Ruchoma Szopka w Krakowie. Co kryje 800 lat tradycji u stóp Wawelu?

2025-12-31 11:11

Największa ruchoma szopka w Krakowie, zlokalizowana u stóp Wawelu w kościele św. Bernardyna ze Sieny, każdego roku przyciąga tłumy wiernych i turystów. To niezwykła atrakcja nie tylko dla dzieci, ale i dla dorosłych, którzy podziwiają misternie wykonane sceny z życia Chrystusa. Z ponad setką ruchomych figurek, z których część pochodzi z Włoch, oraz malowniczym tłem powstałym przed dekadami, stanowi unikalne świadectwo bożonarodzeniowych tradycji w Polsce.

W centrum obrazu znajduje się rozbudowana, wielopostaciowa szopka betlejemska, składająca się z wielu kolorowych figurek. Po lewej stronie widoczna jest drewniana szopa z dachem pokrytym strzechą, a obok niej klęczy Maryja w niebieskiej i różowej szacie, spoglądając na Dzieciątko Jezus leżące w żłóbku. Na pierwszym planie po prawej stronie stoją trzy figurki mężczyzn w barwnych, udrapowanych szatach – jeden w bordowej, drugi w jasnoniebieskiej, a trzeci w beżowej, wszyscy w pozycji zwróconej w stronę żłóbka, z rękami ułożonymi jakby oferowali dary. Tło rozmywa się w ciepłych odcieniach brązu i beżu, z wyraźnie widocznymi, rozświetlonymi punktami światła, sugerującymi wnętrze kościoła lub innej obszernej przestrzeni.

i

Autor: Redakcja Informacyjna AI/ Wygenerowane przez AI W centrum obrazu znajduje się rozbudowana, wielopostaciowa szopka betlejemska, składająca się z wielu kolorowych figurek. Po lewej stronie widoczna jest drewniana szopa z dachem pokrytym strzechą, a obok niej klęczy Maryja w niebieskiej i różowej szacie, spoglądając na Dzieciątko Jezus leżące w żłóbku. Na pierwszym planie po prawej stronie stoją trzy figurki mężczyzn w barwnych, udrapowanych szatach – jeden w bordowej, drugi w jasnoniebieskiej, a trzeci w beżowej, wszyscy w pozycji zwróconej w stronę żłóbka, z rękami ułożonymi jakby oferowali dary. Tło rozmywa się w ciepłych odcieniach brązu i beżu, z wyraźnie widocznymi, rozświetlonymi punktami światła, sugerującymi wnętrze kościoła lub innej obszernej przestrzeni.

Gdzie znajduje się największa ruchoma szopka w Krakowie?

U podnóża majestatycznego Wawelu, w zacisznym kościele św. Bernardyna ze Sieny, bije serce krakowskiej tradycji bożonarodzeniowej. To właśnie tutaj, przy ulicy Bernardyńskiej, od lat możemy podziwiać największą ruchomą szopkę w Krakowie, która z każdym rokiem zachwyca swoją skalą i dbałością o detale. Jest to bez wątpienia spektakl, który przyciąga uwagę nie tylko najmłodszych, ale także dorosłych poszukujących świątecznej magii i refleksji nad wiekowymi zwyczajami. To miejsce, gdzie historia spotyka się z mistrzostwem rzemiosła, tworząc niepowtarzalną atmosferę.

Prace nad jej tegorocznym kształtem rozpoczynają się już w listopadzie, aby z początkiem Adwentu wszystko było gotowe na przyjęcie rzeszy odwiedzających. Co ciekawe, układ figur w szopce nigdy nie jest taki sam – za każdym razem scenografia jest nieco inna, co sprawia, że każda wizyta to odkrywanie czegoś nowego. Owa dynamiczność jest częścią jej uroku, zachęcając do corocznych odwiedzin i poszukiwania zmian, które wprowadzają bernardyńscy twórcy, czerpiąc z bogactwa tradycji i wyobraźni.

