Pościg za złodziejem ciężarówki z burakami. Jak policjanci zakończyli niebezpieczną ucieczkę?

W województwie kujawsko-pomorskim doszło do spektakularnego pościgu za złodziejem ciężarówki, załadowanej burakami cukrowymi. 30-latek ukradł pojazd w Kruszwicy i pędził nim do Bydgoszczy, ignorując sygnały policji. Pościg zakończył się na ruchliwym Rondzie Toruńskim, gdzie mężczyzna został zatrzymany. Wstępne badanie wykazało, że prowadził pojazd pod wpływem metaamfetaminy.

Na pierwszym planie, po prawej stronie, stoi ciemna, okrągła tabliczka na słupku, skierowana w stronę kamery. Dalej w tle, rozciąga się szeroka autostrada z trzema pasami ruchu, oddzielonymi białymi, przerywanymi liniami, które zbiegają się w oddali. Po lewej stronie autostrady biegnie bariera ochronna, natomiast po prawej widoczny jest ciemny pas trawy. W tle rysuje się horyzont z ciemnymi sylwetkami budynków miejskich i drzew pod jasnym, zamglonym niebem.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Na pierwszym planie, po prawej stronie, stoi ciemna, okrągła tabliczka na słupku, skierowana w stronę kamery. Dalej w tle, rozciąga się szeroka autostrada z trzema pasami ruchu, oddzielonymi białymi, przerywanymi liniami, które zbiegają się w oddali. Po lewej stronie autostrady biegnie bariera ochronna, natomiast po prawej widoczny jest ciemny pas trawy. W tle rysuje się horyzont z ciemnymi sylwetkami budynków miejskich i drzew pod jasnym, zamglonym niebem.

Pościg za złodziejem ciężarówki w Bydgoszczy

W sobotę wieczorem, 6 grudnia, na Rondzie Toruńskim w Bydgoszczy zakończył się pościg za 30-letnim mężczyzną. Uciekinier ukradł ciężarówkę załadowaną burakami cukrowymi w powiecie inowrocławskim. Funkcjonariusze od początku akcji śledzili pojazd, który poruszał się z dużą prędkością. Zatrzymanie było efektem intensywnych działań kilku jednostek policji.

Złodziej pojazdu, przed pościgiem, wszedł na teren firmy w Kruszwicy przed godziną 19:00. Wykorzystał fakt, że ciężarówka marki ciężkiej była pozostawiona z włączonym silnikiem. Następnie odjechał nią w nieznanym kierunku, co natychmiastowo zgłoszono służbom. Policja natychmiast rozpoczęła działania pościgowe, mobilizując lokalne patrole.

"- Mimo dawanych przez policjantów sygnałów świetlnych i dźwiękowych do zatrzymania się, kierowca kontynuował ucieczkę. Jadąc w kierunku Bydgoszczy wykonywał niebezpieczne manewry. W ten sposób dotarł na teren powiatu bydgoskiego – tłumaczy nadkom. Lidia Kowalska z bydgoskiej policji."

Jak przebiegała ucieczka z Kruszwicy do Bydgoszczy?

Podczas ucieczki z Kruszwicy w kierunku Bydgoszczy, kierowca ciężarówki całkowicie ignorował wezwania funkcjonariuszy do zatrzymania się. Policjanci konsekwentnie ścigali pojazd, który wykonywał niebezpieczne manewry na drodze publicznej. Informacje o trwającym pościgu były na bieżąco przekazywane dyżurnemu bydgoskiej komendy. Pozwoliło to na skoordynowane działania służb.

Patrole bydgoskiej policji zostały poinformowane o zbliżającej się ciężarówce i namierzyły ją w rejonie węzła Stryszek. Kierowca pędził drogą, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Funkcjonariusze zorganizowali blokadę, aby skutecznie i bezpiecznie zakończyć ten niebezpieczny pościg. Szybka reakcja pozwoliła uniknąć poważniejszych konsekwencji.

