i podatność na manipulację. Przestępcy wykorzystywali presję czasu i emocje, aby skłonić kobietę do szybkiego podjęcia decyzji i przekazania pieniędzy.
Policyjna interwencja w Lublinie
Dzięki szybkim i skutecznym działaniom policjantów z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, oszuści zostali zatrzymani na gorącym uczynku. Funkcjonariusze wkroczyli do akcji w decydującym momencie, kiedy sprawcy się rozdzielili, realizując swój plan. Precyzyjne przygotowanie operacji pozwoliło na zaskoczenie przestępców.
Młodszy z mężczyzn, 22-latek, przyjął rolę kuriera i poszedł odebrać pieniądze od seniorki. Starszy z nich, 43-latek, czekał w samochodzie. Na widok funkcjonariuszy, 43-letni mężczyzna podjął próbę ucieczki samochodem, ignorując polecenia zatrzymania. Wówczas rozpoczął się dynamiczny pościg ulicami miasta, który miał dramatyczny przebieg.
Brawurowy pościg i zatrzymanie
43-latek, próbując uniknąć zatrzymania, prowadził samochód w brawurowy sposób, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Mężczyzna ignorował liczne sygnały świetlne i dźwiękowe, wydawane przez ścigające go radiowozy. Jego agresywna jazda doprowadziła do poważnego uszkodzenia dwóch policyjnych pojazdów, które próbowały zablokować mu drogę.
Pomimo zniszczeń i wysokiego ryzyka, połączone siły policji kontynuowały pościg. Ostatecznie, dzięki skoordynowanym działaniom funkcjonariuszy, 43-latek został zatrzymany. Skuteczność akcji policji zapobiegła dalszej ucieczce sprawcy i zabezpieczyła dowody przestępstwa, co było kluczowe dla dalszego postępowania.
Areszt i postawione zarzuty
W środę, 26 listopada 2025 roku, obaj zatrzymani stanęli przed sądem w Świdniku. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec nich trzymiesięczny areszt tymczasowy. Decyzja ta oznacza, że sprawcy najbliższe miesiące spędzą za kratkami, oczekując na proces.
Starszemu z przestępców, 43-latkowi, postawiono zarzuty usiłowania oszustwa w warunkach recydywy, niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz posługiwania się niewłaściwymi tablicami rejestracyjnymi. Za te czyny grozi mu nawet 12 lat pozbawienia wolności. Jego 22-letni wspólnik odpowie za próbę oszustwa, co jest zagrożone karą do 8 lat więzienia.
Recydywa i wcześniejsze przestępstwa
Śledczy ustalili, że obaj mężczyźni byli już wcześniej znani organom ścigania. Byli notowani za różnego rodzaju przestępstwa przeciwko mieniu. To wskazuje na ich kryminalną przeszłość i powtarzalność zachowań niezgodnych z prawem. Fakt recydywy może mieć wpływ na wymiar kary w toczącym się postępowaniu.
Dodatkowo, ustalono, że obaj podejrzani w przeszłości niestosowali się do wyroków sądowych. To stanowi kolejny element obciążający w ich sprawie i świadczy o ich lekceważeniu obowiązującego porządku prawnego. Postępowanie w tej sprawie jest nadal prowadzone przez prokuraturę w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.