Program Rowerowa Polska PZU. Co z tego wyniknie dla każdego Polaka?

2026-01-16 17:57

Program "Rowerowa Polska PZU" startuje, mając na celu gruntowną zmianę nawyków i poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach. Chociaż rower to ulubiony środek transportu blisko 80% dorosłych Polaków, którzy często nie odstawiają go nawet zimą, wciąż mierzymy się z fatalnym stanem infrastruktury i rażącymi brakami w edukacji przepisów. Inicjatywa PZU, we współpracy z Policją, stawia sobie za cel promowanie aktywnego trybu życia, wzajemnego szacunku oraz świadomej i bezpiecznej jazdy, co ma realnie przełożyć się na mniejszą liczbę wypadków i ofiar.

Mężczyzna w kasku i okularach jedzie rowerem po asfaltowej ścieżce rowerowej, z torbami przypiętymi do kierownicy i bagażnika. Droga, otoczona po obu stronach przez rzędy drzew z młodymi, jasnozielonymi liśćmi, biegnie prosto w głąb obrazu. Na ścieżce w oddali widać jeszcze kilku innych rowerzystów, a długie cienie drzew i rowerów padają na drogę, sugerując wczesne popołudnie. Zielona trawa i krzewy rosną po bokach ścieżki, oddzielając ją od grubych pni drzew.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Mężczyzna w kasku i okularach jedzie rowerem po asfaltowej ścieżce rowerowej, z torbami przypiętymi do kierownicy i bagażnika. Droga, otoczona po obu stronach przez rzędy drzew z młodymi, jasnozielonymi liśćmi, biegnie prosto w głąb obrazu. Na ścieżce w oddali widać jeszcze kilku innych rowerzystów, a długie cienie drzew i rowerów padają na drogę, sugerując wczesne popołudnie. Zielona trawa i krzewy rosną po bokach ścieżki, oddzielając ją od grubych pni drzew.

Rower to nie tylko pasja

PZU, ubezpieczyciel o ugruntowanej pozycji, dostrzega w rowerze coś więcej niż tylko modny gadżet czy sporadyczną formę rekreacji. To dla nich kluczowy element zdrowego stylu życia i ważny środek transportu, który na stałe wpisał się w polski krajobraz, niezależnie od pory roku. Rozumiejąc rosnącą popularność dwóch kółek, gigant ubezpieczeniowy poczuł się w obowiązku zaangażować w projekt, który ma sprawić, że ta aktywność stanie się bezpieczniejsza i jeszcze bardziej sprzyjająca dobrej kondycji oraz samopoczuciu społeczeństwa.

Prognozy rynkowe jasno wskazują, że trend ten nie tylko się utrzyma, ale i będzie dynamicznie rosnąć. Jako odpowiedzialny społecznie podmiot, PZU nie zamierza stać z boku, lecz aktywnie wspierać Polaków w ich rowerowych zmaganiach, przekładając słowa w czyny poprzez szeroko zakrojony program. To odważne posunięcie, mające realny wpływ na codzienność niemal 19 milionów użytkowników dróg w naszym kraju, a także sygnał, że bezpieczeństwo na dwóch kółkach staje się priorytetem.

"Rower to dziś nie tylko jeden z najpopularniejszych środków transportu, ale również sposób na zdrowie oraz komfort psychiczny i fizyczny. Dla wielu stał się elementem stylu życia, niezależnie od pory roku. Coraz więcej Polaków jeździ na rowerze i robi to coraz częściej. Nasze prognozy wskazują, że trend ten będzie się utrzymywał. Jako odpowiedzialny społecznie ubezpieczyciel, który towarzyszy Polakom w najważniejszych momentach życia, chcemy w PZU wspierać tę aktywność, tak by była nie tylko przyjemna, ale przede wszystkim bezpieczniejsza i jeszcze bardziej korzystna dla zdrowia i samopoczucia" – podkreśla Bogdan Benczak, prezes PZU.

Rowerowy boom w statystykach

Liczby mówią same za siebie: blisko 19 milionów dorosłych Polaków regularnie wsiada na rower, co plasuje nas w czołówce państw europejskich pod względem zamiłowania do dwóch kółek. Co najbardziej zaskakujące, jazda na rowerze to dla wielu z nas aktywność całoroczna – jedynie co piąta osoba unika jej w miesiącach zimowych, co tylko podkreśla głębokie zakorzenienie roweru w naszej kulturze. To zjawisko, które trudno zignorować, zwłaszcza gdy połowa respondentów deklaruje, że jeździ kilka razy w tygodniu, a co piąty – niemal codziennie.

