Prokuratura w Otwocku szukała podpisów Hołowni. Co odkryli śledczy?

2025-11-14 10:55

W czwartek 13 listopada funkcjonariusze działający na polecenie Prokuratury Regionalnej w Katowicach wkroczyli do Urzędu Miasta Otwocka. Ich celem było zabezpieczenie dokumentów zawierających oryginalne podpisy Szymona Hołowni. Materiał ten ma posłużyć jako podstawa do analizy grafologicznej w kontekście śledztwa dotyczącego Collegium Humanum, co może mieć istotne konsekwencje.

Drewniane drzwi w kolorze ciepłego brązu są częściowo otwarte, ukazując fragment wnętrza. Drzwi zdobią frezowane panele, a na ich prawej części widoczna jest złota klamka z wkładką na klucz, odbijająca światło. Po lewej stronie klamki drzwi są zacienione, podczas gdy prawa strona jest jaśniej oświetlona, co tworzy wyraźny kontrast. Za drzwiami widać jasne wnętrze z elementami szarej ściany i stosami dokumentów lub książek na ciemnym meblu. Podłoga w obu pomieszczeniach pokryta jest jasnymi, kwadratowymi płytkami.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Drewniane drzwi w kolorze ciepłego brązu są częściowo otwarte, ukazując fragment wnętrza. Drzwi zdobią frezowane panele, a na ich prawej części widoczna jest złota klamka z wkładką na klucz, odbijająca światło. Po lewej stronie klamki drzwi są zacienione, podczas gdy prawa strona jest jaśniej oświetlona, co tworzy wyraźny kontrast. Za drzwiami widać jasne wnętrze z elementami szarej ściany i stosami dokumentów lub książek na ciemnym meblu. Podłoga w obu pomieszczeniach pokryta jest jasnymi, kwadratowymi płytkami.

Czego szukali śledczy w Otwocku?

Funkcjonariusze prokuratury poszukiwali w otwockim ratuszu konkretnych dokumentów związanych z Szymonem Hołownią. Chodziło o wnioski, pełnomocnictwa oraz inne pisma, które polityk składał jako mieszkaniec Otwocka. Zebrane materiały mają posłużyć jako wzorzec porównawczy do analizy grafologicznej.

Celem tej ekspertyzy jest sprawdzenie zgodności znalezionych podpisów z tymi, które znajdują się w aktach sprawy Collegium Humanum. Śledztwo koncentruje się wokół rzekomych fikcyjnych studentów tej uczelni, a w dokumentach dotyczących tej sprawy mogły pojawić się podpisy marszałka Sejmu. Kluczowe jest ustalenie, czy to rzeczywiście podpisy Hołowni, czy też doszło do podszycia się.

Sprawa Collegium Humanum

Pytanie o autentyczność podpisów Szymona Hołowni jest centralnym punktem postępowania. Śledczy badają, czy to faktycznie on sygnował dokumenty, czy może ktoś inny użył jego nazwiska bez zgody. Weryfikacja autentyczności jest kluczowa dla dalszego kierunku śledztwa prokuratorskiego.

Szymon Hołownia wielokrotnie publicznie oświadczał, że nigdy nie był studentem Collegium Humanum. Jego nazwisko mogło zostać wykorzystane bez jego wiedzy i zgody. Poszukiwanie grafologicznych wzorców wskazuje, że prokuratura rozważa oba scenariusze.

Jak przebiegła akcja w ratuszu?

Akcja funkcjonariuszy w Urzędzie Miasta Otwocka przebiegła bardzo sprawnie i bez zbędnego rozgłosu. Śledczy pojawili się w budynku przed południem, kierując się do kilku wydziałów ratusza. Zabezpieczono teczki z dokumentami zawierającymi poszukiwane podpisy polityka.

Według ustaleń, funkcjonariusze dokładnie wiedzieli, czego szukają, co przyspieszyło całe działania. Po zebraniu niezbędnych materiałów, opuścili budynek urzędu. Wśród zabezpieczonych pism znajdowały się m.in. wnioski oraz pełnomocnictwa, które miały zostać przekazane do analizy grafologicznej.

— Wyglądali, jakby dokładnie wiedzieli, czego szukają. Zabrali kilka dokumentów i wyszli — powiedział jeden z pracowników urzędu w rozmowie z „Super Expressem”.

Stanowisko władz Otwocka

Prezydent Otwocka Jarosław Margielski potwierdził przeprowadzenie czynności w miejskim urzędzie. Jednocześnie wyraźnie zaznaczył, że śledztwo nie dotyczy bezpośrednio ani jego osoby, ani działalności Urzędu Miasta Otwocka. Władze miasta podkreśliły, że sprawa leży poza zakresem ich kompetencji.

Prezydent Margielski wskazał, że wszelkie pytania dotyczące szczegółów prowadzonego postępowania należy kierować bezpośrednio do Prokuratury Krajowej. Urząd Miasta Otwocka nie miał nic do ukrycia i współpracował ze śledczymi.

- Wczoraj zostały przeprowadzone czynności w urzędzie miasta Otwocka. Te czynności były prowadzone pod nadzorem prokuratury w sprawie, która nie dotyczy prezydenta miasta, nie dotyczy urzędu miasta Otwocka, ani jednostek podległych. Wszelkie pytania w tej kwestii proszę kierować do Prokuratury Krajowe - powiedział nam prezydent Otwocka, Jarosław Margielski.

Zbieżność wydarzeń

Działania śledczych w otwockim ratuszu zbiegły się w czasie z istotnym wydarzeniem politycznym dla Szymona Hołowni. W tym samym dniu ogłosił on swoją definitywną rezygnację ze stanowiska marszałka Sejmu. Taka zbieżność terminów jest godna uwagi, choć nie ma bezpośredniego związku z prowadzoną akcją.

Formalne pożegnanie Szymona Hołowni z fotelem marszałka Sejmu nastąpi w późniejszym terminie. Polityk przestanie pełnić tę funkcję formalnie 18 listopada o godzinie 8:00. Zajścia w Otwocku dodają kontekstu do bieżących wydarzeń politycznych.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.