Pijany Ukrainiec zawisł na rondzie. Co powiedział policjantowi?

2025-11-25 11:09

W listopadową noc w Sochaczewie doszło do nietypowego zdarzenia drogowego z udziałem pijanego kierowcy. Obywatel Ukrainy, po spowodowaniu kolizji i porzuceniu pojazdu na rondzie, zaskoczył interweniującego funkcjonariusza. Zamiast poddać się badaniu trzeźwości, mężczyzna poprosił policjanta, by ten "dmuchnął" za niego w alkomat. 27-latek miał w organizmie 1,6 promila alkoholu i usłyszał zarzuty.

Na pierwszym planie, centralnie, widać niewyraźną sylwetkę osoby, zwróconej plecami do widza. Osoba ma na sobie ciemne ubranie, prawdopodobnie kurtkę z kapturem. Pod nią rozciąga się długi, rozmyty cień padający na mokrą, asfaltową nawierzchnię. Cień jest znacznie szerszy niż sylwetka osoby. Nawierzchnia, na którą pada cień, jest oświetlona ciepłym, żółtawym światłem, prawdopodobnie z niewidocznego źródła lub latarni ulicznej.

W oddali, po prawej stronie, widać rozmazaną latarnię uliczną z jasno świecącą lampą. Tło stanowi zamglony krajobraz z niewyraźnymi zarysami drzew i innych obiektów, w odcieniach szarości i błękitu, co sugeruje wczesny poranek lub zmierzch. Całość obrazu jest ciemna i nastrojowa, z wyraźnym kontrastem między oświetlonym pierwszym planem a rozmytym, zamglonym tłem.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Na pierwszym planie, centralnie, widać niewyraźną sylwetkę osoby, zwróconej plecami do widza. Osoba ma na sobie ciemne ubranie, prawdopodobnie kurtkę z kapturem. Pod nią rozciąga się długi, rozmyty cień padający na mokrą, asfaltową nawierzchnię. Cień jest znacznie szerszy niż sylwetka osoby. Nawierzchnia, na którą pada cień, jest oświetlona ciepłym, żółtawym światłem, prawdopodobnie z niewidocznego źródła lub latarni ulicznej. W oddali, po prawej stronie, widać rozmazaną latarnię uliczną z jasno świecącą lampą. Tło stanowi zamglony krajobraz z niewyraźnymi zarysami drzew i innych obiektów, w odcieniach szarości i błękitu, co sugeruje wczesny poranek lub zmierzch. Całość obrazu jest ciemna i nastrojowa, z wyraźnym kontrastem między oświetlonym pierwszym planem a rozmytym, zamglonym tłem.

Kolizja na rondzie

W ubiegłym tygodniu w Sochaczewie doszło do zdarzenia drogowego, które wymagało interwencji służb. Na lokalne rondo wjechał kierowca Mitsubishi, uderzając pojazdem w wyspę, co spowodowało kolizję. Zamiast pozostać na miejscu i czekać na przybycie policji, sprawca porzucił uszkodzone auto i oddalił się pieszo, próbując uniknąć odpowiedzialności.

Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie. Dzięki szybkiej reakcji świadka, który wskazał kierunek ucieczki, mundurowi rozpoczęli intensywne poszukiwania. Ich działania szybko doprowadziły do zlokalizowania 27-letniego obywatela Ukrainy, który okazał się być sprawcą kolizji.

"aby to policjant dmuchnął za niego w alkomat"

Prośba do funkcjonariusza

Podczas zatrzymania 27-latka, doszło do sytuacji, która zaskoczyła nawet doświadczonych policjantów. Mężczyzna, świadomy swojego stanu nietrzeźwości, zwrócił się do funkcjonariusza z nietypową prośbą o wykonanie badania alkomatem w jego imieniu. St. asp. Agnieszka Dzik, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie, potwierdziła, że kierowca przyznał się do spożywania alkoholu przed jazdą.

Przeprowadzone przez mundurowych badanie trzeźwości jednoznacznie potwierdziło podejrzenia. W organizmie 27-letniego obywatela Ukrainy wykryto 1,6 promila alkoholu, co znacznie przekracza dopuszczalne normy prawne. Fakt ten stanowił kluczowy dowód w dalszym postępowaniu karnym przeciwko sprawcy kolizji.

Konsekwencje prowadzenia po alkoholu

W związku z ustalonym stanem nietrzeźwości, pijany kierowca został natychmiast zatrzymany przez funkcjonariuszy. Jego prawo jazdy zostało odebrane, co jest standardową procedurą w takich przypadkach. Po przeprowadzeniu niezbędnych badań lekarskich w szpitalu, 27-latek trafił do policyjnego aresztu, gdzie czekał na dalsze czynności procesowe.

Mężczyźnie przedstawiono zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, co w Polsce jest przestępstwem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, za tego typu czyn grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Dodatkowo, sąd może orzec długoterminowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz nałożyć wysoką grzywnę pieniężną.

Standardowe procedury po kolizji

Zgłoszenie o kolizji drogowej i ucieczce sprawcy jest priorytetem dla policji. Szybkie zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz ustalenie tożsamości kierowcy to kluczowe elementy pracy śledczych. W przypadku podejrzenia o jazdę pod wpływem alkoholu, niezwłoczne badanie alkomatem jest obligatoryjne, aby zebrać dowody do ewentualnego postępowania karnego.

Działania podjęte przez sochaczewską policję są przykładem skutecznego reagowania na zagrożenia w ruchu drogowym. Nietrzeźwi kierowcy stanowią poważne niebezpieczeństwo dla innych uczestników ruchu, dlatego ich natychmiastowe eliminowanie z dróg jest fundamentalne dla bezpieczeństwa publicznego. Postępowanie w sprawie 27-latka będzie kontynuowane zgodnie z kodeksem karnym.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.