Spis treści
Odkryto włamanie do tajnego schronu
W połowie października 2025 roku wykryto włamanie do dawnego schronu atomowego w miejscowości Tryszczyn, położonej niedaleko Koronowa w województwie kujawsko-pomorskim. Obiekt, będący własnością gminy Koronowo i wyłączony z użytkowania, został splądrowany przez nieznanych sprawców, co natychmiast zgłoszono funkcjonariuszom policji. Zdarzenie miało miejsce podczas rutynowych czynności wykonywanych przez pracowników spółki administrującej terenem.
Z ustaleń służb wynika, że złodzieje ukradli przewody elektryczne oraz pozostałości paliwa, które służyło do ogrzewania obiektu w poprzednich latach. Straty materialne wynikające z tego przestępstwa zostały oszacowane na kwotę około 15 tysięcy złotych, a sprawą zajmuje się obecnie Komenda Miejska Policji w Bydgoszczy. Wszczęto postępowanie w kierunku kradzieży z włamaniem.
"Ze zgłoszenia wynikało, że nieznany sprawca, włamując się do bunkra, ukradł przewody elektryczne oraz paliwo, powodując straty w wysokości 15 tysięcy złotych. W tej sprawie prowadzone jest postępowanie w kierunku kradzieży z włamaniem" - przekazała nadkomisarz Lidia Kowalska z KMP w Bydgoszczy.
"Pracownicy spółki, która administruje tym obiektem, dokonali tego odkrycia podczas bieżącej weryfikacji terenu, podczas obchodu terenu" - dodał Krzysztof Zająkała, zastępca burmistrza gminy Koronowo. "Zgłosili nam, że nie mogą dostać się do środka" - kontynuował.
Historia tajnej budowli pod Koronowem
Budowa tego ściśle tajnego schronu w Tryszczynie rozpoczęła się w 1958 roku, a jego głównym celem była ochrona wojewody i funkcjonowanie jako centrum dowodzenia dla władz wojewódzkich w przypadku wojny lub innego poważnego zagrożenia. Obiekt powstał cztery metry pod ziemią, zajmując powierzchnię około 500 metrów kwadratowych, co świadczy o jego strategicznym znaczeniu. Przez wiele lat jego istnienie było utrzymywane w ścisłej tajemnicy, ukryte głęboko w lesie pod Koronowem.
Kompleks liczył aż 50 pomieszczeń, wśród których znajdowały się sypialnie, kuchnia, gabinet lekarski, izolatka, dyspozytornia oraz zaawansowane urządzenia łączności i zasilania. Po dekadach funkcjonowania w ukryciu, w 2016 roku, schron został przekazany gminie Koronowo i na krótko stał się atrakcją turystyczną pod nazwą „Muzeum Ściśle Tajne”, prezentując realia okresu PRL-u i zimnej wojny. Muzeum działało do 2018 roku, ukazując szerszej publiczności historię tego niezwykłego miejsca.
Czy złodzieje planowali kolejny skok?
Z miejsca kradzieży zniknęła część okablowania oraz resztki ropy, która pozostała po wcześniejszym systemie ogrzewania obiektu. Charakter i skala dokonanych zniszczeń, a także pozostawione na miejscu ślady, sugerują, że włamywacze mogli mieć zamiar powrócić po dalsze łupy. Policja prowadzi szczegółowe działania, mające na celu ustalenie tożsamości sprawców oraz pełnych okoliczności zdarzenia. Hipoteza o planowanym kolejnym skoku jest brana pod uwagę w śledztwie, co zwiększa jego złożoność.
Krzysztof Zająkała, zastępca burmistrza gminy Koronowo, ostrożnie komentuje zebrane dowody, nie wchodząc w szczegóły ustaleń policyjnych. Podkreślił, że informacje na temat śladów pozostawionych przez włamywaczy są kluczowe dla prowadzonego postępowania, ale ich ujawnienie mogłoby zaszkodzić śledztwu. Zająkała zaznaczył, że ujawnienie specyfiki znalezionych śladów mogłoby niestety ułatwić potencjalnym sprawcom kolejne działania przestępcze.
"Nie chciałbym wchodzić w szczegóły tego, co ustaliliśmy na miejscu, ponieważ policja prowadzi aktualnie postępowanie w tej sprawie. Ale rzeczywiście ślady, na które tam natrafiliśmy, świadczą o tym, że osoby, które tam były, mogły chcieć wrócić po dalszą część łupów" - wyjaśnił Krzysztof Zająkała.
Gmina Koronowo wzmacnia zabezpieczenia obiektu
Dotychczasowe systemy zabezpieczające schron atomowy w Tryszczynie, pomimo swojej długotrwałej efektywności, okazały się niewystarczające w obliczu ostatniego włamania. Według zastępcy burmistrza, to pierwszy incydent tego typu od ponad dziesięciu lat, co świadczy o zmieniającej się naturze zagrożeń dla tego typu obiektów. Zabezpieczenia te skutecznie chroniły obiekt przez ponad dekadę, zapobiegając nieuprawnionemu dostępowi.
W odpowiedzi na zaistniałą sytuację gmina Koronowo podjęła już działania mające na celu znaczące wzmocnienie ochrony obiektu. Wprowadzane są nowe, bardziej skuteczne metody zabezpieczeń, aby zapobiec podobnym incydentom w przyszłości. Szczegóły tych nowych rozwiązań nie są jednak publicznie ujawniane, aby nie dawać potencjalnym włamywaczom wskazówek dotyczących nowych systemów. Priorytetem jest zapewnienie maksymalnego bezpieczeństwa historycznemu schronowi.
"To pierwszy przypadek, że ktoś niepowołany dostał się do tego obiektu. Już podjęliśmy kolejne działania, żeby jeszcze lepiej i skuteczniej zabezpieczyć go. Natomiast nie chciałbym wchodzić w szczegóły, żeby nie ułatwiać nikomu takich działań właśnie związanych z włamaniem się na teren" - zastrzegł Krzysztof Zająkała.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.