Spis treści
Nowy ranking miast budzi pytania
Ranking Miast na Prawach Powiatu to inicjatywa Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej im. Jerzego Regulskiego, mająca na celu wypełnienie luki w dotychczasowych analizach. W końcu miasta na prawach powiatu, będące kluczowymi ośrodkami rozwoju, doczekały się własnego, kompleksowego zestawienia, które ma ambicję stać się lustrem dla ich kondycji. To ważne narzędzie, pozwalające na obiektywne spojrzenie na dynamicznie zmieniający się krajobraz polskiej urbanistyki.
Metodologia badania opierała się na aż 25 wskaźnikach statystycznych, odzwierciedlających zrównoważony rozwój gospodarczy, społeczny i środowiskowy poszczególnych miast. Analizowano szeroki wachlarz danych – od dochodów własnych i zadłużenia, przez wydatki inwestycyjne i liczbę przedsiębiorców, aż po zmiany demograficzne, wyniki edukacyjne oraz nakłady na kulturę i ochronę powietrza. To holistyczne podejście miało zapewnić pełny obraz sytuacji.
"W tym rankingu nie ma kapituły, nie ma grupy ekspertów, lecz są obiektywne wskaźniki statystyczne" - podkreśla prezes Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej, Cezary Trutkowski.
Gdzie w rankingu uplasowała się Łódź?
W ogólnym zestawieniu, które objęło 66 miast, Łódź uzyskała jedynie 32,9264 punktów, co przełożyło się na daleką 42. lokatę. Na tle liderów, takich jak Sopot (55,6575 pkt), Warszawa (49,3145 pkt) czy Gdańsk (46,9458 pkt), wynik ten wygląda, delikatnie mówiąc, blado. Poznań i Kraków również znalazły się w ścisłej czołówce, potwierdzając swoją pozycję silnych ośrodków rozwojowych w Polsce.
Co bardziej zaskakujące, Łódź nie tylko ustąpiła miejsca największym metropoliom, ale również wypadła gorzej od wielu mniejszych ośrodków, które dynamicznie pną się w górę. Skierniewice (20. miejsce), Rybnik (21. miejsce), Leszno (22. miejsce) czy Żory (23. miejsce) to tylko niektóre z miast, które w rankingu znalazły się znacznie przed Łodzią, co stanowi niepokojący sygnał dla jej ambicji rozwojowych.
Miasta wojewódzkie: czy Łódź ma szansę?
Analizując wyniki w kategorii obejmującej wyłącznie stolice województw, obraz dla Łodzi staje się jeszcze bardziej ponury. Miasto zajęło tam bowiem ostatnią, 18. pozycję, ponownie z wynikiem 32,9264 punktów. Ranking ten otwiera niezmiennie Warszawa, a tuż za nią uplasowały się Gdańsk i Kraków, dowodząc swojej silnej pozycji jako motorów regionalnego rozwoju. Rzeszów również zademonstrował imponujące tempo wzrostu, wyprzedzając wiele innych metropolii.
Sytuacja Łodzi w tej elitarnej grupie jest alarmująca, ponieważ miasto znalazło się za wszystkimi innymi stolicami regionów, w tym za Kielcami, Szczecinem, Bydgoszczą, Gorzowem Wielkopolskim, Lublinem, a nawet Opolem, które wywalczyło wysoką, dziewiątą lokatę. Co więcej, w zestawieniu ogólnym wyraźnie lepiej radzą sobie nawet mniejsze ośrodki z regionu łódzkiego, takie jak Skierniewice (20. miejsce) czy Piotrków Trybunalski (31. lokata), co dodatkowo podkreśla skalę wyzwań stojących przed Łodzią.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.