Ile figurek ma szopka krakowska?

Niezwykłość szopki ojców bernardynów kryje się w imponującej liczbie ponad stu figurek, z których znaczna część wprawiona jest w ruch, tworząc dynamiczne i żywe obrazy. Te ruchome figury nadają scenie Narodzenia Pańskiego niebywałego realizmu, a ich pieczołowite wykonanie świadczy o ogromnym zaangażowaniu twórców. Co więcej, niektóre z tych misternie rzeźbionych elementów mają swoje korzenie we Włoszech, co dodaje szopce międzynarodowego wymiaru i podkreśla jej historyczną głębię, łącząc Kraków z kolebką jasełkowych tradycji.

Tradycja ruchomych szopek, do której z dumą nawiązują bernardyni, nie jest bynajmniej nowym wynalazkiem. Jej korzenie sięgają głęboko, aż do średniowiecza i są nierozerwalnie związane ze zwyczajem organizowania scen bożonarodzeniowych przez franciszkanów. To właśnie św. Franciszek z Asyżu, niemal 800 lat temu, zainicjował ten piękny zwyczaj przedstawiania sceny Narodzenia Pańskiego w Greccio we Włoszech, dając początek tradycji, która rozlała się po całym kontynencie, by ostatecznie zakorzenić się także w Polsce, stając się integralną częścią świątecznych obchodów.

Jaka jest historia ruchomych szopek?

Inicjatywa św. Franciszka z Greccio z 1223 roku, która miała na celu wizualizację tajemnicy Bożego Narodzenia, okazała się prawdziwą rewolucją w sposobie przeżywania świąt. To dzięki niemu, z biegiem wieków, zwyczaje tworzenia szopek rozprzestrzeniły się po całej Europie, docierając również na polskie ziemie, gdzie szybko zyskały popularność. Szczególnie w miastach takich jak Kraków, gdzie tradycje religijne są silnie zakorzenione, szopki stały się nieodłącznym elementem świątecznego krajobrazu, a te ruchome zyskały szczególne uznanie za swoją widowiskowość.

Dzięki franciszkańskiemu dziedzictwu, dziś możemy podziwiać nie tylko największą szopkę u Bernardynów, ale także inne, równie cenne. W Krakowie warto wspomnieć o drugiej słynnej szopce, tej zlokalizowanej w kościele ojców kapucynów, przy ulicy Loretańskiej. Jest to kolejna ruchoma ekspozycja, co więcej, uznawana za najstarszą ruchomą szopkę w mieście, której historia sięga aż 1866 roku. Od tego czasu, nieprzerwanie, co roku cieszy ona oczy wiernych i świadczy o długowieczności oraz wierności krakowskim tradycjom, przypominając o ich nieprzemijającej wartości.

Kiedy oglądać krakowską szopkę bernardyńską?

Dla wszystkich, którzy pragną doświadczyć tej wyjątkowej atmosfery i podziwiać kunszt krakowskich twórców, ruchoma szopka w kościele św. Bernardyna ze Sieny jest dostępna do oglądania codziennie. Ekspozycja czynna jest aż do 6 stycznia, czyli Święta Trzech Króli, w godzinach od 6:00 do 19:00. To dogodne ramy czasowe, które umożliwiają odwiedziny zarówno rano, jak i po południu, pozwalając na chwilę zadumy w świątecznym zgiełku miasta.

Warto jednak pamiętać o jednym istotnym szczególe: godziny otwarcia szopki nie obejmują czasu trwania mszy świętych. Dlatego, planując wizytę, dobrze jest wcześniej sprawdzić harmonogram nabożeństw, aby uniknąć niepotrzebnego rozczarowania. Odwiedziny poza godzinami liturgii pozwolą na swobodne podziwianie każdej detalu, każdej ruchomej figurki, i pełne zanurzenie się w piękno tej unikalnej, bożonarodzeniowej instalacji, która rokrocznie przypomina o niezwykłej sile tradycji.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.