Podpalenie w Kobyli. Czy emeryt chciał zabić śpiącą żonę?

W Kobyli pod Raciborzem doszło do dramatycznego zdarzenia. Józef Cz. podpalił kołdrę, pod którą spała jego żona. Tylko dzięki szybkiej interwencji innych domowników udało się uniknąć tragedii i ugasić ogień. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Śledztwo ujawniło, że od 2022 roku znęcał się psychicznie nad kobietą, odkąd przeszedł na emeryturę.

Ciemne, drewniane krzesło stoi na jasnej, teksturowanej podłodze, umieszczone po lewej stronie kadru. Za krzesłem znajduje się duże okno, wypełniające tło oślepiającym, białym światłem, które tworzy długi, rozmyty cień krzesła, rozciągający się w prawą stronę podłogi. Prawa strona pomieszczenia jest znacznie ciemniejsza, pogrążona w głębokim cieniu.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Ciemne, drewniane krzesło stoi na jasnej, teksturowanej podłodze, umieszczone po lewej stronie kadru. Za krzesłem znajduje się duże okno, wypełniające tło oślepiającym, białym światłem, które tworzy długi, rozmyty cień krzesła, rozciągający się w prawą stronę podłogi. Prawa strona pomieszczenia jest znacznie ciemniejsza, pogrążona w głębokim cieniu.

Usiłowanie zabójstwa w Kobyli

Dramatyczne zdarzenie miało miejsce 28 grudnia 2025 roku w miejscowości Kobyla, położonej w powiecie raciborskim. W domu jednorodzinnym rozegrał się koszmar, gdy Józef Cz. wykorzystał fakt, że jego żona spała i podpalił zapalniczką jej kołdrę. Płomienie szybko zaczęły obejmować pościel, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla życia nieświadomej zagrożenia kobiety.

Ewa B-Cz., obudzona swędem spalenizny, w porę zareagowała na zagrożenie. Jej krzyki zaalarmowały pozostałych domowników, którzy natychmiast wkroczyli do akcji. Ich natychmiastowa interwencja pozwoliła ugasić ogień, zapobiegając w ten sposób niewyobrażalnej tragedii, która mogła zakończyć się śmiercią kobiety.

Przemoc trwająca od lat

Prokuratura ustaliła, że grudniowy incydent nie był odosobnionym przypadkiem, lecz kulminacją długotrwałego cierpienia. Relacje między małżonkami, dotychczas poprawne, uległy dramatycznej zmianie w 2022 roku. Wszystko zmieniło się, gdy Józef Cz. przeszedł na emeryturę, co zapoczątkowało okres psychicznego znęcania się nad żoną.

Od momentu przejścia na emeryturę mężczyzna regularnie wszczynał awantury domowe, używał wyzwisk pod adresem żony i groził jej zabójstwem oraz podpaleniem. Spokój domowy został zastąpiony przez atmosferę strachu i niepewności, jednak nikt z otoczenia nie spodziewał się, że mężczyzna spróbuje spełnić swoje makabryczne groźby.

Zarzuty dla sprawcy i areszt

Józef Cz. został zatrzymany przez służby i usłyszał szereg poważnych zarzutów. Prokuratura oskarżyła go o usiłowanie zabójstwa, a także o psychiczne znęcanie się nad żoną oraz zniszczenie mienia. Podczas przesłuchania podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, częściowo zasłaniając się niepamięcią.

Swoje problemy z pamięcią mężczyzna tłumaczył spożyciem alkoholu w dniach poprzedzających tragiczne zdarzenie, co miało wpłynąć na jego zachowanie. Na wniosek prokuratury, Sąd Rejonowy w Raciborzu zastosował wobec Józefa Cz. najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu tymczasowego.

Jaka kara grozi za usiłowanie zabójstwa?

Za usiłowanie zabójstwa, zgodnie z artykułem 148 paragraf 1 Kodeksu Karnego, podejrzanemu Józefowi Cz. grozi bardzo surowa sankcja. Prawo przewiduje w takich przypadkach karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10 albo kara dożywotniego pozbawienia wolności. Ostateczny wymiar kary zostanie ustalony po zakończeniu postępowania sądowego.

Decyzja sądu o areszcie tymczasowym podkreśla powagę sytuacji oraz wysokie prawdopodobieństwo popełnienia zarzucanych czynów. Sprawa z Kobyli budzi społeczne poruszenie, zwracając uwagę na problem przemocy domowej i jej potencjalnie tragicznych konsekwencji.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.