Policyjny pościg w Tarnobrzegu. Pijany kierowca nie zatrzymał się do kontroli, co go zdradziło?

2025-11-27 12:24

W czwartek, 27 listopada 2025 roku, 32-letni mieszkaniec Gorzyc został zatrzymany po policyjnym pościgu w Tarnobrzegu. Mężczyzna próbował uniknąć kontroli drogowej, uciekając busem przed patrolem policji, czym stwarzał poważne zagrożenie na drodze. Badanie alkomatem wykazało 1,4 promila alkoholu w jego organizmie, co jednoznacznie wyjaśniło desperackie zachowanie kierowcy.

Na pierwszy planie widoczne są ślady opon w kształcie odwróconej litery U, przecinające się i tworzące X, na mokrej, ciemnej nawierzchni drogi. Droga wznosi się w kierunku górnej części kadru, delikatnie zakrzywiając się w lewo, z rozmazanymi światłami samochodu widocznymi w oddali. Po lewej stronie widać białą linię ciągłą, oddzielającą pas ruchu. Powierzchnia drogi, zwłaszcza na pierwszym planie, mieni się w delikatnych odcieniach złota i fioletu, co sugeruje odbicie światła.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Na pierwszy planie widoczne są ślady opon w kształcie odwróconej litery U, przecinające się i tworzące X, na mokrej, ciemnej nawierzchni drogi. Droga wznosi się w kierunku górnej części kadru, delikatnie zakrzywiając się w lewo, z rozmazanymi światłami samochodu widocznymi w oddali. Po lewej stronie widać białą linię ciągłą, oddzielającą pas ruchu. Powierzchnia drogi, zwłaszcza na pierwszym planie, mieni się w delikatnych odcieniach złota i fioletu, co sugeruje odbicie światła.

Jak rozpoczęła się ucieczka kierowcy?

Na ulicy Sienkiewicza w Tarnobrzegu funkcjonariusze ruchu drogowego zauważyli busa marki Volkswagen, który przekraczał dozwoloną prędkość. Pojazd pędził z szybkością 72 km/h, choć na tym odcinku obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. To natychmiast wzbudziło podejrzenia policjantów. Kierowca zlekceważył sygnały do zatrzymania i zamiast zjechać na pobocze, gwałtownie przyspieszył. Rozpoczął tym samym ryzykowną ucieczkę.

Patrol, który zidentyfikował naruszenie przepisów, natychmiast podjął decyzję o zatrzymaniu pojazdu. Policjanci wydali sygnał do zatrzymania, jednak kierowca volkswagena podjął próbę ucieczki. Mężczyzna skierował się w stronę miejscowości Stale, próbując zgubić radiowóz. Jego zachowanie wskazywało na chęć uniknięcia kontroli drogowej.

Pościg ulicami Tarnobrzega

Funkcjonariusze niezwłocznie rozpoczęli pościg za uciekającym busem, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, aby skłonić kierowcę do zatrzymania. Mimo wyraźnych znaków, 32-latek kontynuował jazdę z dużą prędkością. W trakcie ucieczki wykonywał on niebezpieczne manewry, w tym wyprzedzanie innych pojazdów w ryzykowny sposób, co dodatkowo zwiększało zagrożenie na drodze.

Zachowanie kierowcy stwarzało realne i bezpośrednie zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, w tym pieszych i kierujących samochodami. Mimo desperackich prób uniknięcia zatrzymania, pościg nie trwał długo. Zdeterminowany patrol policji skutecznie zatrzymał uciekiniera, kończąc jego niebezpieczną jazdę ulicami Tarnobrzega.

Kto prowadził busa i co ujawniło badanie?

Po zatrzymaniu pojazdu, policjanci ustalili tożsamość kierowcy. Okazało się, że za kierownicą busa marki Volkswagen siedział 32-letni mieszkaniec Gorzyc. Od samego początku rozmowy z mężczyzną, funkcjonariusze wyczuli od niego silną woń alkoholu, co natychmiast wzbudziło podejrzenia dotyczące jego stanu. Podejrzenia policjantów szybko znalazły potwierdzenie w kolejnych czynnościach.

Na miejscu zdarzenia przeprowadzono badanie alkomatem, które miało rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące trzeźwości kierującego. Wynik badania był jednoznaczny i potwierdził przypuszczenia policjantów. Urządzenie wykazało, że mężczyzna miał aż 1,4 promila alkoholu w organizmie. W związku z popełnionym przestępstwem, funkcjonariusze natychmiast zatrzymali jego prawo jazdy.

Jakie konsekwencje czekają kierowcę?

Zatrzymany 32-latek został przesłuchany w sprawie incydentu. W toku postępowania usłyszał dwa poważne zarzuty karne, dotyczące jego działań na drodze. Będzie odpowiadał za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, co jest poważnym przestępstwem zagrożonym wysoką karą. Drugi zarzut dotyczy niezatrzymania się do kontroli drogowej, co również jest kwalifikowane jako przestępstwo.

Sprawa pijanego kierowcy busa trafi teraz do sądu, który szczegółowo zbada wszystkie okoliczności zdarzenia i podejmie decyzję o jego dalszym losie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami polskiego prawa, za popełnione czyny grozi mu surowa kara. Mężczyzna może zostać skazany nawet na do 5 lat pozbawienia wolności, co podkreśla powagę sytuacji.

Źródło: Policja.pl

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.