Pożar w Gdańsku Osowej. Jak policjanci uratowali 91-latkę?

2025-12-08 18:44

Dramatyczna akcja ratunkowa miała miejsce w Gdańsku Osowej, gdzie 6 grudnia 2025 roku, dwóch policjantów wykazało się niezwykłą odwagą. Funkcjonariusze jako pierwsi dotarli na miejsce pożaru domu jednorodzinnego i wynieśli z niego 91-letnią seniorkę, która nie mogła poruszać się o własnych siłach. Sami mundurowi, po zakończeniu interwencji, potrzebowali pomocy medycznej z powodu zatrucia dymem.

Ciemnobrązowe lub czarne drzwi są lekko uchylone, ukazując jasne, pionowe pasmo światła po prawej stronie. Na drzwiach, w ich środkowej części, znajduje się metalowa klamka z otworem na klucz i dwoma śrubami. Przestrzeń za drzwiami wydaje się być rozjaśniona, ukazując jedynie niewyraźne, pionowe kształty zasłon lub innej tkaniny w bladych odcieniach szarości i bieli. Prawa krawędź obrazu jest całkowicie ciemna, kontrastując z jasnym rozbłyskiem między drzwiami a ścianą.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Ciemnobrązowe lub czarne drzwi są lekko uchylone, ukazując jasne, pionowe pasmo światła po prawej stronie. Na drzwiach, w ich środkowej części, znajduje się metalowa klamka z otworem na klucz i dwoma śrubami. Przestrzeń za drzwiami wydaje się być rozjaśniona, ukazując jedynie niewyraźne, pionowe kształty zasłon lub innej tkaniny w bladych odcieniach szarości i bieli. Prawa krawędź obrazu jest całkowicie ciemna, kontrastując z jasnym rozbłyskiem między drzwiami a ścianą.

Zgłoszenie pożaru domu jednorodzinnego

W sobotę, 6 grudnia 2025 roku, oficer dyżurny gdańskiej policji otrzymał zgłoszenie dotyczące pożaru domu jednorodzinnego w dzielnicy Osowa. Natychmiast po przyjęciu informacji, na miejsce zdarzenia skierowany został patrol interwencyjny. W skład patrolu wchodzili aspirant Tomasz Burchardt oraz jego kolega z referatu kryminalnego, którzy niezwłocznie udali się pod wskazany adres. Policjanci używali sygnałów świetlnych i dźwiękowych, aby jak najszybciej dotrzeć na miejsce.

Funkcjonariusze przybyli pod płonący budynek jako pierwsi, jeszcze przed przyjazdem jednostek straży pożarnej. Przed domem spotkali córkę właścicielki posesji, która przekazała im kluczową informację. Kobieta poinformowała mundurowych, że wewnątrz budynku znajduje się jej 91-letnia matka, która z powodu problemów zdrowotnych miała poważne trudności z samodzielnym poruszaniem się. Wiedza o obecności osoby starszej w środku zwiększyła pilność interwencji.

Jak wyglądała akcja ratunkowa w Gdańsku?

Z okien na poddaszu płonącego domu wydobywały się już wtedy gęste kłęby czarnego dymu, a także widoczne były płomienie ognia. Ta sytuacja wskazywała na realne i poważne zagrożenie dla życia osoby znajdującej się wewnątrz. Pomimo że straż pożarna była w drodze, policjanci zdawali sobie sprawę, że w takich okolicznościach liczy się każda sekunda, aby skutecznie uratować życie 91-latki. Decyzja o natychmiastowym wejściu do budynku została podjęta bez wahania.

Aspirant Burchardt wraz z kolegą weszli do silnie zadymionego budynku, gdzie widoczność była znacznie ograniczona, a oddychanie stało się utrudnione. Mimo ekstremalnych warunków, funkcjonariusze szybko zlokalizowali starszą panią, która leżała na łóżku. Bezpiecznie wynieśli ją na zewnątrz płonącego domu. Uratowana seniorka została natychmiast przekazana pod opiekę oczekującej na nią rodziny, co zakończyło pierwszą fazę interwencji.

Co robili policjanci po ewakuacji seniorki?

Po bezpiecznej ewakuacji 91-latki z płonącego domu, akcja policjantów nie została zakończona. Funkcjonariusze podjęli decyzję o ponownym wejściu do budynku, aby upewnić się, że żadna inna osoba nie potrzebuje pomocy ani nie pozostała w środku. To był kolejny dowód ich poświęcenia i profesjonalizmu w obliczu zagrożenia. Ich celem było wyeliminowanie ryzyka, że ktokolwiek mógł zostać uwięziony przez ogień lub dym.

Najpierw sprawdzili wszystkie pomieszczenia znajdujące się na parterze domu, które okazały się puste. Następnie, mimo rosnącego zagrożenia, skierowali się na piętro. Sytuacja na wyższej kondygnacji była znacznie groźniejsza; gryzący dym niemal całkowicie uniemożliwiał poruszanie się oraz swobodne oddychanie. Mundurowi, osłaniając usta i nos oraz używając latarek, dokładnie przeszukali wszystkie pokoje, opuszczając budynek dopiero wtedy, gdy byli pewni, że jest całkowicie pusty.

Kto ucierpiał w pożarze w Osowej?

Na miejsce zdarzenia wkrótce dotarły pozostałe służby ratunkowe, w tym zespół ratownictwa medycznego, który natychmiast zajął się uratowaną 91-latką. Po podaniu tlenu i przeprowadzeniu niezbędnych badań, okazało się, że stan zdrowia seniorki jest dobry i nie wymaga ona hospitalizacji. To była bardzo dobra wiadomość po tak dramatycznych wydarzeniach. Starsza pani nie odniosła żadnych poważnych obrażeń i była w stabilnym stanie.

Pomocy medycznej potrzebowali natomiast obaj policjanci, aspirant Tomasz Burchardt i jego kolega. Z powodu wdychania toksycznego dymu, obaj funkcjonariusze źle się poczuli i również otrzymali tlen na miejscu. Ich bohaterstwo miało swoją cenę. Po zakończeniu akcji gaśniczej, policjanci wraz z biegłym z zakresu pożarnictwa rozpoczęli oględziny miejsca zdarzenia, a policyjny technik zabezpieczył ślady, które pomogą wyjaśnić dokładne okoliczności i przyczyny pożaru w Gdańsku Osowej.

Warto podkreślić, że szybka i zdecydowana reakcja policjantów była kluczowa dla uratowania życia 91-letniej kobiety. Ich postawa świadczy o wysokim zaangażowaniu i odwadze w służbie. Cała interwencja stanowi przykład profesjonalizmu i poświęcenia funkcjonariuszy w sytuacjach zagrożenia życia. Ich działania zapobiegły tragedii i zasługują na uznanie.

Dochodzenie w sprawie przyczyn pożaru jest w toku. Śledczy analizują zabezpieczone ślady oraz zeznania świadków, aby ustalić, co dokładnie spowodowało wybuch ognia w domu jednorodzinnym. Wyniki oględzin z udziałem biegłego będą kluczowe dla pełnego wyjaśnienia okoliczności. Na obecnym etapie nie podano szczegółowych informacji dotyczących przyczyn powstania ognia.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.