Przerwa Świąteczna 2025. Kiedy uczniowie naprawdę wrócą do szkoły?

2025-12-08 14:17

Nadchodząca przerwa świąteczna w roku szkolnym 2025/2026 zapowiada się na wyjątkowo długi okres wytchnienia dla uczniów. Ministerstwo Edukacji Narodowej już teraz ogłosiło kalendarz, który w podstawowej wersji gwarantuje solidną dawkę wolnego. Co więcej, dyrektorzy szkół mogą znacząco wydłużyć ten czas, co przekroczy nawet standardową długość ferii zimowych i wpłynie na powrót do ławek w 2026 roku.

Duży, dwupiętrowy budynek w pastelowych odcieniach beżu, z ciemnymi oknami i jasnymi, pomarańczowymi światłami w kilku z nich, stoi na tle nieba w kolorze spłowiałego błękitu. Przed budynkiem rozpościera się szeroki, zasypany świeżym śniegiem teren, a po jego lewej stronie widać samotne, nagie drzewo. Całą scenę przenikają liczne, drobne białe punkty, przypominające padający śnieg.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI Duży, dwupiętrowy budynek w pastelowych odcieniach beżu, z ciemnymi oknami i jasnymi, pomarańczowymi światłami w kilku z nich, stoi na tle nieba w kolorze spłowiałego błękitu. Przed budynkiem rozpościera się szeroki, zasypany świeżym śniegiem teren, a po jego lewej stronie widać samotne, nagie drzewo. Całą scenę przenikają liczne, drobne białe punkty, przypominające padający śnieg.

Wyjątkowa długość świątecznej przerwy

Ministerstwo Edukacji Narodowej (MEN) oficjalnie potwierdziło terminy **zimowej przerwy świątecznej** na rok szkolny 2025/2026, która obejmie okres od 22 do 31 grudnia 2025 roku. Oznacza to aż dziesięć dni ustawowo wolnych od wszelkich zajęć lekcyjnych, co samo w sobie stanowi solidną dawkę odpoczynku dla wszystkich uczniów. Jest to termin, który z pewnością wielu rodziców już wpisało do swoich kalendarzy, planując rodzinne wyjazdy czy spotkania świąteczne.

Jednak to nie wszystko, co czeka na młodzież w grudniu; do tej puli należy doliczyć weekend poprzedzający oficjalną przerwę, czyli dni 20 i 21 grudnia. W praktyce oznacza to, że uczniowie rozpoczną świąteczny relaks już w sobotę, co w sumie daje **dwanaście dni wolnego na samym starcie** – to naprawdę pokaźny przedsmak dłuższych ferii, który pozwoli na spokojne przygotowania do świąt.

Kiedy wrócić po Nowym Roku?

Początek nowego roku kalendarzowego wcale nie zwiastuje natychmiastowego powrotu do szkolnej rzeczywistości, wręcz przeciwnie. 1 stycznia to niezmiennie **ustawowy dzień wolny od pracy i nauki**, co przedłuża okres wytchnienia o kolejną dobę. Zatem ci, którzy liczyli na szybki powrót do rutyny, muszą uzbroić się w cierpliwość, bo kalendarz ma dla nich jeszcze kilka niespodzianek przygotowanych w zanadrzu.

Co ciekawe, 2 stycznia często bywa postrzegany przez szkoły jako dzień wolny, choć formalnie nie ma takiego statusu i **zależy od decyzji konkretnej placówki**. Bezpośrednio po nim przypada pierwszy weekend nowego roku, czyli 3 i 4 stycznia, co dodatkowo kumuluje wolne dni. Uczniowie mają szansę na dłuższe chwile w domowym zaciszu, zanim dzwonek wezwie ich z powrotem do ławek, dając nadzieję na regenerację sił.

Rola dyrektorów w dłuższej wolności

Kluczową rolę w maksymalnym wydłużeniu szkolnej laby odgrywają tak zwane **dni dyrektorskie**, czyli dodatkowe dni wolne od zajęć dydaktycznych. Każdy dyrektor szkoły dysponuje pewną pulą takich dni, które może rozdzielić w ciągu roku szkolnego, często wykorzystując je strategicznie w okolicy świąt czy długich weekendów. To właśnie dzięki nim kalendarz może zyskać zupełnie nowe oblicze, dając uczniom szansę na jeszcze dłuższy odpoczynek.

Jeśli dyrekcja placówki zdecyduje się na wykorzystanie tych przywilejów i wyznaczy dni 2 oraz 5 stycznia 2026 roku jako wolne, scenariusz powrotu do szkół znacząco się zmieni. Wówczas **uczniowie mogliby przekroczyć progi szkoły dopiero 7 stycznia**, dzień po Święcie Trzech Króli, co wydłużyłoby ich przerwę do naprawdę imponujących rozmiarów. To pokazuje, jak duży wpływ ma lokalna autonomia w kształtowaniu szkolnego rozkładu jazdy.

Ile dni wolnego dostaną uczniowie?

Gdy zsumujemy wszystkie te sprzyjające okoliczności – początkowy weekend, oficjalną przerwę świąteczną, Nowy Rok, Święto Trzech Króli oraz, co najważniejsze, potencjalne dwa dodatkowe dni dyrektorskie – otrzymujemy imponującą liczbę. Mowa tu o **aż osiemnastu dniach całkowicie wolnych od zajęć dydaktycznych**, co dla wielu uczniów brzmi jak spełnienie marzeń o niekończącym się świątecznym odpoczynku. To naprawdę znaczący okres bez konieczności zasiadania w szkolnych ławkach.

Tak długa przerwa w nauce, zwłaszcza w okresie niebędącym tradycyjnymi feriami zimowymi, to prawdziwa rzadkość w szkolnym kalendarzu. Warto podkreślić, że **osiemnaście dni wolnego to więcej niż standardowa długość ferii zimowych**, które zazwyczaj trwają dwa tygodnie. Jest to więc szansa na wyjątkowo długi reset, który pozwoli zregenerować siły przed dalszą częścią roku szkolnego i co za tym idzie wpłynie na efektywność nauki po powrocie.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.