Prokuratura Krajowa rozważa Trybunał Stanu. Kogo dotkną oskarżenia?

2025-12-04 14:25

Prokuratura Krajowa rozważa postawienie przed Trybunałem Stanu byłych ministrów: Mateusza Morawieckiego, Mariusza Błaszczaka i Krzysztofa Ardanowskiego. Zarzuty dotyczą m.in. ujawnienia tajnych dokumentów oraz organizacji wyborów kopertowych. Politycy Prawa i Sprawiedliwości odpierają oskarżenia, nazywając je "bezpodstawnymi" i "polityczną zemstą". Dalsze kroki w tej sprawie zależą od decyzji Sejmu.

Wąski korytarz z długim rzędem kolumn i okien po prawej stronie. Na podłodze widoczne są kwadratowe i prostokątne plamy światła, tworzące geometryczne wzory na płytkach w odcieniach czerni, szarości i bieli. Sufit ozdobiony jest białymi panelami, z których zwisają kuliste, świecące lampy. Lewa strona korytarza jest ciemniejsza, z niewyraźnie widocznymi drzwiami i obrazem na ścianie, natomiast w oddali korytarz staje się coraz ciemniejszy i rozmyty.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Wąski korytarz z długim rzędem kolumn i okien po prawej stronie. Na podłodze widoczne są kwadratowe i prostokątne plamy światła, tworzące geometryczne wzory na płytkach w odcieniach czerni, szarości i bieli. Sufit ozdobiony jest białymi panelami, z których zwisają kuliste, świecące lampy. Lewa strona korytarza jest ciemniejsza, z niewyraźnie widocznymi drzwiami i obrazem na ścianie, natomiast w oddali korytarz staje się coraz ciemniejszy i rozmyty.

Prokuratura Krajowa bada sprawę

Prokuratura Krajowa w czwartek, 4 grudnia, poinformowała marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego o możliwości rozważenia przez Sejm postawienia byłych członków rządu Prawa i Sprawiedliwości przed Trybunałem Stanu. Dotyczy to Mateusza Morawieckiego, Mariusza Błaszczaka oraz Krzysztofa Ardanowskiego. Prokuratura analizuje, czy ewentualne naruszenia prawa przez wymienionych polityków, popełnione podczas pełnienia funkcji w Radzie Ministrów, mogą wypełniać znamiona deliktu konstytucyjnego. Decyzja o pociągnięciu ich do odpowiedzialności konstytucyjnej przed Trybunałem Stanu pozostaje otwarta.

Wśród zarzutów stawianych byłym ministrom znalazły się kwestie takie jak ujawnienie tajnych dokumentów, za co odpowiadać ma Mariusz Błaszczak. Mateusz Morawiecki natomiast, może zostać pociągnięty do odpowiedzialności za organizację tak zwanych wyborów kopertowych. Byli członkowie rządu Prawa i Sprawiedliwości stanowczo odpierają te oskarżenia. Politycy twierdzą, że działania prokuratury są motywowane politycznie i stanowią formę zemsty.

"Jeśli chodzi o sprawę zarzutów, które usłyszałem i aktu oskarżenia, który postawiono wobec mnie, są tu zarzuty zupełnie bezpodstawne" – skomentował.

Reakcja Mariusza Błaszczaka

Mariusz Błaszczak, pełniący funkcję byłego szefa Ministerstwa Obrony Narodowej, odniósł się do zarzutów w rozmowie z dziennikarzami. Określił je jako "bezpodstawne" i "niewiarygodne", wyrażając swoje zdziwienie kierunkiem działań prokuratury. Polityk Prawa i Sprawiedliwości podniósł kwestię prokuratora Marcina Maksjana, który według Błaszczaka wcześniej uznawał jego prawo do odtajnienia i upublicznienia archiwalnych materiałów. Były minister obrony narodowej interpretuje obecne działania prokuratury jako "zemstę polityczną rządu Donalda Tuska".

Błaszczak skrytykował obecną sytuację w kraju, zarzucając łamanie prawa i powrót do praktyk z przeszłości. Stwierdził, że zarzuty są "dęte" i określił wydarzenia jako "sytuację bezprecedensową". Zapytany o ponowne odtajnienie fragmentów planu "Warta", Mariusz Błaszczak zapewnił o niezmienności swojej decyzji. Podkreślił, że każdy skrawek polskiej ziemi zasługuje na obronę przez żołnierzy Wojska Polskiego.

"Mamy do czynienia z łamaniem prawa, sytuacją bezprecedensową. Wróciła komuna. To, co się dzieje w naszym kraju, to jest z jednej strony powrót do czasów komunizmu, a z drugiej strony to są igrzyska. To wszystko jest bezpodstawne, to jest dęte" – podsumował polityk.

"Zapewniam państwa, że gdybym jeszcze raz miał podejmować decyzję w tej sprawie, ona byłaby identyczna. Dlatego, że każdy skrawek polskiej ziemi musi być broniony przez żołnierzy polskiego wojska" - stwierdził.

Czego dotyczy sprawa Błaszczaka?

Sprawa Mariusza Błaszczaka koncentruje się na odtajnieniu i ujawnieniu w lipcu oraz wrześniu 2023 roku fragmentów "Planu Użycia Sił Zbrojnych w ramach samodzielnej operacji obronnej WARTA-00101". Dokument ten jest kluczowy dla obronności państwa. Decyzja o zniesieniu lub zmianie klauzuli tajności tego typu materiałów wymaga zazwyczaj zgody Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Ministerstwo Obrony Narodowej, według ustaleń, nie uzyskało wówczas takiej zgody.

Błaszczak konsekwentnie utrzymuje, że jego działania były uzasadnione i konieczne dla informowania społeczeństwa o gotowości obronnej. Zapewnił także, że jego służba ludziom pozostanie niezmienna, bez względu na stawiane mu oskarżenia. Cała sytuacja wywołuje szeroką dyskusję na temat granic jawności dokumentów wojskowych i odpowiedzialności politycznej.

Zarzuty wobec Mateusza Morawieckiego

Były premier Mateusz Morawiecki również skomentował działania prokuratury dotyczące tak zwanych wyborów kopertowych z maja 2020 roku. Polityk jest objęty postępowaniem w sprawie rzekomego przekroczenia uprawnień Prezesa Rady Ministrów. Morawiecki publicznie oskarżył prokuraturę o stronniczość w prowadzeniu śledztwa. Wskazał, że działania te mogą służyć maskowaniu innych problemów państwa, odwracając uwagę od kluczowych kwestii.

Mateusz Morawiecki może stanąć przed Trybunałem Stanu za decyzje podjęte w związku z organizacją wyborów korespondencyjnych w szczycie pandemii COVID-19. Były premier konsekwentnie utrzymuje, że wszelkie jego działania były w pełni zgodne z obowiązującą Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej. Sprawa wyborów kopertowych budzi od dawna kontrowersje i jest przedmiotem intensywnych debat publicznych.

"Upadłość systemu ochrony zdrowia, najdroższe święta w historii, Donaldowi została tylko prokuratura, żałosne" – napisał były premier w mediach społecznościowych.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.