Rozbój w łódzkim sklepie. Jak policja namierzyła sprawców?

2025-12-23 16:36

Łódzka policja skutecznie zakończyła dochodzenie w sprawie rozboju, do którego doszło 25 listopada w sklepie przy ulicy Olsztyńskiej. Funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o dokonanie przestępstwa. Za rozbój z użyciem przedmiotu przypominającego broń grozi im do 20 lat pozbawienia wolności, przy czym jeden z nich, działający w warunkach recydywy, może liczyć się z surowszym wyrokiem.

Ciemna uliczka prowadzi w głąb obrazu, gdzie na mokrej powierzchni chodnika odbija się szereg jasnych, rozmytych świateł. Z prawej strony widoczne są cegły ciemnej ściany, a tuż przy niej uchylone, szare drzwi, z których wnętrza wydobywa się intensywne, jasne światło, tworząc wyraźny cień na chodniku. Na pierwszym planie, na wilgotnym, szarym chodniku, rozciągają się nieregularne, ciemne cienie, sprawiające wrażenie postaci lub obiektów.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Ciemna uliczka prowadzi w głąb obrazu, gdzie na mokrej powierzchni chodnika odbija się szereg jasnych, rozmytych świateł. Z prawej strony widoczne są cegły ciemnej ściany, a tuż przy niej uchylone, szare drzwi, z których wnętrza wydobywa się intensywne, jasne światło, tworząc wyraźny cień na chodniku. Na pierwszym planie, na wilgotnym, szarym chodniku, rozciągają się nieregularne, ciemne cienie, sprawiające wrażenie postaci lub obiektów.

Jak przebiegał rozbój w Łodzi?

Do zdarzenia doszło 25 listopada po godzinie 21:00 w jednym ze sklepów usytuowanych przy ulicy Olsztyńskiej w Łodzi. Zamaskowany napastnik wtargnął do lokalu, po czym grożąc ekspedientce przedmiotem przypominającym broń palną, zażądał od niej wydania całego utargu. Jego wspólnik w tym czasie pełnił funkcję obserwatora, stojąc przed sklepem i ubezpieczając go na wypadek pojawienia się nieoczekiwanych świadków.

Przerażona pracownica sklepu, obawiając się o swoje życie i zdrowie, przekazała napastnikowi gotówkę. Natychmiast po ucieczce sprawców kobieta powiadomiła policję o zaistniałym zdarzeniu. Funkcjonariusze niezwłocznie rozpoczęli intensywne działania dochodzeniowe na miejscu przestępstwa, aby jak najszybciej ustalić sprawców i ich motywy.

Kiedy zatrzymano podejrzanych o rozbój?

Intensywna praca łódzkich policjantów z wydziałów kryminalnych przyniosła konkretne rezultaty po kilku tygodniach od zdarzenia. Przełom w śledztwie nastąpił 18 grudnia, kiedy funkcjonariusze przeprowadzili dobrze skoordynowaną akcję mającą na celu zatrzymanie obu podejrzanych o rozbój. Działania te były efektem gruntownej analizy zebranych dowodów i informacji.

W pierwszej kolejności policjanci z komisariatu na Bałutach dokonali wejścia do mieszkania przy ulicy Kruczej, gdzie zatrzymali kompletnie zaskoczonego 27-letniego mężczyznę. Niemal w tym samym czasie, funkcjonariusze kryminalni z komendy miejskiej ujęli 31-letniego recydywistę na ulicy 6 Sierpnia. Mężczyzna został zatrzymany na chodniku i nie miał żadnej szansy na ucieczkę.

Jakie zarzuty postawiono sprawcom rozboju?

Obaj zatrzymani mężczyźni usłyszeli już formalne zarzuty dokonania rozboju. Zgodnie z polskim prawem, za tego rodzaju przestępstwo grozi im kara pozbawienia wolności do 20 lat. Sytuacja prawna 31-latka jest jednak znacznie poważniejsza ze względu na fakt, że przestępstwa miał się dopuścić w warunkach recydywy, co sąd może potraktować jako okoliczność obciążającą i zaostrzyć wymiar kary.

Na podstawie wniosku złożonego przez Prokuraturę Rejonową Łódź-Bałuty, sąd podjął decyzję o zastosowaniu wobec podejrzanych najsurowszego środka zapobiegawczego, czyli tymczasowego aresztowania. Mężczyźni zostali aresztowani na okres trzech miesięcy. Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzone jest przez śledczych z II Komisariatu Policji w Łodzi, pod stałym nadzorem prokuratury.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.