Dramatyczny finał na Rondzie Toruńskim w Bydgoszczy

Finał pościgu nastąpił na Rondzie Toruńskim, jednym z najbardziej ruchliwych miejsc w Bydgoszczy. Kierowca, widząc samochody oczekujące na światłach, zwolnił tempo jazdy ciężarówki. Wykorzystując moment, błyskawicznie wyskoczył z kabiny i podjął próbę ucieczki pieszo. Jednak jego plan nie powiódł się i został natychmiast zatrzymany przez ścigających go policjantów.

Porzucona ciężarówka, po wyskoczeniu kierowcy, stoczyła się i uderzyła w stojącą przed Renault toyotę corollę. Ustalono również, że chwilę wcześniej, jeszcze w Nowej Wsi Wielkiej, sprawca spowodował inną kolizję. W Nowej Wsi Wielkiej jego pojazd zderzył się z renault captur, ale na szczęście nikt z uczestników obu zdarzeń nie ucierpiał.

"- Natomiast prowadzone przez niego auto stoczyło się na stojącą przed renault toyotę corollę. Okazało się również, że chwilę wcześniej spowodował kolizję w Nowej Wsi Wielkiej z renault captur. Na szczęście uczestnikom obu zdarzeń nic się nie stało – zaznacza nadkom. Kowalska"

Kierowca pod wpływem metaamfetaminy. Jakie były wyniki badań?

Po zatrzymaniu mężczyzna został przewieziony do komisariatu policji na Wyżynach w Bydgoszczy. Tam poddano go wstępnemu badaniu na obecność substancji psychoaktywnych. Przeprowadzone badanie narkotesterem wykazało, że 30-latek kierował 40-tonowym pojazdem pod działaniem metaamfetaminy. To kluczowa informacja w kontekście postawionych mu zarzutów.

W związku z pozytywnym wynikiem badania narkotykowego, mężczyźnie pobrano krew do dalszych, szczegółowych analiz w szpitalu. Tego typu procedury są standardem w przypadkach podejrzenia prowadzenia pojazdu pod wpływem. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali mu prawo jazdy, uniemożliwiając dalsze poruszanie się po drogach.

"- Przeprowadzone wstępne badanie narkotesterem wykazało, że kierował on 40-tonowym pojazdem pod działaniem metaamfetaminy. Mężczyźnie została pobrana w szpitalu krew do dalszych badań. ” — informuje nadkom. Kowalska."

Złodziej ciężarówki. Jaka kara grozi zatrzymanemu?

Policja intensywnie kompletuje materiał dowodowy w sprawie 30-latka, który ukradł ciężarówkę i uciekał przed funkcjonariuszami. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna usłyszy szereg poważnych zarzutów. Będzie odpowiadał za kradzież pojazdu oraz kierowanie nim pod działaniem środków odurzających. Dodatkowo, do listy zarzutów dojdzie niezatrzymanie się do policyjnej kontroli i ucieczka przed policjantami. Poniesie również odpowiedzialność za kolizje, które spowodował.

Postępowanie przeciwko zatrzymanemu 30-latkowi będzie toczyć się pod nadzorem prokuratury rejonowej w Inowrocławiu. Mężczyźnie za popełnione czyny grozi wysoka kara, która może wynieść nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Policjanci ruchu drogowego dodatkowo zatrzymali mu prawo jazdy, co jest konsekwencją prowadzenia pojazdu pod wpływem narkotyków i spowodowania kolizji.

"- Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna odpowie za kradzież pojazdu, kierowanie nim pod działaniem środków odurzających, niezatrzymanie się do policyjnej kontroli i ucieczkę przed policjantami. Poniesie również odpowiedzialność za kolizje, które spowodował. Policjanci ruchu drogowego zatrzymali mu prawo jazdy – mówi nadkom. Lidia Kowalska z bydgoskiej policji."

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.