Spis treści
Groźny incydent kolejowy w Pięćmorgach
Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia doszło w nocy z 21 na 22 grudnia 2025 roku w miejscowości Pięćmorgi, położonej w powiecie świeckim, na terenie województwa kujawsko-pomorskiego. Samochód osobowy niespodziewanie zjechał z wiaduktu, a następnie spadł bezpośrednio na czynne torowisko kolejowe. Okoliczności, które doprowadziły do tego niepokojącego incydentu, są obecnie przedmiotem szczegółowego dochodzenia prowadzonego przez odpowiednie służby.
Wkrótce po upadku pojazdu na tory, w stojące tam auto uderzył pociąg pasażerski, który kursował na regularnej trasie Gdynia Główna–Bydgoszcz. Na pokładzie składu znajdowało się w momencie zderzenia około 80 osób, które podróżowały w kierunku Bydgoszczy. Na szczęście, zgodnie z wstępnymi informacjami przekazanymi przez służby, nikt z pasażerów nie odniósł obrażeń w wyniku tego zdarzenia, co jest kluczową informacją w tej sprawie.
Jak doszło do upadku samochodu?
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez mł.asp. Małgorzatę Frukacz, pełniącą obowiązki Oficera Prasowego Komendanta Powiatowego Policji w Świeciu, kierujący pojazdem marki Volkswagen Passat wjechał na barierę ochronną wiaduktu. Następnie auto zsunęło się z niej, spadając bezpośrednio na sieć trakcyjną znajdującą się poniżej, a ostatecznie na tory kolejowe. Ten dramatyczny splot wydarzeń doprowadził do unieruchomienia pojazdu w niebezpiecznym miejscu.
Po zderzeniu i upadku z wiaduktu kierowca Volkswagena Passata samodzielnie opuścił uszkodzony pojazd. Zamiast pozostać na miejscu zdarzenia i wezwać pomoc lub czekać na przybycie służb, mężczyzna oddalił się, co skomplikowało początkowe działania ratunkowe i śledcze. Jego nieobecność na miejscu utrudniała szybkie ustalenie tożsamości i przyczyn wypadku, stanowiąc poważne wyzwanie dla interweniujących zespołów.
"Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że kierujący pojazdem marki Volkswagen Passat najechał na barierę ochronną na wiadukcie, po której się zsunął, a następnie spadł na sieć trakcyjną. Mężczyzna wydostał się z pojazdu, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia. Następnie w samochód znajdujący się na torowisku uderzył pociąg pospieszny relacji Gdynia Główna - Bydgoszcz, którym podróżowało 80 osób. Nikt nie odniósł obrażeń" - mówi mł.asp. Małgorzata Frukacz, p.o. Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Świeciu.
Poważne utrudnienia w ruchu pociągów
Zdarzenie w Pięćmorgach miało miejsce na aktywnej linii kolejowej, co natychmiast wywołało poważne i rozległe zakłócenia w harmonogramie ruchu pociągów. Konieczność zabezpieczenia miejsca wypadku oraz usunięcia wraku samochodu z torowiska spowodowała odwołania i opóźnienia wielu składów. Podróżni musieli liczyć się ze znacznymi zmianami w planach podróży, co wymagało od nich cierpliwości i elastyczności.
Na miejsce zdarzenia skierowano pięć zastępów straży pożarnej, które aktywnie uczestniczyły w akcji ratunkowej i zabezpieczającej. Służby kolejowe niezwłocznie podjęły działania mające na celu jak najszybsze przywrócenie pełnej przejezdności torów oraz naprawę ewentualnych uszkodzeń infrastruktury. Ich głównym celem było minimalizowanie wpływu incydentu na codzienne funkcjonowanie transportu kolejowego i zapewnienie bezpieczeństwa dalszych przejazdów.
Zatrzymanie podejrzanego kierowcy
Dzięki szybkiej i skutecznej pracy funkcjonariuszy policji ze Świecia, udało się w krótkim czasie zatrzymać osobę podejrzewaną o spowodowanie tego niebezpiecznego zdarzenia. Jest to 44-letni mieszkaniec powiatu świeckiego, którego tożsamość została ustalona w toku prowadzonych czynności dochodzeniowych. Zatrzymanie to było kluczowym krokiem w wyjaśnianiu wszystkich okoliczności wypadku.
W momencie zatrzymania mężczyzna był trzeźwy, co zostało potwierdzone odpowiednimi badaniami. Jednakże, przeprowadzone testy narkotykowe wykazały obecność substancji psychoaktywnych w jego organizmie, co mogło mieć wpływ na jego zdolność do prowadzenia pojazdu. W związku z tym, do dalszych badań laboratoryjnych pobrano krew podejrzanego, aby precyzyjnie określić rodzaj i stężenie ewentualnych środków odurzających.
"Mężczyzna w chwili zatrzymania był trzeźwy, jednak narkotest wykazał, że mógł być pod działaniem narkotyków, w związku z tym do badań pobrano krew" - dodaje Frukacz.
Dalsze śledztwo prokuratury i policji
Obecnie sprawa jest kontynuowana przez policjantów Komendy Powiatowej Policji w Świeciu, którzy działają pod ścisłym nadzorem prokuratury. Ich celem jest szczegółowe wyjaśnienie wszystkich aspektów i okoliczności, które doprowadziły do wypadku samochodowego na torach kolejowych w Pięćmorgach. Śledztwo ma na celu ustalenie pełnej sekwencji zdarzeń oraz ewentualnych odpowiedzialności.
Zebrane dowody, zeznania świadków oraz wyniki badań laboratoryjnych krwi podejrzanego będą kluczowe dla pełnego obrazu zdarzenia. Prace śledcze koncentrują się na zgromadzeniu wszystkich niezbędnych informacji, które pozwolą na postawienie odpowiednich zarzutów. Dalsze postępowanie ma ustalić, czy kierowca był pod wpływem substancji odurzających w momencie wypadku i jakie konsekwencje prawne go czekają za ucieczkę z miejsca zdarzenia oraz spowodowanie zagrożenia w ruchu kolejowym.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.