Pościg policji w Zakanalu. Czemu kierowca wbiegł na zamarznięty zbiornik?

2025-12-30 14:21

W miejscowości Zakanale miała miejsce nocna ucieczka przed policyjną kontrolą, która zakończyła się dramatycznym zdarzeniem. 29-letni kierowca, nie zatrzymując się do poleceń funkcjonariuszy, podjął desperacką próbę uniknięcia odpowiedzialności, uciekając na zamarznięty zbiornik wodny. Lód załamał się pod mężczyzną, co wymusiło interwencję służb ratunkowych i lodowatą kąpiel.

Zamarznięta tafla wody, częściowo pokryta cienką warstwą świeżego śniegu, rozciąga się w kierunku horyzontu pod pochmurnym, szarym niebem. Na pierwszym planie, wzdłuż lewego brzegu, widać ślady stóp i zwierząt na śniegu, prowadzące wzdłuż linii brzegowej, usianej ciemnymi kamieniami i suchą trawą. Po lewej stronie, na wzniesieniu, rosną nagie drzewa, tworzące ciemne sylwetki na tle jasnego nieba. Horyzont zamykają odległe wzgórza pokryte ciemnym lasem, odbijające się w tafli lodu.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Zamarznięta tafla wody, częściowo pokryta cienką warstwą świeżego śniegu, rozciąga się w kierunku horyzontu pod pochmurnym, szarym niebem. Na pierwszym planie, wzdłuż lewego brzegu, widać ślady stóp i zwierząt na śniegu, prowadzące wzdłuż linii brzegowej, usianej ciemnymi kamieniami i suchą trawą. Po lewej stronie, na wzniesieniu, rosną nagie drzewa, tworzące ciemne sylwetki na tle jasnego nieba. Horyzont zamykają odległe wzgórza pokryte ciemnym lasem, odbijające się w tafli lodu.

Nocna ucieczka w Zakanalu

Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek, tuż po północy. Policjanci z komisariatu w Janowie Podlaskim zauważyli osobowe Volvo, które poruszało się bez włączonych świateł mijania. Funkcjonariusze podjęli decyzję o zatrzymaniu pojazdu do kontroli drogowej w miejscowości Zakanale.

Kierowca początkowo zjechał na pobocze, jednak po chwili gwałtownie ruszył, rozpoczynając ucieczkę przed policją. Mężczyzna nie reagował na sygnały świetlne ani dźwiękowe, pędząc najpierw przez osiedle domów jednorodzinnych. Następnie skręcił w stronę nieużytków i zbliżył się do zbiornika wodnego.

Zagrożenie na zamarzniętym zbiorniku

Po dotarciu do linii brzegowej dalsza jazda samochodem była niemożliwa. Wówczas agresywnie zachowujący się mężczyzna porzucił pojazd i wbiegł na środek zamarzniętego zbiornika. Liczył na uniknięcie odpowiedzialności karnej za swoje wcześniejsze zachowanie.

Aby bezpiecznie sprowadzić mężczyznę na brzeg, na miejsce wezwano dodatkowe służby ratunkowe. W akcję zaangażowano straż pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz policyjny zespół negocjacyjny. 29-latek nie wykonywał jednak poleceń ratowników, co utrudniało działania. W pewnym momencie lód załamał się pod nim, co wymusiło jego wydobycie z lodowatej wody.

Jakie konsekwencje grożą kierowcy?

Po udzieleniu niezbędnej pomocy medycznej policjanci potwierdzili tożsamość uciekiniera. Okazało się, że 29-letni mężczyzna zabrał samochód bez wiedzy i zgody właściciela. Ponadto, stwierdzono, że posiadał dożywotni zakaz kierowania pojazdami.

Od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu, a jego zachowanie i styl jazdy wskazywały na możliwość bycia pod jego wpływem. Pobrano mu krew do badań w celu potwierdzenia stanu trzeźwości. Po badaniach medycznych noc spędził w policyjnym areszcie, ponieważ nie stwierdzono zagrożenia dla jego życia. Dziś usłyszy zarzuty za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz kierowanie pojazdem pomimo dożywotniego zakazu. Zgodnie z przepisami grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności, a o jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Jaka kara za jazdę po alkoholu?

Policja przypomina, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości wiąże się z bardzo dotkliwymi konsekwencjami prawnymi. Obejmują one zarówno wysokie kary finansowe, jak i sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. Minimalny okres takiego zakazu wynosi trzy lata, co znacząco wpływa na życie sprawców.

Warto podkreślić, że ignorowanie dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów stanowi poważne przestępstwo. Skutkuje to zwiększeniem wymiaru kary, niezależnie od innych okoliczności zdarzenia i jest traktowane z wysoką surowością przez wymiar sprawiedliwości.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.