Schronisko Happy Dog w Sobolewie zamknięte. Co dalej z ewakuowanymi psami?

2026-01-26 13:53

Po decyzji o likwidacji schroniska „Happy Dog” w Sobolewie ruszyła szeroko zakrojona akcja ratunkowa zwierząt. Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt opublikował pierwsze fotografie psów odebranych z placówki i zaapelował do właścicieli oraz osób gotowych do adopcji o pilny kontakt mailowy. Celem jest zapewnienie zwierzętom bezpiecznych miejsc.

Duża grupa psów siedzi lub leży na kocach i na podłodze w dużym, jasnym pomieszczeniu. Na pierwszym planie, od lewej, siedzi rudy pies w różowej obroży, za nim częściowo widoczne są miski na jedzenie i wodę, a obok niego siedzi ciemnobrązowy pies z beżowym pyskiem i klatką piersiową, w zielonej obroży, z wysuniętym językiem. Dalej na prawo siedzi czarny pies z rudymi akcentami na pysku i łapach, również patrzący prosto. W tle, na podłodze i kocach, widać liczne psy o różnych umaszczeniach – od jasnobrązowych po czarne – oraz dwie rozmazane sylwetki osób w niebieskich ubraniach, prawdopodobnie opiekunów, stojących przy stolikach.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Duża grupa psów siedzi lub leży na kocach i na podłodze w dużym, jasnym pomieszczeniu. Na pierwszym planie, od lewej, siedzi rudy pies w różowej obroży, za nim częściowo widoczne są miski na jedzenie i wodę, a obok niego siedzi ciemnobrązowy pies z beżowym pyskiem i klatką piersiową, w zielonej obroży, z wysuniętym językiem. Dalej na prawo siedzi czarny pies z rudymi akcentami na pysku i łapach, również patrzący prosto. W tle, na podłodze i kocach, widać liczne psy o różnych umaszczeniach – od jasnobrązowych po czarne – oraz dwie rozmazane sylwetki osób w niebieskich ubraniach, prawdopodobnie opiekunów, stojących przy stolikach.

Pilna akcja ratowania psów

Po decyzji o likwidacji schroniska „Happy Dog” w Sobolewie, służby oraz organizacje prozwierzęce zainicjowały intensywne działania mające na celu zabezpieczenie losu przebywających tam zwierząt. Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt (DIOZ) niezwłocznie poinformował w mediach społecznościowych o rozpoczęciu oględzin. Jednocześnie udostępniono pierwsze zdjęcia odebranych psów. Organizacja apeluje o pilny kontakt w sprawie adopcji lub odzyskania zwierząt, co jest kluczowe dla procesu relokacji.

DIOZ zachęca właścicieli, którzy rozpoznają swoje zwierzęta na udostępnionych fotografiach. Również osoby chętne do adopcji proszone są o niezwłoczne zgłaszanie się drogą mailową. Podkreślono, że każda informacja jest kluczowa dla uporządkowania skomplikowanej sytuacji. Ma ona na celu zapewnienie psom bezpiecznych i stałych miejsc. W akcję ewakuacyjną zaangażowały się liczne podmioty chroniące zwierzęta, w tym OTOZ „Animals”, Fundacja Judyta i Pogotowie dla Zwierząt.

Dlaczego schronisko zostało zamknięte?

Decyzję o zamknięciu placówki „Happy Dog” w Sobolewie wydał Powiatowy Lekarz Weterynarii w Garwolinie. Nastąpiło to w sobotę po południu, po długotrwałych naciskach. Jeszcze przed ogłoszeniem tej oficjalnej decyzji, przed urzędem gminy zgromadziły się grupy protestujących. Następnie przenieśli się pod teren samego schroniska „Happy Dog”. Ich działania poprzedziły formalne zamknięcie obiektu i zapoczątkowały szeroką mobilizację społeczną.

Natychmiast po zamknięciu placówki ruszyła pilna ewakuacja psów. Akcji towarzyszyło jednak duże zamieszanie i brak pełnej koordynacji. Zwierzęta trafiały zarówno do innych schronisk, jak i bezpośrednio do osób deklarujących chęć adopcji. Niektóre psy były wyprowadzane przez protestujących samodzielnie. Działo się to bez wcześniejszego sprawdzenia ich danych w oficjalnej ewidencji, co budziło pewne kontrowersje.

Dalsze losy ewakuowanych zwierząt

Mazowiecka policja informowała wcześniej, że zgodnie z decyzją władz gminy Sobolew, psy miały zostać przekazane do schroniska zlokalizowanego na terenie województwa łódzkiego. Pojawiły się również doniesienia o możliwym transporcie części zwierząt do ośrodka w Wojtyszkach, co miało odciążyć placówki tymczasowe. Próby potwierdzenia tych informacji napotkały jednak na znaczne trudności. Bezpośredni kontakt z placówką w Wojtyszkach okazał się niemożliwy do nawiązania, utrudniając weryfikację.

Obecnie służby i organizacje prozwierzęce kontynuują intensywne działania na rzecz wszystkich ewakuowanych zwierząt. Ich celem jest pełne uporządkowanie sytuacji po zamknięciu schroniska „Happy Dog”. W dalszym ciągu poszukiwane są odpowiednie i sprawdzone miejsca dla każdego z uratowanych psów. DIOZ wraz z partnerami systematycznie pracuje nad zapewnieniem długoterminowej opieki wszystkim czworonogom dotkniętym tą sytuacją.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.