Reanimacja na Pradze-Północ. Co uratowało życie 80-latka w Wigilię?

2025-12-30 11:02

W wigilijny wieczór na warszawskiej Pradze-Północ rozegrał się dramat. 80-letni mężczyzna stracił przytomność na ulicy, a jego serce nagle przestało bić. Szybka reakcja przypadkowego przechodnia, ratownika medycznego, oraz natychmiastowa interwencja Straży Miejskiej w Warszawie, okazały się kluczowe dla uratowania życia seniora.

Na pierwszym planie, centralnie, widoczny jest długi, ciemny cień człowieka stojącego z rozłożonymi rękami, biegnący w głąb ulicy. Asfaltowa powierzchnia drogi, pokryta drobnymi kroplami wody lub rosą, odbija światło, tworząc refleksy i rozproszone światło bokeh w dolnej części kadru. Na jezdni leżą pojedyncze, suche liście w odcieniach brązu i żółci. W oddali, po obu stronach ulicy, rozciągają się wysokie, szare budynki z oknami, zamazane i nieostre. Horyzont jest jasny, sugerując wschodzące lub zachodzące słońce, które rzuca długi cień.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Na pierwszym planie, centralnie, widoczny jest długi, ciemny cień człowieka stojącego z rozłożonymi rękami, biegnący w głąb ulicy. Asfaltowa powierzchnia drogi, pokryta drobnymi kroplami wody lub rosą, odbija światło, tworząc refleksy i rozproszone światło bokeh w dolnej części kadru. Na jezdni leżą pojedyncze, suche liście w odcieniach brązu i żółci. W oddali, po obu stronach ulicy, rozciągają się wysokie, szare budynki z oknami, zamazane i nieostre. Horyzont jest jasny, sugerując wschodzące lub zachodzące słońce, które rzuca długi cień.

Dramatyczne zdarzenie w Wigilię

Wigilijny wieczór, który miał być czasem spokoju i radości, nagle przerodził się w dramatyczne chwile dla rodziny 80-letniego mężczyzny w Warszawie. Na Pradze-Północ, przy skrzyżowaniu ulic Kosmowskiej i Alei Solidarności, świadkowie zauważyli leżącego na ziemi seniora. Okazało się, że mężczyzna stracił przytomność, a jego stan był krytyczny, gdyż **serce nagle przestało bić**, co stanowiło bezpośrednie zagrożenie życia.

Sytuacja wymagała natychmiastowej interwencji, a zgromadzone osoby nie pozostały bierne. Pierwszej pomocy zaczął udzielać przypadkowy przechodzień, który okazał się być ratownikiem medycznym i rozpoczął resuscytację. Wkrótce na miejscu pojawiły się również patrole Straży Miejskiej, które **przejęły od przechodnia czynności resuscytacyjne**, kontynuując walkę o życie starszego mężczyzny.

"Z uwagi na utratę sił przez ratownika strażnicy przejęli od niego czynności resuscytacyjne. Uciski klatki piersiowej prowadzili aż do przybycia, wezwanego przez przechodnia, pogotowia ratunkowego. Ratownicy z pogotowia natychmiast po przybyciu na miejsce wdrożyli dalsze czynności ratunkowe" - przekazał Jerzy Jabraszko ze Straży Miejskiej w Warszawie.

Wsparcie psychologiczne i medyczne

Świadkiem całego dramatu była córka 80-latka, która znalazła się w głębokim szoku z powodu nagłego pogorszenia stanu zdrowia ojca. Strażnicy miejscy, oprócz udzielania pierwszej pomocy, zaopiekowali się również kobietą, zapewniając jej wsparcie psychologiczne oraz bezpieczne miejsce w radiowozie. Przeprowadzili z nią rozmowę, starając się uspokoić ją w tej trudnej sytuacji i zapewnić poczucie bezpieczeństwa.

Po przybyciu zespołu pogotowia ratunkowego, ratownicy medyczni przejęli opiekę nad seniorem i podjęli decyzję o jego pilnym przetransportowaniu do szpitala. Strażnicy miejscy aktywnie pomogli córce mężczyzny w dotarciu do izby przyjęć, zapewniając jej towarzystwo i wsparcie w tym newralgicznym momencie. **Ich działania wykroczyły poza standardowe obowiązki**, obejmując zarówno pomoc medyczną, jak i emocjonalną.

Rola umiejętności ratowania życia

Ta dramatyczna historia z Pragi-Północ podkreśla niezmiernie istotną rolę znajomości zasad udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. Szybka i prawidłowa reakcja świadków zdarzenia oraz odpowiednie przygotowanie służb miejskich okazały się decydujące dla uratowania życia 80-latka. **Każdy, kto potrafi udzielić pierwszej pomocy, może stać się bohaterem** i przyczynić się do ocalenia czyjegoś życia w krytycznej sytuacji.

Straż Miejska m.st. Warszawy aktywnie dba o wysoki poziom wyszkolenia swoich funkcjonariuszy w zakresie ratownictwa. Jerzy Jabraszko podkreślił, że ponad 140 strażników posiada już uprawnienia ratownicze, w tym ratowników medycznych lub ratowników KPP. Wszyscy funkcjonariusze Straży Miejskiej regularnie przechodzą szkolenia z pierwszej pomocy, co **gwarantuje ich gotowość do działania w nagłych wypadkach**.

"W Straży Miejskiej m.st. Warszawy jest już ponad 140 funkcjonariuszy z uprawnieniami ratowniczymi (ratownik medyczny lub ratownik KPP). Regularne szkolenia z zakresu pierwszej pomocy przedmedycznej przechodzą wszyscy strażnicy miejscy" - przypomniał Jerzy Jabraszko.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.