Pilot Black Hawka oskarżony. Co z zarzutami dla urzędników?

2026-01-17 15:18

Prokuratura Okręgowa w Płocku zakończyła śledztwo w sprawie incydentu z policyjnym śmigłowcem Black Hawk, który 20 sierpnia 2023 roku w Sarnowej Górze zerwał linię wysokiego napięcia. Pilot maszyny, Marcin G., usłyszał akt oskarżenia. Jednocześnie, szereg wątków dotyczących odpowiedzialności innych funkcjonariuszy i urzędników został umorzony, co może budzić pytania o ostateczne rozstrzygnięcia w tej sprawie.

Brązowe drewniane drzwi są uchylone, z wyraźnym światłem padającym na prawą stronę skrzydła drzwi i ciemniejszym cieniem po lewej, odsłaniającym wnętrze. Na prawym skrzydle drzwi znajduje się metalowa, mosiężna klamka z zamkiem, oświetlona silnym światłem z prawej strony, rzucającym cień na panel. Widoczne są detale usłojenia drewna oraz faktura metalowego uchwytu i płyty zamka, mocowanej śrubami.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Brązowe drewniane drzwi są uchylone, z wyraźnym światłem padającym na prawą stronę skrzydła drzwi i ciemniejszym cieniem po lewej, odsłaniającym wnętrze. Na prawym skrzydle drzwi znajduje się metalowa, mosiężna klamka z zamkiem, oświetlona silnym światłem z prawej strony, rzucającym cień na panel. Widoczne są detale usłojenia drewna oraz faktura metalowego uchwytu i płyty zamka, mocowanej śrubami.

Niebezpieczny incydent Black Hawka w Sarnowej Górze

20 sierpnia 2023 roku w Sarnowej Górze, podczas obchodów 103. rocznicy bitwy, doszło do groźnego zdarzenia z udziałem policyjnego śmigłowca Black Hawk. Maszyna, opuszczając teren pikniku wojskowego po godzinie 17:00, uderzyła śmigłem w linię wysokiego napięcia. Spowodowało to zerwanie przewodu, który spadł na samochody oraz w pobliżu miejsca, gdzie znajdowały się rodziny z dziećmi. Na szczęście, nikt nie odniósł obrażeń w wyniku tego incydentu.

W związku z zaistniałą sytuacją, działania wyjaśniające podjęła Prokuratura Okręgowa w Płocku. Rzecznik prokuratury, prok. Bartosz Maliszewski, poinformował 16 stycznia o zakończeniu śledztwa w tej sprawie. Jednym z kluczowych ustaleń było kontynuowanie lotu do Warszawy przez pilota policyjnego śmigłowca, mimo uderzenia w linię, bez wcześniejszej oceny zdatności statku powietrznego do dalszego lotu.

Akt oskarżenia dla dowódcy Black Hawka

Prokuratura Okręgowa w Płocku przekazała, że 22 grudnia minionego roku do Sądu Rejonowego w Ciechanowie skierowano akt oskarżenia przeciwko Marcinowi G., który był dowódcą śmigłowca Black Hawk. Oznacza to formalne postawienie zarzutów w sprawie incydentu. Pilotowi zarzucono niedopełnienie obowiązków służbowych związanych z przelotem, określonych w przepisach prawa lotniczego oraz w wewnętrznej Instrukcji Operacyjnej Lotnictwa Policji. Te działania doprowadziły do uderzenia łopatą wirnika głównego w przewód odgromowy linii wysokiego napięcia.

W wyniku niedopełnienia obowiązków, Marcin G. sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu powietrznym. Ponadto, jego działania spowodowały szkody materialne w wysokości co najmniej 2,7 miliona złotych. Szkody te dotknęły Skarb Państwa oraz spółkę Energa Operator S.A., które poniosły koszty związane z zerwaną linią wysokiego napięcia oraz uszkodzeniami. Pilotowi policyjnego śmigłowca Black Hawk za te czyny grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat.

„Jest on oskarżony o to, że jako funkcjonariusz Policji i pilot nie dopełnił obowiązków służbowych związanych z przelotem - określonych w przepisach prawa lotniczego oraz Instrukcji Operacyjnej Lotnictwa Policji, w wyniku czego doprowadził do uderzenia łopatą wirnika głównego w przewód odgromowy linii wysokiego napięcia, czym sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu powietrznym, powodując szkody w mieniu w kwocie nie mniejszej niż 2,7 mln zł na szkodę Skarbu Państwa i Energa Operator S.A., a następnie kontynuował lot do Warszawy bez przeprowadzenia oceny zdatności statku powietrznego do dalszego lotu”

Co z zarzutami dla innych funkcjonariuszy?

Płocka prokuratura poinformowała również o wyłączeniu do odrębnego rozpoznania i ostatecznym umorzeniu części śledztwa. Postanowienie o umorzeniu wydano 19 grudnia 2025 roku. Dotyczyło ono przekroczenia uprawnień oraz niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy Policji z Komendy Głównej Policji w Warszawie. Chodziło o wydanie zgody na lot śmigłowca Black Hawk do Sarnowej Góry oraz organizację tego lotu i przygotowanie załogi. Wątek ten został uznany za nie zawierający znamion czynu zabronionego.

Kolejny umorzony czyn odnosił się do niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych z Urzędu Gminy Sońsk oraz Policji z Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie. Zarzuty dotyczyły organizacji obchodów 103. Rocznicy Bitwy pod Sarnową Górą, w tym niezapewnienia bezpieczeństwa startu i lądowania śmigłowca. W konsekwencji narażono zgromadzone osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Także w tym przypadku prokuratura stwierdziła brak znamion czynu zabronionego.

Sekretarz Stanu w MSWiA Czy odpowie?

Śledztwo objęło także wątek przekroczenia uprawnień przez Sekretarza Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Osoba ta miała wpływać na proces decyzyjny uprawnionych funkcjonariuszy Policji, dotyczący udzielenia zgody i organizacji lotu śmigłowca Black Hawk w celu uczestnictwa w obchodach w Sarnowej Górze. Ten czyn również został umorzony przez prokuraturę, podobnie jak dwa poprzednie.

Prok. Bartosz Maliszewski wyjaśnił, że w zakresie czynów dotyczących funkcjonariuszy Komendy Głównej Policji oraz urzędników gminnych, postanowienie o umorzeniu stało się prawomocne. Jednakże, w kwestii czynu związanego z Sekretarzem Stanu w MSWiA, instytucja która złożyła zawiadomienie o przestępstwie, czyli samo MSWiA, złożyła zażalenie. Zażalenie wraz z aktami głównymi sprawy przekazano do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie, celem jego rozpoznania. Oznacza to, że ten wątek nadal czeka na ostateczne rozstrzygnięcie sądowe.

„W zakresie czynów z pkt nr 1 i 2 postanowienie stało się prawomocne, a w zakresie czynu z pkt nr 3 zostało złożone zażalenie przez instytucję która złożyła zawiadomienie o przestępstwie, tj. MSWiA. Zażalenie wraz z aktami głównymi sprawy przekazano Sądowi Rejonowemu dla Warszawy - Mokotowa w Warszawie, celem rozpoznania tego środka odwoławczego” - wyjaśnił w oficjalnym komunikacie prok. Bartosz Maliszewski, rzecznik prasowy Prokurator Prokuratury Okręgowej.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.