Spis treści
Pierwsze szczegóły pożaru w Monarze
Rano, o godzinie 10:28, służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze w Ośrodku Terapii i Rehabilitacji Uzależnień Monar, znajdującym się w miejscowości Budy Zosine przy ulicy Praskiej. Ogień objął znaczną część dachu oraz poddasza budynku, co natychmiastowo uruchomiło procedury ewakuacyjne. Szybka reakcja pozwoliła na bezpieczne opuszczenie obiektu przez wszystkie osoby znajdujące się w środku.
W momencie przybycia pierwszych jednostek straży pożarnej na miejsce zdarzenia, płomienie były już widoczne na połowie dachu. Łącznie 16 osób, w tym pracownicy i pensjonariusze Monaru, zostało ewakuowanych z zagrożonego obiektu. Działania ratownicze zostały podjęte niezwłocznie, aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia w strukturze budynku.
"Zgłoszenie o pożarze dachu w ośrodku Monaru przy ulicy Praskiej w miejscowości Budy Zosine otrzymaliśmy o godzinie 10:28. Po dojeździe pierwszych zastępów na miejsce okazało się, że ogień rozprzestrzeniał się na połowę dachu i poddaszu. 16 osób ewakuowało się z budynku" - powiedział w rozmowie z „Super Expressem” mł. asp. Rafał Łyszkowski, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Grodzisku Mazowieckim.
Skala zdarzenia. Ile dachu objął ogień?
Pożar w ośrodku Monar w Budach Zosinych objął blisko 50 procent powierzchni dachu, co świadczy o znacznej skali zniszczeń. Budynek dotknięty zdarzeniem ma wymiary 35 na 15 metrów i wznosi się na wysokość około 9 metrów. Pomimo poważnego charakteru zdarzenia, służby potwierdziły brak osób poszkodowanych, co stanowi priorytet w tego typu sytuacjach.
Intensywne działania gaśnicze są prowadzone przez 14 zastępów straży pożarnej, które pracują na miejscu, aby opanować żywioł. Strażacy koncentrują się na zabezpieczeniu konstrukcji budynku i dogaszaniu poszczególnych ognisk. Ich praca jest utrudniona ze względu na niskie temperatury panujące na zewnątrz, co dodatkowo komplikuje akcję.
"Ze względu na panujący mróz, organizowane jest tymczasowe schronienie dla osób, które się ewakuowały" - dodaje dalej mł. asp. Łyszkowski.
Los ewakuowanych osób. Gdzie znaleźli schronienie?
W obliczu konieczności ewakuacji i trudnych warunków atmosferycznych, priorytetem stało się zapewnienie tymczasowego schronienia dla 16 osób opuszczających ośrodek. Dzięki zaangażowaniu lokalnych władz, w tym wójta gminy Jaktorów, ewakuowani pensjonariusze oraz personel zostali przetransportowani do innego, bezpiecznego lokum tymczasowego. To rozwiązanie pozwoliło uniknąć pozostawienia ich bez dachu nad głową w mroźną pogodę.
Droga prowadząca w bezpośredniej bliskości ośrodka w Budach Zosinych pozostaje całkowicie nieprzejezdna dla ruchu. Utrudnienia te są spowodowane prowadzonymi na szeroką skalę działaniami gaśniczymi oraz koniecznością zabezpieczenia terenu. Służby apelują do kierowców o unikanie tego obszaru i stosowanie się do wprowadzonych objazdów, aby nie zakłócać pracy strażaków.
"Osoby przebywające w ośrodku zostały przetransportowane, dzięki zaangażowaniu wójta gminy Jaktorów, do innego ośrodka, do lokum tymczasowego. Działania nadal trwają i mogą potrwać jeszcze przez kilka godzin" - podsumował strażak.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.