Radosław Sikorski reaguje na Carlsona. Co tak zirytowało ministra?

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski stanowczo zareagował na historyczną pomyłkę amerykańskiego dziennikarza Tuckera Carlsona. Publicysta stwierdził, że USA przystąpiły do II wojny światowej po ataku Niemiec na Polskę, co minister Sikorski skorygował. Jego wpis na platformie X wywołał szeroką dyskusję i podkreślił niezgodności w historycznej narracji Carlsona dotyczącej zaangażowania Stanów Zjednoczonych w konflikt oraz agresji ZSRR na Polskę.

Na drewnianym biurku stoi klasyczna maszyna do pisania w kolorze beżowo-szarym, z czarnymi klawiszami. Za nią leży arkusz białego papieru. Po lewej stronie biurka znajduje się czarna, przegubowa lampa biurkowa, której białe, jasne światło pada na biurko. W tle, częściowo rozmyte, ułożony jest stos brązowych książek o twardych oprawach.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Na drewnianym biurku stoi klasyczna maszyna do pisania w kolorze beżowo-szarym, z czarnymi klawiszami. Za nią leży arkusz białego papieru. Po lewej stronie biurka znajduje się czarna, przegubowa lampa biurkowa, której białe, jasne światło pada na biurko. W tle, częściowo rozmyte, ułożony jest stos brązowych książek o twardych oprawach.

Sikorski koryguje fakty historyczne

Znany amerykański dziennikarz Tucker Carlson wywołał reakcję Radosława Sikorskiego, ministra spraw zagranicznych Polski. Carlson w swojej wypowiedzi skrytykował działania USA w Wenezueli, a następnie odniósł się do wydarzeń z II wojny światowej. Stwierdził: "To jest złe, gdy większe kraje połykają mniejsze kraje, tylko dlatego, że tego chcą. Dlatego wypowiedzieliśmy wojnę Niemcom, gdy najechały na Polskę. Co dziwne, nie wypowiedzieliśmy wojny Związkowi Radzieckiemu, gdy zrobił to samo tego samego dnia".

Sikorski, wicepremier i szef MSZ, szybko zareagował na te słowa na platformie X. Polski minister wskazał na szereg nieścisłości historycznych w wypowiedzi Carlsona. Jego interwencja miała na celu sprostowanie błędnych informacji dotyczących zaangażowania Stanów Zjednoczonych w konflikt oraz daty agresji Związku Radzieckiego na terytorium Polski. Wpis Sikorskiego odbił się szerokim echem w mediach społecznościowych i był szeroko komentowany.

"Stany Zjednoczone nie wypowiedziały wojny Niemcom, kiedy Hitler zaatakował Polskę. Podobnie to Rosja zaatakowała Ukrainę, a nie odwrotnie. Moja sugestia: najpierw fakty, potem opinie" – napisał bezkompromisowo Sikorski.

Kiedy USA przystąpiły do wojny?

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski słusznie zauważył, że Stany Zjednoczone nie wypowiedziały wojny Niemcom bezpośrednio po ataku na Polskę 1 września 1939 roku. Agresja niemiecka zapoczątkowała II wojnę światową, ale USA pozostały neutralne przez ponad dwa lata. Zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w globalny konflikt zbrojny nastąpiło znacznie później.

Stany Zjednoczone przystąpiły do II wojny światowej po ataku Japonii na bazę wojskową Pearl Harbor na Hawajach. Wydarzenie to miało miejsce 7 grudnia 1941 roku. W konsekwencji USA wypowiedziały wojnę Japonii, a następnie, kilka dni później, Niemcy i Włochy wypowiedziały wojnę Stanom Zjednoczonym. Była to kluczowa zmiana w polityce zagranicznej USA.

Agresja ZSRR na Polskę. Data

Carlson w swojej wypowiedzi zasugerował, że Związek Radziecki zaatakował Polskę tego samego dnia co Niemcy. To stwierdzenie również zostało sprostowane przez Radosława Sikorskiego. Agresja Armii Czerwonej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nastąpiła kilkanaście dni po inwazji Niemiec. Była to odrębna, choć powiązana z konfliktem, akcja militarna.

Wojska radzieckie wkroczyły na wschodnie tereny Polski 17 września 1939 roku. Było to wykonanie tajnego protokołu do paktu Ribbentrop-Mołotow, podpisanego przez III Rzeszę i ZSRR. Działania te doprowadziły do faktycznego rozbioru Polski między dwóch agresorów. Data 17 września jest symboliczna dla polskiej historiografii.

Kim jest Tucker Carlson?

Tucker Carlson to prominentna, lecz kontrowersyjna postać w amerykańskim krajobrazie medialnym. Znany jest jako były prezenter stacji Fox News, jednej z największych telewizji informacyjnych w USA. Po odejściu z Fox News Carlson rozpoczął prowadzenie własnego podcastu, co pozwoliło mu na kontynuowanie działalności publicystycznej w niezależnej formie. Jego poglądy często wzbudzają ożywione dyskusje.

Od początku inwazji Rosji na Ukrainę, która rozpoczęła się w lutym 2022 roku, Carlson konsekwentnie krytykuje amerykańskie wsparcie dla Kijowa. W swoich wypowiedziach powtarza tezy zbieżne z rosyjską propagandą, twierdząc, że NATO „prowokowało” Rosję do działania. Sugeruje również, że w 2014 roku w Kijowie doszło do rzekomego zamachu stanu zorganizowanego przez Stany Zjednoczone. Te stanowiska budzą wiele kontrowersji w USA i za granicą.

Wywiad z Władimirem Putinem i dalsze kontrowersje

W lutym 2024 roku Tucker Carlson przeprowadził w Moskwie wywiad z prezydentem Rosji, Władimirem Putinem. To wydarzenie było szeroko komentowane na całym świecie, stając się jednym z najbardziej znaczących momentów w jego karierze. Wywiad ten wywołał falę krytyki, ale również zapewnił Carlsonowi globalną rozpoznawalność wśród zwolenników jego poglądów. Była to pierwsza rozmowa zachodniego dziennikarza z Putinem od początku inwazji na Ukrainę.

Carlson przez lata był blisko związany z ruchem MAGA (Make America Great Again) i był silnym zwolennikiem Donalda Trumpa. Jednak w ostatnim czasie zaczął krytykować Republikanów oraz sprzeciwiać się polityce USA wobec Wenezueli. Ta zmiana w jego publicznych wypowiedziach wskazuje na ewoluujące stanowisko w kwestiach polityki zagranicznej i wewnętrznej. Jego opinie nadal mają wpływ na amerykańską debatę polityczną.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.