Badania PZU ujawniają również, dlaczego tak chętnie pedałujemy. Dla przytłaczającej większości, bo aż 82 procent badanych, jazda na rowerze to przede wszystkim sposób na odprężenie i ucieczkę od codziennego zgiełku. Ponadto, 78 procent ceni sobie bliskość natury, którą zapewnia taka forma aktywności, a dla 74 procent to niezrównany sposób na utrzymanie dobrej kondycji fizycznej. To kompleksowe korzyści, które sprawiają, że rower to coś więcej niż tylko pojazd – to styl życia, synonim wolności i zdrowia.

Infrastruktura woła o pomstę

Niestety, sielankowy obraz rowerowej Polski ma swoje ciemne strony, które od lat są tematem gorących dyskusji i frustracji. Stan infrastruktury rowerowej w naszym kraju to prawdziwa pięta achillesowa – 80 procent badanych wskazuje na fatalny stan dróg, a 73 procent ubolewa nad permanentnym brakiem ścieżek rowerowych. Do tego dochodzi problem niewystarczającego oświetlenia, który zgłasza 64 procent ankietowanych, co czyni jazdę po zmroku ryzykownym przedsięwzięciem. To smutna rzeczywistość, która zniechęca do częstszego korzystania z roweru.

Co więcej, Polacy wciąż mają zaskakująco niską wiedzę na temat przepisów ruchu drogowego, a zaledwie 24 procent badanych zawsze zakłada kask przed podróżą. Choć w ostatnich latach, między 2020 a 2025 rokiem, zanotowano spadek liczby wypadków z udziałem rowerzystów o blisko 38 procent, to w ubiegłym roku doszło do ponad 3 tysięcy takich zdarzeń, w których życie straciło 155 osób. Te statystyki są brutalnym przypomnieniem, że droga do pełnego bezpieczeństwa wciąż jest długa i wyboista.

"To dowód, że podejmowane działania przynoszą efekty, ale statystyki wciąż nie pozwalają mówić o pełnym sukcesie. Niezwykle cieszą mnie zmiany w przepisach, które zaczną obowiązywać 3 czerwca br., zgodnie z którymi dzieci i młodzież do 16. roku życia będą mieli obowiązek korzystania z kasku ochronnego podczas poruszania się rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego. O ile korzystanie z kasków ochronnych nie jest obowiązkowe dla wszystkich rowerzystów, to oczywiście zachęcamy do korzystania z nich, zwłaszcza przez seniorów, ponieważ jak wskazują dane, najczęściej uczestniczącą w wypadkach drogowych grupą rowerzystów, są właśnie osoby powyżej 60. roku życia." – wyjaśnia nadinsp. Roman Kuster, Pierwszy Zastępca Komendanta Głównego Policji.

Więcej kasków i policyjne patrole

Nadzieję na poprawę sytuacji dają nie tylko inicjatywy takie jak program PZU, ale także nowe regulacje prawne, które wejdą w życie już 3 czerwca. Zgodnie z nimi, dzieci i młodzież do 16. roku życia będą obligatoryjnie musieli zakładać kaski ochronne podczas jazdy na rowerze, hulajnodze elektrycznej czy innych urządzeniach transportu osobistego. To krok w dobrą stronę, choć z pewnością wywoła to dyskusje, podobnie jak każda próba regulacji tak powszechnej aktywności. Niemniej, zdrowie i życie najmłodszych są tu bezcenne.

Co więcej, na polskich drogach widać coraz więcej policyjnych patroli rowerowych, które nie tylko dbają o porządek, ale i pełnią rolę prewencyjną. Policja dysponuje obecnie około 640 rowerami, a w ubiegłym roku odnotowano ponad 2,5 tysiąca takich patroli, w których uczestniczyło przeszło 4,7 tysiąca funkcjonariuszy. Mundurowi na dwóch kółkach to widok, który powoli staje się normą, zwłaszcza w sezonie, i z pewnością przyczynia się do zwiększenia poczucia bezpieczeństwa wśród innych użytkowników dróg.

