Proces Grzegorza Brauna za incydent w Sejmie. Co ujawnił sąd?

2025-12-08 15:01

W Warszawie rozpoczął się głośny proces europosła Grzegorza Brauna. Polityk jest oskarżony o zgaszenie świec chanukowych w Sejmie w grudniu 2023 roku, a także o inne incydenty. Przed sądem Braun nie przyznał się do winy, oświadczając, że „chlubi się” swoim zachowaniem i nazwał postępowanie „procesem politycznym”. Pod budynkiem sądu zgromadzili się zwolennicy Brauna, manifestując wsparcie.

Centralnym punktem obrazu jest duży, monumentalny budynek z jasnego kamienia, ujęty w kadrze z perspektywy z dołu. Fasada budynku charakteryzuje się rzędem sześciu wysokich, rzeźbionych kolumn z jońskimi kapitelami, wspierających prosty gzyms i attykę. Poniżej kolumn znajdują się trzy ciemne, prostokątne wejścia z przeszklonymi drzwiami, do których prowadzą szerokie, kamienne schody z ciemnymi, metalowymi balustradami. Po obu stronach schodów stoją czarne latarnie z trzema kulistymi kloszami, a po bokach kadru widoczne są fragmenty ciemnych, kamiennych balustrad, które tworzą swoistą ramę dla budynku. Jasne, jednolite niebo zajmuje górną część obrazu.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Centralnym punktem obrazu jest duży, monumentalny budynek z jasnego kamienia, ujęty w kadrze z perspektywy z dołu. Fasada budynku charakteryzuje się rzędem sześciu wysokich, rzeźbionych kolumn z jońskimi kapitelami, wspierających prosty gzyms i attykę. Poniżej kolumn znajdują się trzy ciemne, prostokątne wejścia z przeszklonymi drzwiami, do których prowadzą szerokie, kamienne schody z ciemnymi, metalowymi balustradami. Po obu stronach schodów stoją czarne latarnie z trzema kulistymi kloszami, a po bokach kadru widoczne są fragmenty ciemnych, kamiennych balustrad, które tworzą swoistą ramę dla budynku. Jasne, jednolite niebo zajmuje górną część obrazu.

Rozpoczęcie procesu Grzegorza Brauna

Proces europosła Grzegorza Brauna rozpoczął się w poniedziałek rano w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Pragi Południe. Odczytanie aktu oskarżenia przez prokuratora Artura Wańdocha zostało poprzedzone serią wniosków złożonych przez oskarżonego. Głównym zarzutem jest zgaszenie świec chanukowych w Sejmie w grudniu 2023 roku, co wywołało szerokie oburzenie publiczne. Polityk nie przyznał się do postawionych mu zarzutów, co potwierdził na sali sądowej.

Grzegorz Braun oświadczył, że nie ma wątpliwości, iż obecne postępowanie sądowe ma charakter polityczny. Jego zdaniem, proces ten jest wymierzony bezpośrednio w Konfederację Korony Polskiej, której jest członkiem. Polityk podkreślił, że traktuje sprawę jako próbę eliminacji jego ugrupowania z polskiego życia publicznego. Podkreślił, że to element szerszej strategii, mającej na celu osłabienie jego pozycji.

"chlubię się tym"

Wnioski o wyłączenie sędziego i prokuratora

Tuż po wejściu na salę rozpraw Grzegorz Braun zażądał wyłączenia sędziego Marcina Brzostko oraz prokuratora Artura Wańdocha. Poseł zwrócił się do sądu słowami "Szczęść Boże, wysoki sądzie", rozpoczynając tym samym serię proceduralnych żądań. Uzasadniał swoje wnioski obawami dotyczącymi przebiegu postępowania, które jego zdaniem może zostać w przyszłości zakwestionowane. Sąd odniósł się do jego żądań po przerwie.

Braun argumentował, że nie chce uczestniczyć w procesie, którego rzetelność i bezstronność budzą jego wątpliwości. Sąd po kilkugodzinnej przerwie uznał wniosek oskarżonego o wyłączenie sędziego i prokuratora za bezzasadny. Po tej decyzji rozprawa była kontynuowana, co umożliwiło dalsze procedowanie aktu oskarżenia. Decyzja sądu była kluczowa dla dalszego przebiegu postępowania w tej głośnej sprawie.

"nie chce uczestniczyć w takim procesie"

Manifestacja zwolenników przed sądem

Przed budynkiem Sądu Rejonowego dla Warszawy-Pragi Południe zebrało się kilkadziesiąt osób, aby wyrazić swoje poparcie dla Grzegorza Brauna. Manifestujący trzymali polskie flagi oraz baner z symbolem gaśnicy i hasłem „szeroki front gaśnicowy”. Śpiewano Rotę oraz odmawiano różaniec, co nadawało zgromadzeniu specyficzny charakter. Obecność zwolenników była widoczna przez cały czas trwania rozprawy.

Grzegorz Braun osobiście podziękował swoim zwolennikom za obecność i wsparcie, przemawiając do nich zarówno przed rozpoczęciem rozprawy, jak i w trakcie przerwy. Jego wystąpienia były nagradzane oklaskami i wyrazami solidarności ze strony zgromadzonych osób. Manifestacje te podkreślały polityczny wymiar procesu oraz duże zainteresowanie sprawą wśród określonych środowisk. Sytuacja przed sądem była napięta.

Wielokrotne zarzuty wobec europosła Brauna

Akt oskarżenia wobec Grzegorza Brauna obejmuje znacznie więcej niż tylko incydent z zgaszeniem świec chanukowych w Sejmie. Wśród zarzutów znajduje się naruszenie nietykalności kobiety podczas uroczystości, co jest poważnym oskarżeniem. Ponadto, polityk odpowiada za obrażanie uczuć religijnych, co dotyczy różnych wcześniejszych incydentów. Te zarzuty rzucają szersze światło na zakres jego kontrowersyjnych działań w ostatnich latach.

Kolejne punkty aktu oskarżenia dotyczą wejścia do szpitala w czasie pandemii i zaatakowania dyrektora placówki medycznej. Grzegorz Braun oskarżony jest również o uszkodzenie mienia w Niemieckim Instytucie Historycznym oraz o zniszczenie choinki w sądzie w 2023 roku. Śledztwo w tych sprawach umożliwiło uchylenie jego immunitetu poselskiego. W Parlamencie Europejskim procedowane są kolejne wnioski dotyczące jego osoby.

Analiza politycznego kontekstu

Przemawiając do swoich zwolenników, Grzegorz Braun wielokrotnie powtarzał, że obecne działania władzy mają na celu „zniszczenie zdolności bojowej Konfederacji”. Jego zdaniem, proces ma torować drogę „szerokiemu frontowi gaśnicowemu” i prowadzić aż „do eurokołchozu”. Takie retoryczne sformułowania wskazują na głębokie przekonanie polityka o politycznym podłożu oskarżeń. Proces jest postrzegany przez niego jako element szerszej walki ideologicznej.

Zwolennicy Brauna zgadzali się z jego oceną, określając proces mianem „pokazówki” i ataku politycznego na Konfederację. Choć sąd dopiero rozpoczyna analizę obszernego materiału dowodowego, sprawa już teraz zapowiada się na jedną z najgłośniejszych w obecnej kadencji. Proces będzie bacznie obserwowany zarówno przez najtwardsze środowiska Konfederacji, jak i przez przeciwników Grzegorza Brauna. Może to być początek długotrwałego starcia polityczno-sądowego.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.