Spis treści
Odszedł wielki autorytet
Świat polskiej humanistyki stracił jedną ze swoich najbardziej barwnych i cenionych postaci. Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie z głębokim żalem poinformowała o śmierci profesora Ignacego Stanisława Fiuta, filozofa, poety i krytyka literackiego, który przez dekady kształtował umysły kolejnych pokoleń. Jego odejście w wieku 76 lat to wydarzenie, które bez wątpienia pozostawi pustkę w środowisku akademickim i kulturalnym całego kraju.
Profesor Ignacy Fiut był nie tylko wykładowcą, ale prawdziwym filarem AGH, gdzie angażował się w różnorodne przedsięwzięcia naukowe i dydaktyczne. Jego wkład w rozwój uczelni i polskiej myśli filozoficznej jest nie do przecenienia, a jego dorobek i postawa będą stanowić trwałą część pamięci całej społeczności akademickiej. To wspomnienie z pewnością przetrwa.
"Z głębokim żalem informujemy o śmierci prof. dr hab. Ignacego Fiuta, wieloletniego pracownika naszego Wydziału, wybitnego nauczyciela akademickiego, badacza oraz ważnej postaci w życiu wspólnoty akademickiej" − przekazał Wydział Humanistyczny AGH.
Kto zapamięta profesora Fiuta?
W obliczu tej straty, trudno nie zastanawiać się, jak współczesne środowisko naukowe potrafi docenić tak wszechstronne postacie. AGH słusznie podkreśla, że profesor Fiut był ważną postacią w życiu wspólnoty akademickiej, co potwierdzają liczne wspomnienia. Nauczyciel akademicki, badacz, ale przede wszystkim mentor, który wykraczał poza ramy typowej profesury.
Jego dziedzictwo to nie tylko naukowe publikacje, ale przede wszystkim wpływ na ludzi, z którymi pracował i których uczył. Wspomnienia o profesorze Fiucie, które zalewają media społecznościowe, to najlepszy dowód na to, że jego postać była wyjątkowa i prawdziwie inspirująca. To świadczy o jego niezwykłym wpływie.
Legendarny wykładowca AGH
W mediach społecznościowych, niczym echo z przeszłości, rozbrzmiewają głosy studentów, którzy żegnają swojego profesora. Wspominają go jako "człowieka legendę", co w dzisiejszych czasach jest rzadkim i wyjątkowym komplementem. Ta autentyczność i bezpośredniość, z jaką podchodził do swoich podopiecznych, była jego znakiem rozpoznawczym. Tacy nauczyciele zapadają w pamięć na zawsze.
Nie był to jednak nauczyciel, który przymykał oko na niedociągnięcia. Studenci podkreślają, że był wymagający, ale jednocześnie wspierający i oddany, co stanowiło idealne połączenie cech pedagoga. To właśnie dzięki takiemu podejściu potrafił inspirować do myślenia i przekraczania własnych granic. Tacy pedagodzy to skarb.
Bogaty dorobek naukowy i literacki
Pamięć o profesorze Fiucie żywa jest nie tylko w Krakowie, ale również w jego rodzinnych stronach. Gmina Stary Sącz, gdzie Ignacy Stanisław Fiut spędził młodzieńcze lata, również złożyła hołd wybitnemu mieszkańcowi. Jego związek z nauką i kulturą trwał przez całe życie, czego dowodem jest imponujący dorobek naukowy i literacki. Jest to godne podziwu dziedzictwo.
Czternaście książek naukowych i filozoficznych, tomiki poetyckie oraz aktywna działalność w środowiskach literackich Krakowa i Sądecczyzny – to wszystko składa się na spuściznę, która na trwałe zapisze się w historii polskiej humanistyki. Pamięć o nim, jak podkreśla gmina, pozostanie żywa także w lokalnej wspólnocie, co jest świadectwem jego wpływu. Ten dorobek budzi szacunek.
Cztery dekady pracy w AGH
Kariera profesora Fiuta rozpoczęła się w 1949 roku w Nowym Sączu, gdzie przyszedł na świat. Po studiach filozoficznych i biologicznych na Uniwersytecie Jagiellońskim, w 1975 roku związał się z Instytutem Nauk Społecznych AGH, z którą to uczelnią współpracował przez około cztery dekady. Ta wierność jednej instytucji jest obecnie rzadkością w świecie akademickim. To prawdziwy przykład zaangażowania.
W trakcie swojej pracy w AGH, Ignacy Stanisław Fiut pełnił kluczowe funkcje, kierując między innymi Zakładem Filozofii i Wydziałem Nauk Społecznych Stosowanych. Ponadto, przez osiem lat stał na czele Pracowni Analizy Zawartości Prasy w Ośrodku Badań Prasoznawczych UJ, co pokazuje jego wszechstronność i szerokie zainteresowania. Jego wpływ był wielowymiarowy.
Ostatnie pożegnanie filozofa
W obliczu tak znaczącej straty, najtrudniej jest rodzinie. Osobiste i niezwykle poruszające słowa pożegnania opublikował syn profesora, Michał. Jego słowa: "przede wszystkim mój Tato" – doskonale oddają intymny wymiar tej tragedii, ukazując profesora Fiuta jako człowieka, nie tylko legendę. To wzruszające świadectwo.
Uroczystości pogrzebowe profesora Ignacego S. Fiuta odbędą się w środę (25 lutego) o godzinie 12. Rodzina, przyjaciele, studenci oraz wszyscy, którzy doceniali jego dorobek i osobowość, będą mogli pożegnać go w kaplicy na Cmentarzu Parafialnym, Prądnik Biały w Krakowie przy ul. Piaszczystej. To ostatnia szansa na hołd tej niezwykłej postaci.
"19 lutego 2026 roku odszedł od nas profesor, filozof, poeta, ale przede wszystkim mój Tato – Ignacy S. Fiut. Dziękuje Ci, Tato, za te wszystkie wspólnie spędzone lata. Będzie nam Cię bardzo brakowało" − pożegnał profesora jego syn Michał.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.