Edukacja na wielu frontach

Program "Rowerowa Polska PZU" to znacznie więcej niż tylko puste deklaracje – to kompleksowy plan działań, mających na celu realną zmianę świadomości i zachowań. Pierwszy etap, nazwany "Złap swoje tempo!", zakłada organizację licznych wydarzeń plenerowych w całym kraju, a także warsztatów edukacyjnych i działań prewencyjnych, realizowanych we współpracy z samorządami, Policją i GOPR. To szerokie spektrum inicjatyw, które mają dotrzeć do każdego, niezależnie od wieku czy doświadczenia.

Kolejne fazy programu skupią się między innymi na wsparciu szkół w zakresie edukacji rowerowej, co jest kluczowe dla budowania świadomości od najmłodszych lat. Formalne przypieczętowanie tej współpracy nastąpiło poprzez podpisanie listu intencyjnego przez prezesa PZU Bogdana Benczaka i prezesa Związku Województw RP Olgierda Geblewicza. To wyraźny sygnał, że inicjatywa ma charakter ogólnopolski i jest budowana na solidnych fundamentach współpracy regionalnej, co daje nadzieję na jej trwałość i efektywność.

Podstawowe zasady bezpiecznej jazdy

Zanim wyruszymy w trasę, każdy rowerzysta powinien upewnić się, że jego pojazd jest w pełni sprawny i posiada obowiązkowe wyposażenie, czyli między innymi białe lub żółte światło z przodu, czerwone światło i odblask z tyłu, co najmniej jeden sprawny hamulec oraz sygnał dźwiękowy, na przykład dzwonek. Kluczowe jest również zapamiętanie, że przewożenie pasażerów na ramie, bagażniku czy kierownicy jest surowo zabronione; dzieci mogą być transportowane wyłącznie w specjalnie do tego przeznaczonych fotelikach.

Podczas jazdy należy zawsze korzystać ze ścieżki rowerowej, wyznaczonego pasa ruchu dla rowerów lub pobocza nadającego się do jazdy. Jeśli takie udogodnienia nie istnieją, dozwolona jest jazda jezdnią, ale zawsze jak najbliżej prawej krawędzi. W sytuacji, gdy na pasach brakuje wyznaczonego przejazdu rowerowego, rowerzysta ma obowiązek zsiąść z roweru i przeprowadzić go przez jezdnię jak pieszy. Ponadto, zamiar skrętu należy zawsze sygnalizować wyciągnięciem ręki, a pojazdy poruszające się w tym samym kierunku wymijać z prawej strony.

Jazda po chodniku: wyjątki od reguły

Choć co do zasady jazda rowerem po chodniku jest zabroniona, istnieją pewne sytuacje, w których prawo dopuszcza takie rozwiązanie. Przede wszystkim, dorosły opiekujący się dzieckiem do 10. roku życia, które jedzie samodzielnie na rowerze, może poruszać się po chodniku. Warto pamiętać, że dzieci po ukończeniu 10 lat, aby jeździć po drogach publicznych, muszą posiadać kartę rowerową i nie mogą już korzystać z przywileju jazdy po chodniku razem z opiekunem.

Dodatkowo, jazda po chodniku jest dozwolona, gdy obok jezdni, na której obowiązuje ograniczenie prędkości powyżej 50 km/h, nie ma drogi dla rowerów, a sam chodnik ma co najmniej 2 metry szerokości. Ostatnim wyjątkiem są złe warunki atmosferyczne, takie jak intensywny deszcz czy gęsta mgła, które znacząco ograniczają widoczność. W takich okolicznościach, dla własnego bezpieczeństwa, rowerzyści mogą skorzystać z chodnika, zachowując jednak szczególną ostrożność i ustępując miejsca pieszym.

"Pamiętajmy, że rowerzyści należą do jednych z najbardziej narażonych użytkowników dróg, a chwila nieuwagi, brak wyobraźni czy lekceważenie przepisów mogą mieć tragiczne konsekwencje. Kluczowym jest, aby każdy z nas pamiętał, że bezpieczeństwo zależy także od naszych codziennych wyborów, które podejmujemy jako uczestnicy ruchu drogowego" – komentuje nadinsp. Roman Kuster, Pierwszy Zastępca Komendanta Głównego Policji.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.