Spis treści
Kiedy doszło do pożaru pustostanu?
W niedzielę 4 stycznia 2026 roku, rano, służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze pustostanu w Chrząstawie Małej. Zdarzenie miało miejsce przy ulicy Leśnej pod Wrocławiem. Ogień objął parterowy budynek, a sytuacja od początku oceniana była jako bardzo poważna.
Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły i środki Państwowej Straży Pożarnej. Po dotarciu pierwszych zastępów, stwierdzono rozwinięty pożar obiektu. W akcji ratowniczo-gaśniczej uczestniczyli strażacy zawodowi oraz ochotnicy z kilku jednostek.
"Łącznie w działaniach brało udział 32 strażaków oraz 8 samochodów ratowniczo-gaśniczych. Na miejscu obecne były również: zespół ratownictwa medycznego, policja oraz pogotowie energetyczne" - informuje st. str. Agata Lewandowska z Komendy Miejskiej PSP we Wrocławiu.
Ile godzin trwały działania straży pożarnej?
Działania straży pożarnej w Chrząstawie Małej trwały kilka godzin. Akcja obejmowała intensywne gaszenie ognia, a także zabezpieczenie konstrukcji nadpalonego budynku. Konieczne było również dokładne sprawdzenie wnętrza obiektu w celu wykluczenia kolejnych zarzewi ognia.
Strażacy skupili się na ugaszeniu wszystkich ognisk pożaru oraz na upewnieniu się, że budynek nie stanowi już zagrożenia. Zabezpieczenie terenu było kluczowe ze względu na rozmiar zniszczeń. Pełna kontrola nad płomieniami wymagała zaangażowania wszystkich dostępnych zasobów.
Co znaleziono w zgliszczach budynku?
Podczas przeszukiwania pogorzeliska, po ugaszeniu pożaru, dokonano dramatycznego odkrycia. Strażacy ujawnili wewnątrz pustostanu ciało mężczyzny. Znalezisko to natychmiast zmieniło charakter działań na miejscu zdarzenia.
Odkrycie ciała potwierdziło najgorsze obawy dotyczące ofiar pożaru. Pustostan, który spłonął w Chrząstawie Małej, stał się miejscem tragedii. Informacja o znalezieniu mężczyzny została przekazana odpowiednim służbom.
"W trakcie przeszukiwania pomieszczeń ujawniono ciało mężczyzny" - przekazuje st. str. Agata Lewandowska.
Kto prowadzi śledztwo w sprawie pożaru?
Na ten moment brak jest danych identyfikacyjnych ofiary pożaru. Również dokładne okoliczności, w jakich doszło do śmierci mężczyzny, nie są jeszcze znane. Sprawą zajmuje się policja pod nadzorem miejscowej prokuratury.
Prokuratura będzie nadzorować wszystkie czynności śledcze, w tym ustalenie przyczyny pożaru oraz tożsamości zmarłego. Śledczy będą badać, co doprowadziło do tragicznego zdarzenia w Chrząstawie Małej i czy są osoby odpowiedzialne.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.