Spis treści
Poznański finał dramatu
Sprawa Natalii S., która wstrząsnęła Poznaniem, doczekała się swojego rozstrzygnięcia przed Sądem Okręgowym. Kobieta została skazana na 15 lat pozbawienia wolności za zabójstwo partnera, Tomasza B. Werdykt ten zamyka pewien rozdział w tej tragicznej historii, która od początku budziła ogromne emocje i pytania o motywy oraz przebieg zdarzeń.
Tragedia, która doprowadziła do sądowego finału, rozegrała się w kwietniu 2025 roku. To właśnie wtedy, w mieszkaniu przy ulicy Rybaki, doszło do brutalnego ataku, w wyniku którego zginął mężczyzna. Natalia S. zadała Tomaszowi B. dwanaście ciosów nożem, co świadczy o niezwykłej agresji i determinacji sprawczyni, której czyny zostały teraz surowo osądzone.
Brutalność ataku Co ustalił sąd?
Obraz zbrodni, jaki wyłonił się z materiału dowodowego, był przerażający. Sąd szczegółowo odtworzył przebieg tragicznych wydarzeń, wskazując na skalę obrażeń, jakie zadała ofierze Natalia S. Dwa ciosy w klatkę piersiową, trzy w plecy, sześć w ramię oraz jeden w okolicę łokcia – ta lista pokazuje, jak zaciekły był atak. Jedna z ran klatki piersiowej miała aż 19 centymetrów głębokości, co bezpośrednio doprowadziło do śmierci Tomasza B.
Śmiertelny cios, który przebił płuco i uszkodził naczynie płucne, skutkował masywnym krwotokiem oraz wstrząsem krwotocznym. Tomasz B. zmarł na miejscu zdarzenia, co podkreśla natychmiastowość i nieuchronność tragicznego finału. Sąd nie pozostawił wątpliwości, że obrażenia te były bezpośrednią przyczyną zgonu, a sam atak charakteryzował się wyjątkową brutalnością, która nie pozostawiała ofierze żadnych szans na przeżycie.
Obrona kontra dowody
W trakcie postępowania sądowego obrona Natalii S. podjęła próbę zmiany kwalifikacji czynu, dążąc do uznania go za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a nie zabójstwo. Argumentacja ta, mająca na celu zmniejszenie odpowiedzialności karnej, nie znalazła jednak uznania w oczach Sądu Okręgowego w Poznaniu. Zgromadzony materiał dowodowy okazał się zbyt mocny, aby przyjąć taką interpretację wydarzeń.
Jak relacjonuje „Głos Wielkopolski”, sędzia Hubert Kozłowski w ustnym uzasadnieniu wyroku podkreślił, że nie ma żadnych wątpliwości co do winy i sprawstwa oskarżonej. Ten jednoznaczny werdykt bazował na solidnych podstawach, które skrupulatnie zebrano i przedstawiono w toku procesu. Dowody te obaliły próby umniejszenia powagi czynu, co ostatecznie doprowadziło do skazania za zabójstwo.
"Zgromadzony materiał dowodowy nie pozostawia wątpliwości co do winy i sprawstwa oskarżonej" - podkreślał w ustnym uzasadnieniu sędzia Hubert Kozłowski, cytowany przez dziennikarzy „Głosu Wielkopolskiego”.
Co potwierdziło winę oskarżonej?
Sąd, wydając swój wyrok, wziął pod uwagę szereg kluczowych elementów, które jednoznacznie wskazywały na odpowiedzialność Natalii S. za śmierć partnera. Sama oskarżona, co jest istotne, nie zaprzeczała faktowi zadania ciosów nożem. Jej zeznania, choć czasem niejasne, w połączeniu z innymi dowodami stworzyły spójny obraz zdarzenia. Niewątpliwie potwierdziły, kto był sprawcą ataku, prowadzącego do tragicznego finału.
Dodatkowo, zeznania świadka, który był obecny w mieszkaniu podczas tragedii, okazały się niezwykle ważne. Jego relacja potwierdziła wersję zdarzeń przedstawioną przez sąd. Co więcej, informacje złożone na miejscu zdarzenia policjantom i ratownikom medycznym również wskazywały na Natalię S. jako agresora. To spójne świadectwo różnych źródeł wzmocniło pozycję prokuratury i rozwiało wszelkie wątpliwości co do sprawstwa.
Burzliwa relacja i rola alkoholu?
Podczas procesu sądowego, poza suchymi faktami zdarzenia, na jaw wyszedł również bardziej złożony kontekst relacji między Natalią S. a Tomaszem B. Ustalono, że ich związek od dawna był naznaczony konfliktami i awanturami, co mogło prowadzić do eskalacji napięć. Wiele par zmaga się z problemami, ale w tym przypadku burzliwa dynamika doprowadziła do katastrofy, która przerosła wszelkie wcześniejsze spory.
Kolejnym istotnym aspektem, który pojawił się w sprawie, była kwestia alkoholu. W chwili zdarzenia Natalia S. była nietrzeźwa – w jej organizmie stwierdzono około 2,3 promila alkoholu. Choć sąd zaznaczył, że wcześniejsze konflikty i stan upojenia nie usprawiedliwiały ataku, to z pewnością miały wpływ na przebieg zdarzeń, obniżając zdolność do racjonalnej oceny sytuacji i kontroli nad emocjami.
Czym jest zamiar ewentualny?
Sąd, orzekając o winie Natalii S., przyjął tak zwany zamiar ewentualny. To kluczowe pojęcie w prawie karnym, które oznacza, że oskarżona, choć być może nie miała bezpośredniego celu pozbawienia życia partnera, to jednak przewidywała możliwość nastąpienia takiego skutku i godziła się na niego. To istotna różnica w stosunku do zamiaru bezpośredniego, gdzie cel jest jednoznaczny i świadomy.
W praktyce oznacza to, że Natalia S. musiała zdawać sobie sprawę z potencjalnie śmiertelnych konsekwencji zadawania wielokrotnych ciosów nożem, zwłaszcza w tak newralgiczne miejsca. Mimo tej świadomości, kontynuowała atak, co doprowadziło do śmierci Tomasza B. Uznanie zamiaru ewentualnego było fundamentalne dla kwalifikacji czynu jako zabójstwa, a nie lżejszego przestępstwa, co miało bezpośredni wpływ na wymiar kary.
Co dalej po wyroku?
Mimo wydania wyroku przez Sąd Okręgowy w Poznaniu, sprawa zabójstwa Tomasza B. wciąż nie jest ostatecznie zamknięta. Należy pamiętać, że wyrok skazujący Natalię S. na 15 lat więzienia nie jest prawomocny. Oznacza to, że strony mają prawo do złożenia apelacji, co jest standardową procedurą w polskim systemie prawnym, zwłaszcza w tak poważnych sprawach kryminalnych.
Zarówno prokuratura, jak i obrona mają możliwość odwołania się od decyzji sądu pierwszej instancji, co może doprowadzić do ponownego rozpatrzenia sprawy przez sąd wyższej instancji. Dopiero po wyczerpaniu wszystkich ścieżek odwoławczych lub upływie terminów na złożenie apelacji, wyrok stanie się prawomocny. Do tego momentu Natalia S. ma szansę na jego zaskarżenie, a jej przyszłość wciąż jest przedmiotem prawnych rozstrzygnięć.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.