Owczarek Nacht na emeryturze. Czy policyjny pies cierpi po służbie?

2026-02-02 10:09

Głośna interwencja poselska Łukasza Litewki na komisariacie w Sosnowcu wywołała ogólnopolską dyskusję na temat warunków życia zwierząt po zakończeniu służby. Poseł Lewicy zarzucił policji zaniedbania wobec owczarka niemieckiego Nachta, który niedawno przeszedł na emeryturę. W odpowiedzi Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach przedstawiła szczegółową dokumentację medyczną i inną wersję wydarzeń.

Owczarek niemiecki leży na beżowym kocu, skierowany przodem do widza. Prawy policzek psa i jego tułów są częściowo oświetlone złotym światłem słonecznym, podczas gdy reszta zwierzęcia i tło pozostają w cieniu. W tle, po prawej stronie, widać czarną szafkę z ciemnym telewizorem na górze, a po lewej fragment ściany i białego kaloryfera.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Owczarek niemiecki leży na beżowym kocu, skierowany przodem do widza. Prawy policzek psa i jego tułów są częściowo oświetlone złotym światłem słonecznym, podczas gdy reszta zwierzęcia i tło pozostają w cieniu. W tle, po prawej stronie, widać czarną szafkę z ciemnym telewizorem na górze, a po lewej fragment ściany i białego kaloryfera.

Interwencja posła Łukasza Litewki

Poseł Lewicy, Łukasz Litewka, poinformował w mediach społecznościowych o niezapowiedzianej interwencji poselskiej na komisariacie policji w Sosnowcu. Jego działania skupiły się na losie owczarka niemieckiego o imieniu Nacht, który kilkanaście dni wcześniej przeszedł na policyjną emeryturę. Polityk przedstawił sytuację psa w niepokojącym świetle, wzbudzając ogólnokrajową dyskusję.

W opublikowanym wpisie Litewka zaznaczył, że Nacht, pies pracujący całe życie dla policji, spędza swoją emeryturę w klatce, co uznano za nieodpowiednie warunki. Według relacji posła, opiekun psa planował zabrać go do domu, lecz tymczasowo zakupił dla niego budę. Taki obraz emerytury wzbudził krytykę parlamentarzysty, który podkreślał potrzebę natychmiastowej opieki medycznej.

"Nacht ma 6 lat, kilkanaście dni temu przeszedł na emeryturę, którą aktualnie spędza w klatce" – napisał poseł.

"To też wiele mówi bo Natchowi po pierwsze buda nie pomoże, tu potrzeba lekarza. Po drugie "buda" to bardzo smutny obraz emerytury dla psa, który pracował swoje całe psie życie" - napisał Litewka.

Stan zdrowia owczarka Nachta

Największe poruszenie wywołał stan zdrowia zwierzęcia, które według posła Litewki, było poważnie chore. Dołączone do wpisu nagranie przedstawiało owczarka z widocznymi problemami z poruszaniem się oraz utrzymaniem równowagi. Parlamentarzysta zwrócił uwagę na znikomą dokumentację medyczną, która została mu przedstawiona na komisariacie.

Litewka, konfrontując się z funkcjonariuszami, zapytał, czy pies nie cierpi, a dalszą dyskusję uznał za bezsensowną. Jego propozycja pokrycia kosztów leczenia oraz znalezienia psu nowego domu została jednak odrzucona przez policjantów. Poseł wyraził swoje rozczarowanie postawą Polskiej Policji, którą często wcześniej chwalił.

"Zapytałem się patrząc na Nachta: czy ten pies według panów nie cierpi? Dalsza dyskusja nie ma sensu" – relacjonował.

"Podziękowano mi i poinformowano, że sobie poradzą. Polska Policjo, często Was chwalę, ale dziś trudno napisać coś pozytywnego" - dodał na koniec.

Reakcja Komendy Wojewódzkiej Policji

W odpowiedzi na zarzuty Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach wydała szczegółowe oświadczenie, które rzuca nowe światło na sprawę. Według policji, owczarek Nacht, mający blisko 8 lat, był pod stałą kontrolą weterynaryjną już od końca lipca 2025 roku. To właśnie wtedy jego opiekun zauważył pierwsze pogorszenie stanu zdrowia zwierzęcia.

U psa zdiagnozowano spondylozę, czyli poważne zwyrodnienie kręgosłupa, chorobę przewlekłą i postępującą. Mimo tej diagnozy, we wrześniu 2025 roku Nacht zdołał jeszcze uzyskać atest zdolności do służby. Niestety, pod koniec października jego kondycja znacznie się pogorszyła, co skutkowało długotrwałym zwolnieniem weterynaryjnym.

Emerytura policyjnego psa

Ostatecznie, 20 stycznia 2026 roku, owczarek Nacht został formalnie wycofany ze służby policyjnej. Decyzję tę podjęto z powodu „wystąpienia stanu chorobowego nierokującego poprawy”. Policja podkreśla, że do momentu sfinalizowania procedur przekazania psa dotychczasowemu przewodnikowi, Nacht przebywa w bezpiecznym miejscu i ma zapewnioną stałą opiekę weterynaryjną.

Zwierzęciu zapewniono również leczenie farmakologiczne oraz specjalistyczne badania, w tym tomografię komputerową, w celu dokładnej oceny jego stanu. Funkcjonariusze wyjaśnili, że kwestia budy, która stała się punktem spornym, nie oznaczała docelowego miejsca życia psa. Było to tymczasowe rozwiązanie na czas dostosowania warunków domowych przewodnika do specjalnych potrzeb chorego zwierzęcia.

"Przewodnik psa zadeklarował przejęcie nad nim opieki i podejmuje realne działania, aby stworzyć mu jak najlepsze warunki na dalszy, spokojny etap życia poza służbą" – czytamy w komunikacie.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.