PiS proponuje 40 tys. zł za ślub. Czy program "Ślub Plus" odmieni polską demografię?

2025-11-21 11:50

Prawo i Sprawiedliwość rozważa wprowadzenie programu "Ślub Plus", oferującego 40 tysięcy złotych dla par zawierających małżeństwo lub mających pierwsze dziecko. Ta propozycja, mająca być częścią programu wyborczego na 2027 rok, wzbudza dyskusje. Były wiceminister rodziny Bartosz Marczuk jest pomysłodawcą, a Henryk Kowalczyk z PiS sugeruje, że koncepcja jest "ekstra" i "warto by było" ją wdrożyć. Inicjatywa ma na celu formalizację związków i wsparcie dzietności w Polsce.

Dwie osoby trzymają się za ręce w centrum kadru, z delikatnie rozmazanym tłem. Lewa ręka, o ciemniejszej karnacji i widocznych włoskach, należy do osoby ubranej w ciemnoturkusową bluzę, jej palec serdeczny zdobi złota, gładka obrączka. Prawa ręka, jaśniejsza i o delikatnych, zadbanych paznokciach, należy do osoby w białym ubraniu, na jej palcu serdecznym widnieje srebrna obrączka z małym, błyszczącym kamieniem. Ręce delikatnie się dotykają, tworząc centralny punkt zdjęcia na tle rozmytych elementów wnętrza, takich jak drewniane półki i jasne ściany.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Dwie osoby trzymają się za ręce w centrum kadru, z delikatnie rozmazanym tłem. Lewa ręka, o ciemniejszej karnacji i widocznych włoskach, należy do osoby ubranej w ciemnoturkusową bluzę, jej palec serdeczny zdobi złota, gładka obrączka. Prawa ręka, jaśniejsza i o delikatnych, zadbanych paznokciach, należy do osoby w białym ubraniu, na jej palcu serdecznym widnieje srebrna obrączka z małym, błyszczącym kamieniem. Ręce delikatnie się dotykają, tworząc centralny punkt zdjęcia na tle rozmytych elementów wnętrza, takich jak drewniane półki i jasne ściany.

Program Ślub Plus. Nowa koncepcja demograficzna

Prawo i Sprawiedliwość pracuje nad fundamentami nowego programu wyborczego, który ma zostać zaprezentowany przed elekcją w 2027 roku. Jedną z kluczowych propozycji jest koncepcja **wsparcia finansowego dla rodzin i małżeństw**, autorstwa byłego wiceministra rodziny Bartosza Marczuka. Zakłada ona wypłatę 40 tysięcy złotych dla par, które zawierają związek małżeński lub decydują się na pierwsze dziecko, w zależności od tego, które wydarzenie nastąpi wcześniej. Inicjatywa ma stanowić odpowiedź na wyzwania demograficzne.

Zgodnie z projektem, świadczenia te miałyby być rozszerzone o kolejne dzieci, tworząc kompleksowy system wsparcia. Za drugie dziecko przewidziano by 60 tysięcy złotych, natomiast **za trzecie i każde kolejne dziecko kwota wsparcia wzrosłaby do 100 tysięcy złotych**. Całość programu jest porównywana do wcześniejszych inicjatyw partii, takich jak 500+ czy 800+, ale z nowym elementem zachęcającym do formalizacji związków.

"Warto by było."

Kowalczyk komentuje program

Henryk Kowalczyk, polityk Prawa i Sprawiedliwości, wyraził swoje poparcie dla pomysłu w rozmowie z Radiem Zet. Na pytanie o możliwość wprowadzenia 40 tysięcy złotych za ślub, odpowiedział entuzjastycznie, podkreślając, że **propozycja jest "ekstra"**. Zaznaczył jednak, że konieczne jest dokładne przeliczenie kosztów związanych z wdrożeniem tak szerokiego programu. Jest to standardowa procedura dla tego typu inicjatyw.

Kowalczyk jednocześnie nie wykluczył, że ostateczna forma programu może ulec modyfikacjom, a niektóre elementy zostaną dostosowane do możliwości budżetowych państwa. Szczególnie pozytywnie odniósł się do idei **nagradzania rodzin za posiadanie trzeciego dziecka**, uznając to za szczególnie uzasadnione. To świadczy o tym, że PiS aktywnie bada reakcje społeczne na potencjalne obietnice kampanijne przed wyborami w 2027 roku.

Dlaczego PiS chce nagradzać małżeństwa?

Głównym celem programu, jak argumentuje Bartosz Marczuk, jest odwrócenie niekorzystnych trendów demograficznych, a zwłaszcza spadającej liczby zawieranych małżeństw. Partia chce również ograniczyć rosnący odsetek dzieci, które rodzą się poza formalnym związkiem. **Statystyki pokazują wyraźny wzrost dzieci urodzonych poza małżeństwem**: z 6% w 1990 roku, przez 12% w 2000 roku, do niemal 30% w 2024 roku. Ten trend niepokoi ekspertów i polityków.

PiS zamierza "nagradzać formalizację związku", co ma wpłynąć na zmianę struktury demograficznej Polski. Chociaż program jest przedstawiany jako sposób na **poprawę sytuacji rodzinnej i demograficznej**, wielu ekspertów widzi w nim również narzędzie do pozyskiwania lojalności wyborców. Propozycja budzi więc mieszane uczucia, łącząc ideę wsparcia z polityczną strategią.

Kiedy PiS ogłosi ostateczny projekt?

Według zapowiedzi Henryka Kowalczyka, kompleksowy program wyborczy Prawa i Sprawiedliwości ma być gotowy w okolicach **wakacji lub jesieni 2026 roku**. To oznacza, że finalna wersja propozycji zostanie przedstawiona na około rok przed planowanymi wyborami parlamentarnymi. Partia planuje wykorzystać ten czas na dopracowanie szczegółów i analizę wszystkich aspektów projektu, w tym jego finansowania.

Zanim jednak ostateczny projekt ujrzy światło dzienne, PiS planuje serię spotkań "w terenie", rozpoczynając od powiatów, a następnie obejmując wszystkie gminy. Ta strategia ma pozwolić partii **zbadać reakcje społeczne na najbardziej kontrowersyjne i innowacyjne pomysły**, w tym "Ślub Plus". Jest to powrót do dobrze znanej kampanii objazdowej, mającej na celu bezpośrednie dotarcie do wyborców i testowanie nastrojów.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.