Pobicie w Nowym Dworze Gdańskim. Mieli ważny powód, by tego nie robić?

2026-03-18 14:39

W Nowym Dworze Gdańskim doszło do brutalnego pobicia 34-latka, osoby z niepełnosprawnością, poruszającej się o dwóch protezach. Dwóch mężczyzn zaatakowało go, mimo że byli świadomi jego stanu. Pomorska policja szybko zatrzymała podejrzanych, którzy usłyszeli zarzuty pobicia o charakterze chuligańskim. Sprawa wywołała oburzenie opinii publicznej.

Na mokrej, asfaltowej powierzchni leżą dwie brązowe, skórzane półbuty sznurowane, ustawione obok siebie, skierowane do góry i lekko w lewo. Asfalt pokryty jest licznymi kroplami wody, tworzącymi odblaski i odbicia światła, a za butami znajduje się ciemnoszary krawężnik, odgradzający chodnik od jezdni. W tle, rozmyte, widać zarys ulicy i budynków, sugerujący miejski krajobraz w deszczowy dzień.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Na mokrej, asfaltowej powierzchni leżą dwie brązowe, skórzane półbuty sznurowane, ustawione obok siebie, skierowane do góry i lekko w lewo. Asfalt pokryty jest licznymi kroplami wody, tworzącymi odblaski i odbicia światła, a za butami znajduje się ciemnoszary krawężnik, odgradzający chodnik od jezdni. W tle, rozmyte, widać zarys ulicy i budynków, sugerujący miejski krajobraz w deszczowy dzień.

Zatrzymano agresorów

Funkcjonariusze policji w Nowym Dworze Gdańskim podjęli szybkie działania po zgłoszeniu brutalnego ataku. Dzień 13 marca stał się datą, kiedy to doszło do incydentu, w którym ucierpiał 34-letni mieszkaniec powiatu. Mężczyzna, będący osobą z niepełnosprawnością, porusza się przy użyciu dwóch protez, co było okolicznością znaną napastnikom. Policja podkreśla, że sprawcy zostali zidentyfikowani i zatrzymani w krótkim czasie od zdarzenia.

Podejrzanymi w sprawie są dwaj mężczyźni w wieku 49 i 32 lat, którzy zostali ujęci przez lokalne służby. Ofiara brutalnego pobicia doznała licznych obrażeń, choć o charakterze powierzchownym, głównie zadrapań. Ich działanie zostało zakwalifikowane jako pobicie o charakterze chuligańskim, co wiąże się z odpowiednimi konsekwencjami prawnymi.

"- Mimo że wiedzieli, iż pokrzywdzony jest osobą z niepełnosprawnością i porusza się przy użyciu dwóch protez, nie powstrzymali się od przemocy. 34-latek doznał licznych zadrapań. Po zdarzeniu sprawcy uciekli z miejsca przestępstwa - informują funkcjonariusze."

Jak doszło do zdarzenia?

Zdarzenie miało miejsce 13 marca, kiedy to poszkodowany 34-latek został niespodziewanie zaatakowany przez dwóch mężczyzn. Napastnicy, którzy, jak wynika z ustaleń śledczych, znali swoją ofiarę, podbiegli do niej w celu dokonania aktu przemocy. Ich działania polegały na szarpaniu i zadawaniu uderzeń po całym ciele pokrzywdzonego, co doprowadziło do wspomnianych obrażeń.

Fakt, że sprawcy byli świadomi niepełnosprawności ofiary, znacząco obciąża ich położenie prawne w tej sprawie. Mimo tej wiedzy, nie zaniechali agresji. Bezpośrednio po ataku, dwaj mężczyźni opuścili miejsce zdarzenia, próbując uniknąć odpowiedzialności za swoje czyny, co jednak nie powstrzymało działań policji.

Co grozi napastnikom?

Po zatrzymaniu obaj mężczyźni zostali przewiezieni do jednostki policji w Nowym Dworze Gdańskim, gdzie przedstawiono im oficjalne zarzuty. Oskarżeni zostali o pobicie o charakterze chuligańskim, co jest istotnym elementem kwalifikacji prawnej. Zgodnie z obowiązującymi przepisami polskiego prawa, za tego typu przestępstwo przewidziana jest kara pozbawienia wolności.

Sąd zastosował już wstępne środki zapobiegawcze wobec jednego z zatrzymanych, starszego, 49-letniego sprawcy. Obejmują one dozór policyjny oraz surowy zakaz kontaktowania się zarówno z pobitym 34-latkiem, jak i ze współsprawcą. Obu agresorom grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, co podkreśla wagę i powagę popełnionego czynu.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.