Spis treści
Sondaż o przyszłości PiS
Instytut Badań Pollster na zlecenie „Super Expressu” przeprowadził sondaż dotyczący przyszłych wyborów parlamentarnych w Polsce. Pytanie dotyczyło możliwości przejęcia władzy przez Prawo i Sprawiedliwość po kolejnych wyborach, zaplanowanych na koniec 2027 roku. Okazało się, że większość badanych (53 proc.) uważa, że Prawo i Sprawiedliwość powróci do rządzenia po najbliższej elekcji.
Badanie, które miało miejsce na początku grudnia, ujawnia znaczące nastroje społeczne w kontekście nadchodzących wyborów. Pozostałe 47 proc. ankietowanych nie przewiduje zmiany obecnej sytuacji politycznej, co sygnalizuje głęboki podział w poglądach Polaków na przyszły kształt sceny politycznej. Te dane stanowią punkt wyjścia do dalszych analiz i prognoz przedwyborczych.
"Czy PiS przejmie władzę po wyborach w roku 2027?" — na tak zadane pytanie ankietowani przez Instytut Badań Pollster w większości (53 proc.) odpowiedzieli twierdząco. Z kolei 47 proc. z nas jest zdania, że władza się nie zmieni.
Umacnianie pozycji głównych partii
Sondaż wyborczy Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu” z początku grudnia 2023 roku ukazał wyraźne umocnienie dwóch największych ugrupowań w Polsce. Koalicja Obywatelska zwiększyła swoje poparcie z 33,55 proc. do 34,64 proc., notując wzrost o 1,09 punktu procentowego. Jednocześnie Prawo i Sprawiedliwość również zyskało, umacniając swoją pozycję z 28,86 proc. do 30,94 proc., co oznacza wzrost o 2,08 punktu procentowego.
Dane te wskazują na postępującą polaryzację polskiej sceny politycznej, gdzie główna rywalizacja koncentruje się wokół dwóch dominujących bloków. Inne partie odnotowały zmiany: Konfederacja Wolność i Niepodległość straciła nieznacznie poparcie (spadek z 11,45 proc. do 10,85 proc.), natomiast Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna poprawiła swój wynik z 5,92 proc. do 6,67 proc. Nowa Lewica utrzymała stabilne poparcie na poziomie 6,97 proc., a Partia Razem zanotowała minimalny spadek do 4,65 proc. Największe straty poniosły Polska 2050 Szymona Hołowni, której poparcie spadło z 4,55 proc. do 2,98 proc., oraz PSL, które obniżyło wynik z 2,48 proc. do 2,02 proc.
Czynniki wpływające na zmianę władzy
Politolog profesor Kazimierz Kik wskazuje na trzy kluczowe czynniki, które mogą sprzyjać zmianie władzy w Polsce w 2027 roku. Pierwszym jest trwająca wojna w Ukrainie, która nasila poczucie niepewności wśród społeczeństwa. Drugim czynnikiem jest wpływ ruchu MAGA rządzącego w Ameryce, narzucającego populistyczny punkt widzenia, z uwagi na traktowanie USA jako sojusznika przez Polaków. Po trzecie, ekspert podkreśla bardzo słabą pozycję obecnych koalicjantów Koalicji Obywatelskiej, co może osłabić ich zdolność koalicyjną po wyborach.
Pomimo tych czynników, profesor Kik zaznacza, że zmiana władzy w Polsce nie jest jeszcze przesądzona. Wskazuje on na wewnętrzne walki frakcji wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości, które osłabiają tę partię i mogą wpłynąć na jej wynik wyborczy. Niepewność co do ich zakończenia stanowi istotny element kalkulacji politycznych. Sondaż Instytutu Badań Pollster został przeprowadzony w dniach 6–7 grudnia na reprezentatywnej próbie 1008 dorosłych Polaków.
"Trwająca wojna w Ukrainie będzie nasilała poczucie niepewności. Po drugie, rządzący Ameryką ruch MAGA narzuca swój populistyczny punkt widzenia, a Polacy traktują USA jako sojusznika. Po trzecie, pozycja koalicjantów KO jest bardzo słaba – mówi ekspert. – Ale zmiana władzy w Polsce do końca nie jest dziś jednak pewna, szczególnie, że walki frakcji wewnątrz PiS osłabiają tę partię i nie wiadomo, czym to się zakończy"
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.