Poszukiwany 33-latek zatrzymany. Co zdradziło jego powrót do Polski?

2026-03-15 20:30

Mężczyzna poszukiwany listami gończymi w końcu trafił za kratki. 33-letni mieszkaniec Gdańska, ścigany za kradzieże, próbował uniknąć kary, uciekając za granicę. Po latach wrócił do Polski, ale funkcjonariusze z Oruni nie dali za wygraną. Dzięki ich pracy operacyjnej został namierzony we Wrzeszczu, gdzie podał fałszywe dane, licząc na uniknięcie odsiadki. Najbliższe 1,5 roku spędzi w więzieniu.

Korytarz oświetlony naturalnym światłem z bliska, gdzie dominuje prawa strona kadru z brązowymi drzwiami i srebrną klamką. Lewa strona ukazuje długi, pusty korytarz z kremowo-białymi ścianami, częściowo pokrytymi ciemniejszą boazerią, z podłogą wyłożoną kwadratowymi płytkami w odcieniach szarości i bieli. Głęboko w tle widać kolejne, ciemnobrązowe drzwi z białą, okrągłą tabliczką, a całe otoczenie jest nieco rozmyte, z wyjątkiem drzwi na pierwszym planie, co nadaje zdjęciu głębi.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Korytarz oświetlony naturalnym światłem z bliska, gdzie dominuje prawa strona kadru z brązowymi drzwiami i srebrną klamką. Lewa strona ukazuje długi, pusty korytarz z kremowo-białymi ścianami, częściowo pokrytymi ciemniejszą boazerią, z podłogą wyłożoną kwadratowymi płytkami w odcieniach szarości i bieli. Głęboko w tle widać kolejne, ciemnobrązowe drzwi z białą, okrągłą tabliczką, a całe otoczenie jest nieco rozmyte, z wyjątkiem drzwi na pierwszym planie, co nadaje zdjęciu głębi.

Długotrwałe poszukiwania policji

Poszukiwania 33-letniego mieszkańca Gdańska przez policjantów z komisariatu w Oruni trwały od dłuższego czasu. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna opuścił Polskę, usiłując uniknąć odbycia kary więzienia za popełnione przestępstwa. Mimo jego wyjazdu, sprawa pozostawała aktywna, a śledczy systematycznie weryfikowali nowe informacje dotyczące zbiega.

33-latek był obiektem poszukiwań na podstawie dwóch listów gończych, wydanych w związku z zarzutami o kradzieże. Sąd wydał prawomocny wyrok skazujący go na karę 1,5 roku pozbawienia wolności. Praca operacyjna kryminalnych okazała się kluczowa dla ustalenia, że poszukiwany powrócił na terytorium kraju i przebywał w Gdańsku.

Zatrzymanie we Wrzeszczu

Po powrocie do Polski, policjanci szybko zidentyfikowali miejsce pobytu poszukiwanego mężczyzny. Ustalono, że zatrzymał się on w jednym z mieszkań w gdańskiej dzielnicy Wrzeszcz. Funkcjonariusze udali się pod wskazany adres, jednak początkowo nikt nie reagował na pukanie do drzwi.

Będąc pewni obecności 33-latka w lokalu, policjanci zapowiedzieli możliwość siłowego wejścia do mieszkania. Po krótkiej chwili mężczyzna zdecydował się otworzyć drzwi. Wówczas próbował wprowadzić funkcjonariuszy w błąd, podając dane swojego brata, by uniknąć aresztowania.

Konsekwencje i wyrok

Funkcjonariusze błyskawicznie zweryfikowali przekazane informacje, co pozwoliło im na ustalenie prawdziwej tożsamości zbiega. Po potwierdzeniu danych, poszukiwany 33-latek został natychmiast zatrzymany. Następnie przewieziono go do komisariatu policji w celu dopełnienia niezbędnych formalności prawnych.

Po zakończeniu procedur na komisariacie, jeszcze tego samego dnia mężczyzna został przetransportowany do aresztu śledczego. Tam rozpocznie odbywanie zasądzonej kary 1,5 roku pozbawienia wolności. Odsiadka w zakładzie karnym jest konsekwencją wcześniej popełnionych przestępstw związanych z kradzieżami.

"Dobry kryminalny traktuje swoją pracę jak pasję. Ma przysłowiowego nosa i zna się na ludziach, a dokładniej, potrafi rozpoznawać, słuchać, analizować i zrozumieć zachowania osób, które są w jego zainteresowaniu. Najczęściej wie, kiedy ktoś mówi prawdę, a kiedy kłamie lub coś ukrywa. Do tych zadań trzeba mieć pewne predyspozycje i posiadać szczególe cechy. Osoby żyjące na bakier z prawem czują przed nimi respekt" - czytamy na stronie pomorskiej policji.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.