Seria napadów na Pradze. Co grozi brutalnemu recydywiście?

2025-12-15 12:09

W Warszawie, na Pradze-Północ, seria brutalnych napadów na seniorki wstrząsnęła mieszkańcami dzielnicy. Policja zatrzymała 45-letniego multirecydywistę, który systematycznie atakował starsze kobiety, okradając je z kosztowności. W jednym z incydentów starsza kobieta została brutalnie szarpnięta za torebkę i upadła na ziemię, doznając obrażeń, zanim przechodnie udzielili jej pomocy. Sprawa ukazuje bezwzględność przestępcy.

Przechodzień w czarnej kurtce z plecakiem idzie środkiem betonowego tunelu, oddalając się w kierunku światła widocznego na jego końcu. Duża część tunelu pozostaje w głębokim cieniu, a ściany i sufit są w ciemnych odcieniach szarości z widocznymi zabrudzeniami i pęknięciami. Na podłodze tunelu, od lewej dolnej krawędzi, rozciąga się długi, wydłużony cień sylwetki osoby, tworząc jasny kształt na ciemnej powierzchni. Po prawej stronie tunelu, bliżej wyjścia, również widoczne są fragmenty oświetlonych ścian.

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Przechodzień w czarnej kurtce z plecakiem idzie środkiem betonowego tunelu, oddalając się w kierunku światła widocznego na jego końcu. Duża część tunelu pozostaje w głębokim cieniu, a ściany i sufit są w ciemnych odcieniach szarości z widocznymi zabrudzeniami i pęknięciami. Na podłodze tunelu, od lewej dolnej krawędzi, rozciąga się długi, wydłużony cień sylwetki osoby, tworząc jasny kształt na ciemnej powierzchni. Po prawej stronie tunelu, bliżej wyjścia, również widoczne są fragmenty oświetlonych ścian.

Seria ataków w Warszawie

Na terenie warszawskiej Pragi-Północ doszło do serii brutalnych napadów na seniorki, które wzbudziły poważne zaniepokojenie wśród lokalnej społeczności. Sprawca, 45-letni mężczyzna, wybierał swoje ofiary spośród najstarszych mieszkańców dzielnicy, atakując je w biały dzień i pozbawiając ich wartościowych przedmiotów. Policja podjęła intensywne działania mające na celu zatrzymanie sprawcy i przywrócenie poczucia bezpieczeństwa.

Jedno z najbardziej drastycznych zdarzeń miało miejsce w okolicach południa, kiedy napastnik podszedł do starszej kobiety od tyłu. Złodziej z zaskoczenia szarpnął za torebkę ofiary. Pomimo determinowanej obrony seniorki, która mocno trzymała swoją własność, siła napastnika doprowadziła do jej upadku na ziemię. W wyniku szarpaniny kobieta straciła portfel zawierający gotówkę, dokumenty oraz klucze do mieszkania.

Jak przebiegło zatrzymanie złodzieja?

Po incydencie natychmiast wezwano patrol policji, który zebrał wstępne informacje o zdarzeniu i przekazał sprawę do dalszego prowadzenia kryminalnym. Funkcjonariusze niezwłocznie zabezpieczyli nagranie z kamer monitoringu, które ukazywało wyraźny wizerunek sprawcy, co okazało się kluczowe dla śledztwa. Dzięki doskonałej znajomości lokalnego środowiska przestępczego, policjanci z Pragi-Północ szybko wytypowali potencjalnego podejrzanego.

Błyskawiczne działania operacyjne doprowadziły do zatrzymania 45-letniego mieszkańca dzielnicy, który odpowiadał rysopisowi z nagrania. Mężczyzna został przewieziony do komendy. Podejrzany przyznał się do zarzucanych mu czynów już podczas wstępnego przesłuchania, co potwierdziło skuteczność pracy śledczych i zgromadzonego materiału dowodowego.

"W trakcie czynności w komendzie, 45-latek przyznał się, gdzie wyrzucił skradzione fanty. Operacyjni odzyskali wszystkie przedmioty należące do seniorki, prócz gotówki, w kwocie 400 złotych" - przekazała nadkom. Paulina Onyszko z północnopraskiej komendy policji.

Inne przestępstwa recydywisty

W trakcie dalszych przesłuchań i zbierania dowodów, zatrzymany mężczyzna ujawnił szczegóły dotyczące swoich innych przestępstw. Oprócz napadu, w którym seniorka została przewrócona, przyznał się do kradzieży torebki innej mieszkanki dzielnicy dzień wcześniej. Działania te również miały miejsce w tym samym rejonie, konkretnie przy ulicy Darwina, co świadczy o systematycznym charakterze jego przestępczej działalności.

Ofiarą drugiego napadu była 89-letnia kobieta, której skradziono torebkę zawierającą telefon komórkowy oraz 300 złotych w gotówce. Ustalenia te pozwoliły policji na powiązanie sprawcy z serią podobnych zdarzeń i potwierdziły jego status multirecydywisty, czyli osoby wielokrotnie skazywanej za podobne przestępstwa. Fakt ten znacząco wpływa na kwalifikację prawną jego czynów.

"Mężczyzna przyznał się również do tego, że dzień wcześniej, w tym samym rejonie (ul. Darwina) okradł inną mieszkankę dzielnicy. 89-latka straciła torebkę, w której był telefon oraz 300 złotych" - dodaje policjantka.

Co grozi zatrzymanemu?

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Północ postawiła 45-latkowi poważne zarzuty. Obejmują one rozbój popełniony w warunkach multirecydywy oraz kradzież zuchwałą w recydywie. Kwalifikacja czynów jako recydywa oznacza znacznie surowsze kary, zgodnie z przepisami Kodeksu karnego, z uwagi na jego wcześniejsze konflikty z prawem i powrót do przestępczości.

Na wniosek prokuratora, sąd podjął decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego, co ma na celu zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania karnego. Za popełnione przestępstwa, w warunkach multirecydywy, mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności w wymiarze od 3 do nawet 22,5 roku. Jest to maksymalna sankcja przewidziana dla tego typu przestępstw.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.