Spis treści
Zdarzenie w Nowy Rok
W Nowy Rok, w okolicach wsi Dobrzyń, na terenie województwa warmińsko-mazurskiego, doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem pociągu Intercity relacji Olsztyn Główny - Kraków. Skład uderzył w drzewo, które zwisało nad torami, najprawdopodobniej pod naporem ciężkiego śniegu. Na miejsce natychmiast zadysponowano służby ratunkowe. W pociągu znajdowało się 41 pasażerów, którzy oczekiwali na ewakuację lub odholowanie składu.
Incydent miał miejsce na linii kolejowej, gdzie warunki pogodowe były szczególnie trudne z powodu intensywnych opadów śniegu. Uderzenie w powalone drzewo unieruchomiło skład, co spowodowało całkowite wstrzymanie ruchu pociągów na odcinku Działdowo-Olsztyn. Służby informowały, że ruch na tej trasie zostanie przywrócony najwcześniej o północy, co wskazywało na długotrwałe utrudnienia dla podróżnych.
– W pociągu przebywa 41 pasażerów – przekazał w komunikacie rzecznik warmińsko-mazurskich strażaków, Grzegorz Różański.
Akcja ratunkowa w lesie
Lokalizacja zdarzenia znacząco utrudniała prowadzenie akcji ratunkowej oraz ewakuacji pasażerów z uwięzionego pociągu Intercity. Skład utknął w miejscu, do którego transport kołowy nie miał możliwości dojazdu, co wykluczało szybkie podstawienie autobusów dla podróżnych. To sprawiło, że ewakuacja musiała zostać zaplanowana w inny sposób, z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu kolejowego, zdolnego do operowania w trudnym terenie.
W odpowiedzi na zaistniałą sytuację, głos zabrał minister infrastruktury Dariusz Klimczak, który za pośrednictwem platformy X przedstawił plan działania. Zdecydowano o odholowaniu unieruchomionego składu do Olsztyna za pomocą lokomotywy spalinowej. Ma to umożliwić pasażerom bezpieczne kontynuowanie ich podróży. Lokomotywa została wysłana z Iławy, jak potwierdził rzecznik wojewody Szymon Tarasewicz.
Jak zapewnił rzecznik wojewody Szymon Tarasewicz w rozmowie z PAP, lokomotywa została już wysłana z Iławy.
Komunikacja zastępcza PKP
W związku z utrudnieniami na trasie Działdowo-Olsztyn, przewoźnik PKP Intercity natychmiast wdrożył alternatywne rozwiązania dla poszkodowanych pasażerów oraz osób planujących podróż. Podróżni znajdujący się w unieruchomionym pociągu pozostawali pod stałą opieką drużyny konduktorskiej. Zapewniono komunikację autobusową na odcinku Działdowo–Nidzica–Olsztyn, aby umożliwić transport pasażerów na fragmentach trasy dotkniętych awarią.
Pozostałe pociągi dalekobieżne, które miały kursować na tej linii, zostały skierowane drogą okrężną przez Iławę Główną, aby zminimalizować opóźnienia. Dodatkowo, w celu ułatwienia podróży, wprowadzono honorowanie biletów PKP Intercity w pociągach Kolei Mazowieckich. Obowiązywało to na odcinku Działdowo – Warszawa – Skarżysko-Kamienna, oferując pasażerom elastyczne opcje przemieszczania się.
Pociąg ruszył do Olsztyna
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych ważną aktualizację dotyczącą zdarzenia. Dzięki sprawnie przeprowadzonej akcji ratunkowej, pociąg Intercity, który utknął w lesie, ruszył w końcu w kierunku Olsztyna. Informacja ta przyniosła ulgę pasażerom oczekującym na dalszą podróż, a także służbom koordynującym operację.
Po dotarciu do Olsztyna, pasażerowie będą mogli kontynuować swoją podróż zgodnie z pierwotnymi planami lub skorzystać z innych dostępnych opcji transportu. Całe zdarzenie, mimo początkowych trudności związanych z lokalizacją i warunkami pogodowymi, zostało zakończone bez poważniejszych konsekwencji dla podróżnych, co podkreślano w oficjalnych komunikatach.
Problemy regionu z zimą
Zdarzenie z pociągiem Intercity nie było jedynym incydentem spowodowanym przez trudne warunki pogodowe w regionie warmińsko-mazurskim. Minister Klimczak zaznaczył, że to kolejne takie wydarzenie na tej samej linii kolejowej w krótkim czasie. Zaledwie dzień wcześniej również drzewa zerwały trakcję elektryczną, co świadczyło o poważnym wpływie intensywnych opadów śniegu i niskich temperatur na infrastrukturę.
Atak zimy powodował również inne poważne awarie. Przedstawiciel wojewody poinformował o wyłączeniu dwóch linii wysokiego napięcia: Olsztynek - Mątki oraz Mątki - Gietrzwałd. Służby techniczne pracowały bez przerwy, aby jak najszybciej usunąć skutki tych awarii energetycznych. Trudne warunki panowały także na drogach regionu; mimo że wszystkie trasy krajowe i wojewódzkie pozostawały przejezdne, policja apelowała o zachowanie szczególnej ostrożności z uwagi na śliską nawierzchnię.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.